komentarze
  • 4. butch_
    • 2020-01-24 12:55:17
    • *.dynamic.gprs.plus.pl

    osmose
    potwierdzam, Panie Przemku proszę to poprawić

  • 5. Raptor202
    • 2020-01-24 13:01:27
    • *.centertel.pl

    @2 Hamilton>Senna. Czy stwierdzenie, że ten jest lepszym kierowcą od tamtego, jest oznaką braku szacunku? Według mnie nie. A gloryfikowanie kogoś tylko dlatego, że nie żyje, jest żenujące.

  • 6. smile20
    • 2020-01-24 13:33:34
    • *.dyn.telefonica.de

    Według Mnie porównywanie jednego kierowcy dzisiejszych czasów do kierowcy z historii na pewno nie jest brakiem szacunku dla tego pierwszego, bo niby dlaczego? Ale zdecydowanie według Mnie nie ma to sensu, bo to były inne czasy, inna trudność prowadzenia bolidu, inna charakterystyka, inna liczba GP na sezon, wszystko było inne i nie da się porównać który był lepszy, bo to nierealne, no chyba, że będziemy patrzeć na suche liczby i statystyką ich tylko porównamy, ale to zbyt proste porównanie.

  • 7. Kruk
    • 2020-01-24 14:10:52
    • *.ipv6.abo.wanadoo.fr

    @3i @5. Nikogo nie gloryfikuje tylko dlatego, ze ktos nie zyje. Bez sensu jest porownywanie kierowcow roznych epok-jezeli tego nie widzicie, to trudno.
    Jaki ma sens ciagle pieszczenie Hamiltona i wygadywanie, ze jest kierowca wszechczasow? Jego fani beda tak uwazac, a przeciwnycy wrecz przeciwnie.
    Tym bardziej, ze ciekawy watek pojawil sie w komentarzach pod artykulem:
    "Briatore uwaza, ze szesciu kierowcow wygraloby tytul z Mercedesem".
    Slusznie kibice zauwazaja, ze sukces calego zespolu tylko w 20-30% zalezy od kierowcy. A wedlug Was w latach 80-tych w ilu procentach zalezal? Ile razy Hamilton wysiadl z bolidu i nie byl w stanie podniesc rak do gory?
    W tamtych czasach kierowca podczas wyscigu ok. 1500 razy naciskal na sprzeglo, recznie zmienial biegi-ile razy naciska teraz?

    W takim razie porownajcie Rycerza Sredniowiecznego z obecnym zolnierzem-pilotem mysliwca. Ktory z nich wklada wiecej serca w walke, ktory jest bardziej odwazny i jak najwiecej zabije-to tez podlega dyskusji?
    Dlaczego Linie Lotnicze po smiertelnej katastrofie samomolotu robia wszystko, zeby zrzucic wine na pilotow? BO UMARLY NIE MOZE SIE BRONIC.

  • 8. giovanni paolo
    • 2020-01-24 14:17:06
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Gdyby to Vettel trafił do Mercedesa zamiast Hamiltona to wydaje mi się, że Brytyjczyka nikt by nie zestawiał obok Schumachera. Gdyby dowolny inny kierowca został zatrudniony jako kierowca wyścigowy w Mercedesie i posiadał odpowiednio słabszego partnera to by zdobył kilka tytułów mistrzowskich. Hamilton trafił w odpowiednim czasie w odpowiednie miejsce, jest dobry ale byłbym daleki od określania go mianem najlepszego kierowcy w historii F1, kogoś takiego zwyczajnie nie było, nie ma i nie będzie.

  • 9. Kruk
    • 2020-01-24 14:20:59
    • *.ipv6.abo.wanadoo.fr

    PS. Mam nadzieje, ze Mistrz Schumacher jest w na tyle dobrej kondycji zdrowotnej, ze przeczytal wypowiedz Rubensa i wysmial go.

  • 10. FanHamilton
    • 2020-01-24 15:03:14
    • *.play-internet.pl

    @8. Ja tam wolę Rosberga niż Vettela

  • 11. FanHamilton
    • 2020-01-24 15:04:26
    • *.play-internet.pl

    Jeśli chodzi o Hamilton to wybrałbym Buttona :-)

  • 12. XandrasPL
    • 2020-01-24 15:42:27
    • *.internetdsl.tpnet.pl

    Wg mnie takie porównywanie jest bez sensu. Jeszcze do Senny się ludzie wstrzymują bo jeździł w innych czasach ale już Schumacher jest brany do tej współczesnej F1 i porównują ich umiejętności i liczby. Bez sens. Hamilton może faktycznie jest pod względem umiejętności i detali lepszy ale jaki to ma sens? W piłce wygrywa ten kto strzeli jedną bramkę więcej a nie kto lepiej się prezentował, grał i wyglądał w trakcie. Hamilton ma umiejętności zapewne większe niż Schumi ale to jak porównywanie piłkarzy obecnych i tych z lat 80 tych. Łatwiejsze wyszkolenie i gra czasu bo im później tym łatwiej.

