komentarze
  • 1. Skoczek130
    • 2020-09-25 09:52:39
    • *.centertel.pl

    Taka niestety smutna prawda. Sezon w MotoGP dla odmiany chyba najbardziej nieprzewidywalny i ekscytujący w historii. Dla kibiców dominacja nigdy nie będzie satysfakcjonująca. Chapeau bau dla Merca za ich osiągi. Nie ich wina, że rywale są za ciency...

  • 2. versus666
    • 2020-09-25 09:54:22
    • *.dynamic.gprs.plus.pl

    To po co wraca do tej nudnej serii..... Chyba kapusty zaczyna mu brakować!!!

  • 3. mik.
    • 2020-09-25 10:59:07
    • *.252.47.163

    @2 Co innego brac udzial, a co innego ogladac.

  • 4. kiwiknick
    • 2020-09-25 12:09:40
    • *.dyn.telefonica.de

    Tak samo nudna jak Le Mans ;)

  • 5. FanHamilton
    • 2020-09-25 14:56:35
    • *.internetdsl.tpnet.pl

    GP Włoch nie było Nudno Alonso :-)

  • 6. Grafii
    • 2020-09-25 18:04:18
    • *.252.25.251.internetia.net.pl

    To po co wracasz Alonso? Aż tak ciężko przędziesz ze musisz dorobić, a może brakuje wysługi lat do emerytury?
    Nie lubię tego gościa, ma wieczne pretensje do wszystkich o wszystko. Jak mu nie pasi to po co wraca.

  • 7. Jacko
    • 2020-09-25 20:04:51
    • *.

    @6. Grafii
    Do kogo ma niby pretensje? Po prostu stwierdza fakty. Zresztą dokładnie to samo mówi ~90% kibiców.

  • 8. Bejski
    • 2020-09-25 20:34:40
    • *.cust.vodafone.cz

    Można go lubić albo nie ( choć nie wiem na jakiej podstawie można go nie lubić... nikt stąd go nie zna hah) żaden kierowca nie jest na jego poziomie ( może Max ) Z przyjemnością będę podziwiał go, gdy ponownie będzie za kierownicą i znów będzie połykał miernoty typu Vettel jak pelikan kombinerki.... Coś pięknego

  • 9. Bejski
    • 2020-09-25 20:36:39
    • *.cust.vodafone.cz

    Swoją droga mi się marzy duet Alo - Ver... Dwóch kierowców na najwyższym poziomie. To by była jadka

  • 10. ekwador15
    • 2020-09-25 21:25:25
    • *.legionowodom.pl

    ten alonso to jakis dziwny jest. po co on wraca jak taka nudna ta f1. co z tego, że wiadomo, kto wygra. to nic innego sie nie dzieje, nie ma innych kierowcow? absurdalne słowa. F1 mowila ze szkoda ze Alo nie ma a teraz mowia ze dobrze że wraca a on wciac nadaje na ta f1. ten angaż tego emeryta to jest absurdalny. renault ma swietnego zawodnika Ricciardo i nie potrafili go zatrzymac. alonso nie zrobi nic ponadto co zrobił Dan ric.

  • 11. Mariusz_Ce
    • 2020-09-25 21:39:15
    • *.play-internet.pl

    @8 Z pierwsza częścią Twojej wypowiedzi można się zgodzić. Jednakże nazywanie czterokrotnego mistrza świata miernotą jest nie na miejscu. Czy się Seba lubi czy nie, swoje zrobił, mam nadzieję, że obaj pokarzą nam jeszcze nie raz jak się jeździ, nie jeden młody nie dorasta im do pięt.

  • 12. Mariusz_Ce
    • 2020-09-25 21:45:02
    • *.play-internet.pl

    A żeby nie było tak słodko, z całą sympatią do mojego drivera numer uno. Powiedział to człowiek, który startował w Le Mans z Toyota Gazo Racing. Oj oj.

  • 13. Bejski
    • 2020-09-25 22:34:43
    • *.cust.tlapnet.cz

    Żadne tytuły Vettela nie pokazały tego co Alonso przez te lata. Czegoś takiego nie widziałem nigdy wcześniej. Agresja, wściekłość na torze, brawura, odwaga i arogancja wobec innych... To sprawiało , że na torze był maszyną do zabijania. Przykro niestety stwierdzić , ze przegrał z Newey'em. Vettel pomimo , że wygląda na bardzo sympatycznego goscia to kierowcą F1 jest marnym. Wsiąść do najszybszego samochodu każdy potrafi, ale wykazać się gdy nie masz najszybszego samochodu to sztuka. Od dawna F1 to nie sport... Tu wygrywa ten który ma najszybszy samochód, więc patrząc obiektywnie to Vettel oprócz oberków na torze nie pokazał nic. On jest po prostu kiepski.

  • 14. Ziel5950
    • 2020-09-25 22:43:31
    • *.dab.02.net

    @10 Ekwador, musisz się nauczyć pisać, koniecznie !

  • 15. wsk175wsk
    • 2020-09-27 10:47:19
    • *.play-internet.pl

    Niektórzy z tego forum mogliby się zabić skacząc z poziomu swojego ego na poziom swojego iq.

  • 16. Krzepki
    • 2020-09-27 13:07:29
    • *.static.korbank.pl

    Wiele prawdy w tym jest. Jak się ogląda dwa merce dominujące 90% wyścigów, olbrzymie różnice w punktacji, czy nużąco podobne podia, można zacząć podejrzewać, że zalicza się "Dzień świstaka".
    Oby Alpine dało radę, to jak Ferdek wróci będzie mniej nudno.
    On i szalony Maxio :)

Skomentuj artykuł

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

Zarejestruj się już teraz

Ogólnopolski serwis poświęcony Formule 1 - Dziel Pasję
© 2004 - 2020 GPmedia | Polityka prywatności
Kopiowanie treści bez zgody autorów zabronione.

Created by nGroup logo with ICP logo