komentarze
  • 1. ekwador15
    • 2020-09-08 22:08:18
    • *.legionowodom.pl

    100% racji. Mam nadzieję, że F1 nigdy nie pójdzie w kierunku, jak chce większość. Totalny chaos, najlepiej żeby co wyścig wygral kto inny i wtedy będzie niby ciekawie. Nie sam wynik ma znaczenie ale to co się działo. Ostatnio o strategii niewiele można powiedzieć, bo wyścigi przerywane są safety carami z byle incydentu. Kiedyś gdy wyjeżdżał dźwig na pobocze, padało, trudne warunki a auto do holowania stało na zewnetrznej, gdzie mogl wypasc na niego kolejny bolid, to były żólte flagi. teraz sucho, idealne warunki, kierowca parkuje po wew toru gdzie jak ktos wypadnie to nie uderzy tylko poleci w druga strone na zew czesc toru i od razu safety car, chociaz vsc albo podwojne zolte flagi, gdzie za niezwolnienie są kary. jak ktos w suchych warunkach zwolni o 5 sekund w danym sektorze, to nie wiem co moze sie stac.

    tak wiec obecna f1 jest spoko, wyscigi są ciekawe, są tak samo ciekawe jak w 2013 kiedy seb w red bullu robił swoj rekord 9 wygranych z rzędu wyścig po wyścigu.

  • 2. Spargus
    • 2020-09-08 22:38:13
    • *.toya.net.pl

    @1 Dokładnie. To, że lider nie zmienia się co okrążenie, nie znaczy, że wyścig jest nudny. ja osobiście uwielbiam ekscytować się strategiami, próbować przewidzieć kto kiedy zjedzie i jakie opony założy, czy obserwować różnice czasowe między 12 a 13 miejscem. No ale w domu wszyscy pytają, jak mogę oglądać te nudy, więc może to ja jestem dziwny...

  • 3. TomPo
    • 2020-09-08 23:20:35
    • *.dynamic.chello.pl

    @1 @2
    Bardziej chyba chodzi o brak zacietej walki, tam gdzie ona bylaby najbardziej widowiskowa, czyli o 1,2.
    Podniecamy sie walka o 13 i 14 miejsce i fajnie, bo te walki sa tam super, bo jest ciasno, bo jest blisko, bo jest kolo w kolo.
    Ale wyobrazmy sobie taka sama walke ale pomiedzy bolidami 1- 4, to dopiero bylyby emocje i chyba o to tu chodzi, a nie o to ze co okrazenie zmienia sie prowadzacy, czy ze co wyscig wygrywa kto inny, tylko o przewage z jaka wygrywa czolowka i ze nic nie zarobisz obstawiajac 1,2 Merca i 3 Maxa, bo to jest zbyt oczywiste, a wiec i nudne.
    Tak wiec sila rzeczy ekscytujemy sie walka (ktora jest super) o dalsze pozycje, no ale to dalej jest walka o dalsze pozycje, albo czy Kimi przyjedzie przed Ferrari na 12 miejscu. No troche zal.

  • 4. Heytham1
    • 2020-09-09 00:37:36
    • *.147.98.203.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

    Mnie najbardziej dziwi fascynacja wśród fanów deszczowymi wyścigami przepełnionymi wypadkami. Mam wrażenie, że niektórzy tylko na to czekają. Rozumiem, że wtedy dochodzi do sensacyjnych zwycięstw jak np Mercedes rozbije się w ulewie. Ale nie o to przecież chodzi w tym sporcie. To tak jakby w skokach narciarskich czekać aż za bardzo powieje dominującemu zawodnikowi i cieszyć się że upadł bo wygrał ktoś inny. Albo w piłce nożnej mieć frajdę z tego, że zawodnicy np Realu Madryt łamią sobie nogi na deszczu bo dzięki temu wygra słabszy.
    Okej...w F1 wypadki z reguły kończą się bez kontuzji...ale wystarczy spojrzeć co działo się w Japonii w 2014 roku i już przestaje być zabawnie.
    Mi nie przeszkadza to, że Mercedes cały czas wygrywa. Wręcz przeciwnie...fascynuje mnie to jak ta ekipa sprawnie działa. I to jest fascynujące. Pozatym jeśli nic nie dzieje się na czele stawki bo inne ekipy nie umieją od kilku lat dobić do poziomu Mercedesa, to zawsze mamy na co popatrzeć na pozostałych pozycjach bo środek stawki jest bardzo wyrównany.