    Dla mnie Schumacher wygrywa bo jego tytuły były coś więcej warte (dla mnie). Kiedyś Jordan czy ktoś mówił, że Hamilton lepiej wyprzedza nawet od Schumachera. Co to oznacza? Więcej czy ładniej? Bez sens.

    Hamilton względem umiejętności, chociaż jak to można mierzyć jest lepszy ale za 10 lat okaże się, że Vestappen osiągnie jeszcze wyższy poziom bo taka jest rola czasu i postępu.

    A co do "mierzenia talentu" to największa głupota jaką słyszałem. Ten ma większy talent od niego.
    Na ciul karting, F4, F3, F2. Niech jeżdżą od razu. Przecież talent.

  • 13. Skoczek130
    • 2020-01-24 23:33:55
    • *.perfecteline.pl

    Osobiście wyżej od Hamiltona cenię Schumachera, Sennę, Fangio, Clarka i Alonso. W podobnym położeniu postawiłbym Stewarta, Brabhama i Laudę. Na pewno jest wyżej od Vettela. Nie wiadomo, jak potoczyłaby się kariera np. Jochena Rindta. Za dużo sukcesów w zespole, który nie miał konkurencji. ;) Do Merca przyszedł praktycznie "na gotowe". ;) Jak dla mnie jego kariera i wyniki osiągane w McL są bardziej miarodajne (stawka była bardziej wyrównana). W erze hybrydowej ani Ferrari, ani RBR nigdy tak na prawdę nie stanowiły specjalnego zagrożenia, a Rosberga nigdy specjalnie nie doceniałem. Nie wspominając już o Bottasie, który jest kierowcą klasy właśnie takich rzemieślników, jak Barrichello czy Coulthard. Zaraz pewnie niektórzy mnie zjedzą, bo wiedzą, jaki mam stosunek do Anglika. ;) Ale co mi tam. :D

  • 14. Skoczek130
    • 2020-01-24 23:36:10
    • *.perfecteline.pl

    @giovanni polo - normalna sprawa. Vettel miałby już z 8 tytułów mistrzowskich, bo bez problemu poradziłby sobie z Rosbergiem. Vettel z komfortem psychicznym jest mocny. Od pamiętnego GP Niemiec totalnie się jednak posypał. ;)

  • 15. sliwa007
    • 2020-01-25 08:15:28
    • *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl

    Bla, bla, bla...
    Nie lubię Hamiltona to przecież oczywiste, że Schumacher jest lepszy.
    Przecież Hamilton wygrywa bo ma świetny bolid a Schumacher wygrywał bo był genialny.

    Najlepsze są porównania do Senny, którego 90% ludzi kojarzy tylko dlatego, że tragicznie zginął. Ludzie nawet jednego wyścigu z jego udziałem nie widzieli, ale słyszeli gdzieś coś i teraz powtarzają to samo.

    Barrichello miał przyjemność jeździć z wszystkimi wymienionymi i ma więcej pojęcia na ten temat niż wszyscy razem tutaj piszący. Oczywiście nie twierdzę, że na 100% ma rację ale to jest jeden z wielu głosów fachowców, którzy wypowiadają się w podobnym tonie na temat Hamiltona.
    Ale pieski i tak dalej będą szczekać, że Vettel lepszy, że bolid z innej planety, że to, że tamto...
    Przecież Mercedes oszukuje, Hamilton żeruje na partnerach zespołowych i ogólnie przecież wszystko jest ustawione bo Mercedes przekupił FIA, przekupił FOM i pewnie Barrichello też przekupili.

    PS. Gdyby Vettel trafił do Mercedesa zamiast Hamiltona to Rosberg miałby kilka tytułów więcej a Mercedes kilka tytułów mniej. No i prawdopodobnie mit wielkiego Vettela ległby w gruzach kilka lat wcześniej.

  • 16. marekko
    • 2020-01-25 08:22:36
    • *.toya.net.pl

    Ale Senna prowadził bolid sam, cała informacja to tablica z jego pozycją i czasami, a Hamilton na okrągło dostaje wskazówki co ma robić, to duża różnica, ja chciałbym żeby kierowcy skoro już podobno tacy geniusze sami decydowali i wiedzieli co się dzieje z nimi i ich bolidami w czasie wyścigu.

  • 17. Raptor202
    • 2020-01-25 09:53:02
    • *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl

    @16 Równie dobrze ja mógłbym powiedzieć - chciałbym żeby kierowcy w czasach Senny mieli do obsługiwania tyle trybów silnika i przycisków na kierownicy, co teraz.

    Miarą wielkości kierowcy jest jego poziom na tle stawki, z którą on rywalizuje i w warunkach, w których przyszło mu startować. To jest jedyne porównanie zawodników startujących w różnych epokach, które ma jakiś sens.

