WIADOMOŚCI

  • 29.05.2011
  • 5327
Alonso: będziemy wcześniej hamować
Alonso: będziemy wcześniej hamować
Seria wypadków w Monako, które miały miejsce dokładnie w tym samym miejscu, przed szykaną za tunelem, została szeroko skomentowana przez grono kierowców, a także szefów zespołów.
baner_rbr_v3.jpg
Wypadek Sergio Pereza z trzeciej części kwalifikacji nasilił już wcześniej powstałe opinie, że dla dobra kierowców ścigających się po torze w Monako, w zakręcie przed szykaną powinno dokonać się modyfikacji.

Kierowca Ferrari – Fernando Alonso, jest zdania, że FIA powinna szczególnie przyjrzeć się barierom oddzielającym strefę bezpieczeństwa od toru. Dokładnie tym, w które wpadł wczoraj bolid Pereza. Ponadto Hiszpan zaleciał przeanalizować sposób, w jaki bolidy F1 zachowują się przed zakrętem nr 10.

„Nie znam konkretnego powodu tych wypadków, ale z pewnością wybój w strefie hamowania przed tym zakrętem ani trochę nie pomaga. Przyczyn jednak może być wiele: słaba przyczepność wynikająca z nowych przepisów, rozwinięta aerodynamika z dmuchanym dyfuzorem – na nieszczęście składa się w tym wypadku wiele rzeczy.”

„Nie jesteśmy w stanie zmienić cokolwiek na niedzielę. Jednak wręcz powinno się coś zrobić już na przyszłoroczne Grand Prix, na przykład wymienić w tym miejscu asfalt. Podczas wyścigu po prostu będziemy zmuszeni hamować wcześniej.”

Do podobnych wniosków doszedł kierowca Renault – Witalji Pietrow: „Tam jest niebezpiecznie. Niemal się tam rozbiłem, a Nico Rosberg miał sporo szczęścia. Dobrze będzie, jeśli nawierzchnia w tym miejscu zostanie zmieniona. Ten wybój, który się tam znajduje, jest o wiele gorszy niż w ubiegłym roku. Mam tam spore problemy z utrzymaniem tyłu samochodu.”

Barrichello z kolei zauważył, że rola kierowcy kończy się, gdy samochód uderza w barierę: „Samochód podskakuje na tym wyboju, uderza w barierkę, hamulce przestają reagować i nie masz możliwości kontrolowania sytuacji. Nie tylko Rosberg po pierwszym uderzeniu w barierę miał serce w gardle, gdy sunął bezwładnie po torze. Każdy z nas dobrze wie, co mogło się stać po bezpośrednim uderzeniu w te barierę.”

Natomiast szef Mercedesa - Ross Brawn, zaprzeczył domysłom Alonso, jakoby za wypadek mógł być odpowiedzialny dmuchany dyfuzor.

„Nie sądzę, aby zawinił dmuchany dyfuzor. Jest to po prostu najniebezpieczniejsza część tego toru. W przypadku Nico, chcieliśmy wykonać długi przejazd. Miał w swoim bolidzie sporo paliwa, ponadto ciśnienie w oponach było niskie. To najprawdopodobniej było główną przyczyną. Mając w tym miejscu niską przyczepność, musisz liczyć się z konsekwencjami.”

Udostępnij ten wpis Udostępnij na Wykopie Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X

11 KOMENTARZY
avatar
fanAlonso=pziom

29.05.2011 11:17

0

dla świętego spokoju powinni coś zrobić może nowy asfalt pomoże ?


avatar
frg1pl

29.05.2011 11:23

0

Może dziś powinni ich wystartować w druga stronę? Tak dla bezpieczeństwa...


avatar
yonix

29.05.2011 11:23

0

To tylko obnaża FIA! Widać, że Monaco jest jak święta krowa torów F1. Wiadomym jest, że tor uliczne są niebezpieczne, ale fakt istnienie tej nierówności od wielu sezonów, to już lekka przesada. Gdyby to byłby inny tor (w kraju nie będącym rajem dla zamożnych) FIA zawiesiłaby możliwość rozgrywania wyścigu, ale tu jest Monaco i zwracanie uwagi nie jest na miejscu.


avatar
Mad89

29.05.2011 11:29

0

czy to nie przez warunki w tym zakręcie Raikkonen zepsuł wyścig Sutilowi?


avatar
bartek1515

29.05.2011 11:39

0

Monaco to tor wyjątkowy. Jedyny taki w sezonie. Oczywiście nie oznacza to, że ma być traktowany inaczej. Według mnie, nawierzchnia w tamtym miejscu powinna zostać wyrównana nowym asfaltem podczas przyszłorocznych przygotowań do Grand Prix. Nie będzie to drogie posunięcie ale z pewnością tańsze niż remont bolidów i barier zniszczonych podczas wypadków. A tak trochę poza tematem, incydent Nico udowodnił, że Petrov nie jest do końca złym kierowcą, że akurat w tamtym miejscu miał spotkanie z barierą :)


avatar
frg1pl

29.05.2011 11:40

0

3. Masz trochę racji ale kierowcy jakoś tam sobie radzą od wielu sezonów :) Nie jestem za tym by ludzie narażali się na ryzyko utraty życia po to by mi się lepiej wpierdalało popcorn przed tv ale to jest tor dla kozaków niestety...


avatar
karol

29.05.2011 11:44

0

Taaa...Monaco,ciekaw jestem ile dziś będzie ścigania,a ile SafetyCar,oby nic dramatycznego nie wyskoczyło...


avatar
Szkodzik

29.05.2011 11:55

0

@4 no na pewno to było dokładnie w tym miejscu, ale Raikonnem z tego co pamiętam po prostu się zagapił. Do tej pory żal mi Sutila po tej akcji ;)


avatar
Polak477

29.05.2011 11:59

0

Nie zagapił się. Wtedy wpadł w poślizg, bo wyjeżdżał z suchego tunelu na mokry tor. Zrobiło się "wahadełko" i nie mógł wtedy zrobić nic.


avatar
saint77

29.05.2011 13:45

0

@4. Mad89: dokładnie.


avatar
masosz

29.05.2011 21:41

0

Tak... Powinni usunąć wyboje i zagrodzić barierą tą uliczkę ucieczkową pod odpowiednio małym kątem, żeby nie uderzać prostopadle w istniejące teraz bariery.


zaloguj się, by pisać komentarze

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

zarejestruj się
LOGOWANIE
Odzyskaj hasło
REJESTRACJA
Ten adres będzie wykorzystywany podczas logowania się do portalu