komentarze
  • 29. Aeromis
    • 2022-05-17 16:52:15
    • *.adsl.inetia.pl

    @28. Jacko
    Rzucasz oskarżenie bez pokrycia w rzeczywistości. Bez dowodów, a jedynie na podstawie własnych emocji. Taki są fakty, uświadom sobie co robisz.

  • 30. Krukkk
    • 2022-05-17 17:07:35
    • *.ipv6.abo.wanadoo.fr

    @26. Mozesz odpowiedziec na zadane wyzej pytanie?

  • 31. Jacko
    • 2022-05-17 17:24:53
    • *.

    @29. Aeromis
    No nie rozśmieszaj mnie. To sama FIA OFICJALNIE POTWIERDZIŁA BŁĘDNE DZIAŁANIE SWOJEGO PRACOWNIKA. Koniec tematu i dyskusji, bo z faktami się nie dyskutuje.

  • 32. Denieru
    • 2022-05-17 17:29:36
    • *.

    @24
    Jakim cudem dostrzegasz powiązanie w głupocie Mercedesa i nadużyciu stanowiska dyrektora wyścigowego przez Masiego pozostaje dla mnie zagadką. Faktem jest to że Masi zinterpretował regulamin wedle własnego widzimisię i zdecydował o użyciu kruczków tam zawartych aby uzasadnić swoją decyzję.

    Ps.
    To że dyrektor wyścigowy swoimi decyzjami udowodnił że nie nadaje się na to stanowisko nijak nie jest winą zespołu RBR więc się tak nie napinaj.

  • 33. rowers
    • 2022-05-17 18:41:49
    • *.dynamic-1-kat-k-5-1-0.vectranet.pl

    Tu nie chodzi o RBR, oni po prostu wykorzystali sytuacje, mieli kazać Maxowi honorowo zostać na P2? Problemem jest to, że Mercedes w swojej sytuacji nie miał dobrego wyjścia. Zrobili to co uznali za słuszne i to co każdy by zrobil w tej sytuacji, czyli nie ściąganie kierowcy. Jakby ściągnęli Lewisa to nie ma szans, że RBR ściągnąłby Maxa. A powtarzam, patrząc na całą historie F1 NIGDY nie miała miejsce sytuacja taka, że podczas neutralizacji tylko część kierowców się oddublowuje i na tym samym okrążeniu zjeżdża SC. @29, twierdzisz, że raport FIA nie jest dowodem? Jedynie zostało to politycznie ujęte ludzkim błędem, co jest kompletnym bezsensem w tej sytuacji bo jak pisałem powyżej, nie da się popełnić błędu świadomie decydując, które bolidy mogą oddublować się, a które nie. To trzeba konkretnie usiąść i jasno określić. Błędem mogłaby byc szybka decyzja typu oddublowujemy wszystkich lub nikt się nie ma prawa oddublować.

  • 34. Aeromis
    • 2022-05-17 18:49:56
    • *.adsl.inetia.pl

    @31. Jacko
    A to oznacza, że nie było nic przy "zielonym stoliku" i po prostu jesteś kłamcą. Sam sobie właśnie zaprzeczyłeś. Ech jak u ludzi sprowokuje się emocje, to tak łatwo się sypią. :))

  • 35. Krukkk
    • 2022-05-17 19:39:15
    • *.ipv6.abo.wanadoo.fr

    @32. Takim cudem, ze Lewis domyslil sie o ostroznej strategii i dlatego przytoczylem Jego dialog z Bono.

    Nasza rozmowa nie zaowocuje progresem, jezeli nie odpowiesz mi na pytanie, ktore zadalem w komentrzu nr 20.

  • 36. xandi_F1
    • 2022-05-17 20:02:49
    • *.25.13.22.ipv4.supernova.orange.pl

    przy stoliku nie było nic. Hamilton po prostu został oszukany, ale oszukany też zostać mógł Max. Moim zdaniem chcieli zrobić show i dlatego złamano przepisy. Nic umyślnie na Hamiltona. Jednak oznacza to, że RedBull wygrał po oszukaniu Mercedesa.

    Wtedy cytując Sakera: "Okej wygrałeś, ale jak się z tym czujesz?". NO i RedBull to RedBull. Im to wisi. Najważniejsze, że na puszki może wrócić napis "Mistrz świata jest od nas".

  • 37. Jacko
    • 2022-05-17 20:40:38
    • *.