  • 5. Kowiq
    • 2020-09-09 06:02:21
    • *.play-internet.pl

    Pełna zgoda. Pamiętacie tankowania - to załatwiało sprawę - były różne strategie, wpływ wagi bolidu, wyprzedzania. Szkoda, że w dzisiejszych czasach to już nie wróci.

  • 6. champagnepapi
    • 2020-09-09 09:10:32
    • *.giganet.net.pl

    Chyba każdy z nas mówiąc, że interesuje się F1 usłyszał "jak możesz to oglądać, przecież to nuda tylko wziuum wziuum" - czasem mam wrażenie, że tacy niedzielni fani piszą najwięcej o nudzie podczas wyścigów.

  • 7. AdamBB
    • 2020-09-09 09:43:27
    • *.play-internet.pl

    @1 te SC są po to żeby nie powtórzyła się historia z bianchim. Takie rzeczy są po prostu niebezpieczne

  • 8. Hawaii Hawajski
    • 2020-09-09 09:55:21
    • Blokada
    • *.dynamic.gprs.plus.pl

    Ja chcę żeby była walka a nie jazda na 1 pit stop. Tak jak za czasów Laudy i Senny. Oni nie mieli strategii. Mieli za zadanie cisnąć cały czas dopóki nie zrobią sobie przewagi. Kraksy oczywiście mile widziane. Chciałbym takich wyścigów jak Monza 2019 (walka) Austria 2020 (wypadki)Monza 2020 (chaos).

  • 9. Raptor202
    • 2020-09-09 11:42:47
    • *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl

    Obejrzałem wczoraj filmik na kanale F1 przypominający o ostatnich dziesięciu kierowcach, którzy wpisali się na listę zwycięzców wyścigów F1. Do tego grona załapali się Sebastian Vettel i Heikki Kovalainen, którzy swoje premierowe triumfy zanotowali w 2008 roku. Daje to mniej niż jednego "nowego" zwycięzcę na sezon. Dramatyczny wynik. Ogólnie począwszy od 2010 roku aż do teraz wyścigi wygrywało łącznie dwunastu kierowców. Tytuły mistrzowskie zdobyło zaledwie trzech. To najgorszy wynik w całej historii. Nawet w latach pięćdziesiątych, przy dominacji Fangio i Ascariego i wyłączając Indianapolis 500, wyścigi zdołało wygrać 13 osób.

  • 10. go!!!
    • 2020-09-09 15:46:49
    • *.dynamic.mm.pl

    Prawdą jest że świadomi kibice nawet w wyścigu przypominającym procesję dostrzegą ciekawe elementy, chociażby strategiczne i będą śledzić rywalizację z zapartym tchem uznając zawody za ciekawe. F1 to jednak sport globalny a nie niszowy, to biznes który aby był rentowny musi przyciągać tłumy, całe rodziny i niedzielnych kibiców, więc czy tego chcemy czy nie musi być dla nich widowiskowy i ciekawy, a dominacja jednego zespołu i dwa manewry wyprzedzania w wyścigu na krzyż temu nie służą...

Skomentuj artykuł

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

Zarejestruj się już teraz

Ogólnopolski serwis poświęcony Formule 1 - Dziel Pasję
© 2004 - 2020 GPmedia | Polityka prywatności
Kopiowanie treści bez zgody autorów zabronione.

Created by nGroup logo with ICP logo