    @34. Aeromis
    Emocje? Ani mnie ziębią ani parzą Twoje chore teorie. Powtarzam: sama FIA potwierdziła to oficjalnie, więc nie wiem jakie kłamstwo mi zarzucasz i o czym w ogóle chcesz dyskutować. Napisz do FIA, przedstaw im swoje argumenty i wytłumacz, że się pomylili w śledztwie.
    Jałowa dyskusja. EOT

  • 38. Denieru
    • 2022-05-17 21:04:19
    • *.

    @35
    Może jak 99% ludzi nie spodziewali się co za kilka minut odwali Masi ? do tego zgaduję że w trakcie przytoczonej przez ciebie rozmowy pomiędzy Hamiltonem a Verstappenem znajdowało się kilku kierowców co już samo w sobie zwiększało dystans pomiędzy P1 a P2 do +/- 6 sekund dodaj do tego czas jaki trzeba poświęcić na wyprzedzenie tychże kierowców kolejne +/- 9 sekund ponadto w Abu Dhabi Hamilton miał ten absurdalny silnik z Brazylii dzięki któremu na prostych był równie szybki a może i szybszy od RBR, tylko te czynniki mogły wymusić taką a nie inną decyzję ze strony Mercedesa, nie podjęli ryzyka bo nie uważali że takowe istnieje był to oczywiście głupi błąd i nadmierna ostrożność bo wątpię w to że Max byłby w stanie wygrać w sytuacji w której Hamilton miałby nowe opony.

  • 39. Krukkk
    • 2022-05-17 21:05:08
    • *.ipv6.abo.wanadoo.fr

    @37. Taki inteligentny facet a ma problem z prostym pytaniem :D

  • 40. Krukkk
    • 2022-05-17 21:18:38
    • *.ipv6.abo.wanadoo.fr

    @38. Nie, nie...Wystarczylo sciagnac bolid nr 44 na zmiane opon a Lewis dysponujac przewaga tempa wyscigowego pordzilby sobie z bolidem nr 33.

    Wiesz, ze nie jestem fanem Lewisa, ale to jak sceptycznie wypowiadal sie o strategii na przestrzeni calego sezonu sklania mnie do przyznania mu racji.

  • 41. Aeromis
    • 2022-05-17 21:30:15
    • *.adsl.inetia.pl

    @37. Jacko
    Błąd a nie "zielony stolik". Tak więc było to Twoje kłamstwo, pomówienie. Brniesz w to właśnie przez swoje emocje. I nie był to jedyny błąd, na Silverstone też został popełniony (i to kosztujący więcej punktów), tyle że Verstappen nie zacietrzewił się tak jak Hamilton.

  • 42. Denieru
    • 2022-05-17 22:18:46
    • *.

    @40
    Czyli z jednej strony nie chcieli go ściągnąć bo "znali" przebieg reszty wyścigu a z drugiej w przypadku ściągnięcia go na zmianę opon mieli 100% szans na zwycięstwo bo Hamilton bez problemu uciekłby Verstappenowi ? Ja już sobie daruję tę dyskusję bo zaczyna trącać kolejną teorią spiskową.

  • 43. Krukkk
    • 2022-05-17 22:29:12
    • *.ipv6.abo.wanadoo.fr

    @42. Ponawiam pytanie na ktore ani Ty, ani Jacko nie chcecie udzielic odpowiedzi:

    Skad stratedzy Mercedesa mogli wiedziec jak potoczy sie dalszy ciag wyscigu?

  • 44. Jacko
    • 2022-05-18 02:55:24
    • *.

    @41. Aeromis
    Przyczepiłeś się do jednego stwierdzenia, które nie ma wielkiego znaczenia dla samej sprawy i na tej podstawie jak zwykle próbujesz odwrócić kota ogonem. Ok, więc napiszę jeszcze jeden post, bo jak widać masz problemy nie tylko z kojarzeniem faktów, ale również z pamięcią.

    Zatem przypominam Tobie i innym sklerotykom, iż zaraz po wyścigu Mercedes złożył dwa protesty (drugi dotyczył całej procedury oddublowywania się), które rozpatrywali "sędziowie stolikowi" i to oni również przyczynili się do powstania tych wszystkich kontrowersji, zatwierdzając "błąd ludzki" Masiego. Dopiero po złożeniu tych protestów Mercedesowi przysługiwała apelacja, z której ostatecznie zrezygnowano.

    Naprawdę tak ciężko zrozumieć tak oczywiste rzeczy? No trudno. Na to ja już nic nie poradzę, bo i tak już wykładam jak "chłop krowie na rowie"...

  • 45. Denieru
    • 2022-05-18 07:14:12
    • *.117.99.7

    @43
    Mercedes nie miał zielonego pojęcia jak zakończy się wyścig, podjęli decyzję żeby nie zmieniać opon i przejechali się na tej decyzji szokujące prawda ? zespół podjął błędną decyzję a te nigdy nie zdarzają się w F1. Idąc Twoim tokiem rozumowania Russel wiedział o tym że podczas GP Miami dojdzie do wypadku bo przecież powiedział swojemu inżynierowi żeby wstrzymać się ze zmianą opon i otwarcie zasugerował możliwość pojawienia się SC na torze.


    Mercedes nie miał zielonego pojęcia jak zakończy się wyścig, podjęli decyzję żeby nie zmieniać opon i przejechali się na tej decyzji szokujące prawda ? zespół podjął błędną decyzję a te nigdy nie zdarzają się w F1 . . .

  • 46. xandi_F1
    • 2022-05-18 09:53:39
    • *.

    Bernie mówił "Wszyscy oszukują. Kwestia by z tym nie przesadzić".

  • 47. Krukkk
    • 2022-05-18 10:02:37
    • *.ipv6.abo.wanadoo.fr

    @44. Z tego co pamietam to tylko "Wielki sportowiec i znawca motorsportu", czyli kolega Xandi wierzyl w to, ze FIA stanie przed sadem :D

    45. Tutaj nie ma nic szokujacego, blad Mercedsa byl woda na mlyn RBR-Honda a FIA jak to FIA-kto da wiecej.

    Panowie Dnieru i Jacko. Kazdy kibic F1 powinien pamietac o tym, ze tytuly przyznaje FIA i decyzje tej wedlug mnie chorej instytucji sa niezawisle.

  • 48. Denieru
    • 2022-05-18 10:46:28
    • *.117.99.7

    @47
    Tak FIA w przeciągu 10 minut zorganizowała licytację o tytuł WDC w sezonie 2021 pomiędzy Mercedesem i RBR, posiadasz może jeszcze jakieś zabawne historyjki ?

  • 49. Krukkk
    • 2022-05-18 11:35:49
    • *.ipv6.abo.wanadoo.fr

    @48. Nikt nie zabroni Ci uwazac, ze Michael Masi "pomylil" sie albo zaistnial jakikolwiek "ludzki blad".

  • 50. Denieru
    • 2022-05-18 12:52:40
    • *.117.99.7

    @49
    Cóż lubię opierać swoje przemyślenia na faktach nie na insynuacjach i domysłach.

  • 51. Krukkk
    • 2022-05-18 13:27:29
    • *.ipv6.abo.wanadoo.fr

    @50. I chwala Ci za to. Pozdrawiam i zycze milego dnia.

  • 52. xandi_F1
    • 2022-05-18 21:50:46
    • *.25.13.22.ipv4.supernova.orange.pl

    @Kruk

    Ja już sportu nie uprawiam. Zabrakło zdrowia. Esport owszem.

  • 53. oliwierson
    • 2022-05-18 22:49:00
    • *.play-internet.pl

    @18. Denieru:
    Cyt.: "Skoro regulamin jest pełen adnotacji "Ostateczna decyzja należy do dyrektora wyścigowego" to czego innego oczekujecie ?"
    Tak, to prawda, protokół wyścigowy ma wiele takich zapisów, które odnoszą się do decyzji dyrektora wyścigu. Np.: decyduje kiedy i czy w ogóle ogłosić SC, VSC, wywiesić żółte flagi, czy też czerwoną, ect. ... On ma prawem zapisane do tego prerogatywy i może z nich skorzystać, bądź nie, wedle własnego uznania.
    Natomiast w kwestii oddublowania się kierowców protokół wyścigowy nie daje mu prawa do decydowania, którzy kierowcy mogą się oddublować, a którzy nie. Tam protokół wyścigowy mówi wprost i jednoznacznie: mają się oddublować wszyscy, jeżeli taką decyzję podjął dyrektor wyścigu, albo nikt. Mało tego, wznowienie wyścigu MUSI nastąpić po kolejnym okrążeniu po tym, kiedy kierowcy oddublowali się. To także sztywny zapis, który nie w tej kwestii nie daje ŻADNYCH uprawnień do stanowienia inaczej dyrektorowi wyścigu.
    W tej kwestii zapisy są zero-jedynkowe i nie dają żadnych uprawnień dyrektorowi wyścigu.
    W tym przypadku dyrektor wyścigu jest jak sędzia sądu powszechnego, który NIE MOŻE zmieniać kodeksów prawa.
    Masi to zrobił.
    Czy podejmując takie bezprawne "decyzje" działał sam ? Moim zdaniem nie. Był do tego przymuszony. Miał 100% świadomość tego, że narusza prawo, bo wcześniej, w podobnej sytuacji zakończył wyścig za SC.
    Prawdziwym spiritus movens tej farsy była FIA. Ona i tylko ona mogła dwa razy przyznać się do tego, że ich człowiek złamał prawo. Jednak z całym swym cynizmem i premedytacją poszli w zaparte.
    Dokładnie tak działają organizacje mafijne, jak działa FIA.
    MaFIA.

  • 54. Jacko
    • 2022-05-19 06:38:47
    • *.

    @53. oliwierson
    Można jeszcze dodać, że ta furtka w postaci "ostatecznej decyzji dyrektora" jest takim kołem ratunkowym, żeby można było rozstrzygać sytuacje, które nie są opisane szczegółowo w innych przepisach, bo czasami pojawiają się jakieś nieprzewidziane przez regulamin zdarzenia. Natomiast gdy zasady postępowania są w przepisach opisane szczegółowo, to powinny obowiązywać one i dyrektor nie ma tu dowolności działania.
    Gdyby miało być inaczej, to po co w ogóle wprowadzać te wszystkie przepisy? Wystarczyłby jeden: "O wszystkim decyduje uznaniowo dyrektor wyścigu". I koniec.

    Sędziowie, żeby przykryć ten "błąd ludzki" Masiego, brnęli dalej i usiłowali wytłumaczyć jego postępowanie tym właśnie zapisem, ale tym samym zupełnie zignorowali zapisy szczegółowe, które przecież też obowiązywały w tej sytuacji...

  • 55. Denieru
    • 2022-05-19 07:56:41
    • *.117.99.7

    @53 @54
    Ale panowie paragraf 55.13 z zeszłego roku szczegółowo opisuje zasadę oddublowywania się kierowców i zgodnie z tym zapisem Masi nie złamał regulaminu, ponieważ zgodnie tym paragrafem to do niego należało podjęcie decyzji ilu kierowców otrzyma pozwolenie na oddublowanie się.

  • 56. Jacko
    • 2022-05-19 22:15:21
    • *.

    @55. Denieru
    Nie prawda. Tam było dokładnie opisane jak powinno przebiegać oddublowywanie. Rzecz rozbiła się o jedno słówko "any", które niektórzy zaczęli interpretować po swojemu, żeby usprawiedliwić Masiego. W nowym regu zastąpiono je słowem "all".

  • 57. Denieru
    • 2022-05-20 06:41:45
    • *.117.99.7

    @56
    To który fragment regulaminu złamał Masi ? Bo zabij mnie ale przepuszczenie 4 - 5 kierowców jak najbardziej spełnia ten fragment regulaminu: "any cars that have been lapped by the leader will be required to pass the cars on the lead lap and the safety car.", jego decyzja może i była nieuczciwa ale nie można go w tym konkretnym przypadku oskarżać o łamanie regulaminu, chcesz kogoś oskarżać ? to kieruj się do FIA jako twórcy w/w regulaminu.

  • 58. Jacko
    • 2022-05-20 13:32:25
    • *.

    @57. Denieru
    Zapytaj obojętnie jakiego prawnika czym jest "duch przepisu" lub ogólnie "duch stanowionego prawa", to może zrozumiesz. Do tej pory nikt nie miał wątpliwości jakie intencje przyświecały FIA ustanawiającej ten przepis i jak należy go odczytywać. Dopiero gdy Masi namieszał, zaczęto szukać dziury w całym, by go jakoś usprawiedliwić.

    Zresztą FIA po swoim śledztwie stwierdziła "błąd ludzki" również w tym względzie, więc znowu się mylisz.

    Tyle ode mnie w tym temacie.

  • 59. Denieru
    • 2022-05-20 16:19:39
    • *.

    @58
    No tak bo FIA otwarcie przyzna się że stworzyła zapis pozwalający jej na dowolne rozporządzanie wyścigiem, ponadto jakim cudem Masi który swoją rzekomo błędną decyzją narażającą FIA na straty finansowe i wizerunkowe wciąż znajduje się w szeregach tejże ? I na koniec chcąc potwierdzić swoją tezę powinieneś odwołać się do Litery Prawa ponieważ gdyby to do niej odwołał się Masi to podjąłby decyzję o przepuszczeniu wszystkich aut chcąc zachować pewność, niezmienność i przewidywalność prawa. Ja również w tym momencie kończę bezcelową dyskusje.


Skomentuj artykuł

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

Zarejestruj się już teraz

Ogólnopolski serwis poświęcony Formule 1 - Dziel Pasję
© 2004 - 2022 GPmedia | Polityka prywatności
Kopiowanie treści bez zgody autorów zabronione.

Created by nGroup logo with ICP logo