  • 18. Skoczek130
    • 2020-01-25 10:37:53
    • *.perfecteline.pl

    @sliwa007 - dlatego taka ocena może być tylko i wyłącznie subiektywna. Tak na prawdę nie da się porównać kierowców z jednej stawki, gdyż nie posiadają równorzędnych samochodów. Tym bardziej bezsensowne jest porównanie kierowców z różnych epok. Ba, gdyby Hamilton nie przeszedł do Merca, teraz nie mówilibyśmy o nim, jako jednym z największych. Alonso na jego miejscu mógłby mieć nawet osiem tytułów mistrzowskich (6 w Mercu + 2 z Renault). A jakby pykły sezony 2010 i 2012 to i bagatela dziesięć. xD W F1 decydujący jest sprzęt - to nie sport olimpijski, gdzie 80% to możliwości zawodnika. ;) Dlatego też tym bardziej ocena może być wyłącznie subiektywna. ;) I tu decydująca jest zwrot "według mnie..."

  • 19. FanHamilton
    • 2020-01-25 13:44:26
    • *.internetdsl.tpnet.pl

    @14. Sebastian Vettel było wygrać Ferrari 2017 i nie było by Problemu. Rosberg się zmienił na lepsze a Vettel był lepszy 2013. komfortem psychicznym już był 2010-2016. Ja Uważam że komfortem psychicznym jest numer 44 :P

    @18. Prawda.

    Gdyby nie był Lewis Hamiltona, to Mercedes był bez tytułu.

  • 20. marekko
    • 2020-01-25 14:56:17
    • *.toya.net.pl

    @17- widzę że nie kumasz o co biega, mnie też by nie przeszkadzała mnogość ustawień, tylko bez piepszenia do ucha , to przestaw tak, a to tak, a Hamilton nie jest w te klocki tak dobry bez anioła stróża, tak uważam/

  • 21. Raptor202
    • 2020-01-25 15:37:02
    • *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl

    @20 Wszyscy w obecnych czasach tak jeżdżą. Czego ty niby wymagasz? Zgodnie z twoją tezą żaden obecny kierowca F1, choćby nie wiadomo jak dobrze by nie jeździł, nie może równać się z tymi sprzed kilkudziesięciu lat. W dzisiejszych czasach nie ma szans, żeby kierowca sam wszystko ogarnął w trakcie wyścigu i przy tym był najszybszy na torze. Widziałeś, żeby którykolwiek zawodnik jeździł bez instrukcji od inżyniera?

  • 22. sliwa007
    • 2020-01-25 17:06:05
    • *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl

    20. marekko
    Trudno zrozumieć Twój tok rozumowania.

  • 23. Skoczek130
    • 2020-01-25 17:10:44
    • *.perfecteline.pl

    @FanHamilton - a mogę po polsku, bo nie rozumiem? ;)

  • 24. FanHamilton
    • 2020-01-25 22:31:16
    • *.internetdsl.tpnet.pl

    @23 Wiem panie że nie rozumiesz :-) zrobię tylko dla ciebie aby było lepsza ortografii tylko najpierw pojadę do lekarza mózgu aby był sprawni :-)

  • 25. Kruk
    • 2020-01-26 08:46:36
    • *.ipv6.abo.wanadoo.fr

    @sliwa007. Kolega marekko napisal:
    "Ale Senna prowadził bolid sam, cała informacja to tablica z jego pozycją i czasami, a Hamilton na okrągło dostaje wskazówki co ma robić, to duża różnica, ja chciałbym żeby kierowcy skoro już podobno tacy geniusze sami decydowali i wiedzieli co się dzieje z nimi i ich bolidami w czasie wyścigu."

    Czego tutaj nie rozumiesz?

    Prawda jest, ze wspolczesne bolidy sa tak nafaszerowane elektronika i walka na torze toczy sie o setne sekundy, a podzespoly bolidu sa tak kruche, ze zaden kierowca nie jest w stanie sam decydowac o danym ustawieniu na kierownicy.
    Jedyne za co mozna podziwiac Hamiltona, to liczba zwyciestw i PP-sorry, taki mamy klimat, taka mamy przewage Mercedasa i tutaj nalezy glownie skupiac swoja uwage.
    Tak samo jak Ty, jestem pod wrazeniem doskonalosci zespolu Mercedes-AMG Petronas Motorsport. Natomiast kazdy obiektywny fan Hamiltona powinien byc swiadomy tego, ze udzial ich idola jest zaledwie w 20-30% (wedlug mnie tylko w 20%).

  • 26. sliwa007
    • 2020-01-26 09:30:18
    • *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl

    25. Kruk
    Nie godzę się z tym co sugeruje marekko, który wywyższa Sennę tylko dlatego, że w tamtych czasach bolidy były łatwiejsze w obsłudze i zawodnik nie potrzebował instrukcji przez radio.

    "Ale Senna prowadził bolid sam..."
    A Hamilton ma za sobą pomocnika, który pomaga mu prowadzić bolid? Nie. Hamilton dalej prowadzi bolid samodzielnie.
    Pomoc od zespołu otrzymują wszyscy, Senna też otrzymywał, tylko wtedy inaczej to wyglądało a dzisiaj inaczej. Senna sam sobie bolidu nie ustawiał, robili to za niego mechanicy. Dzisiaj jest tak samo, tylko część ustawień można zmienić zdalnie, wysyłając kierowcom polecenia przez radio. Zmieniła się technologia i sposób przygotowywania bolidu, ale dalej to mechanicy przygotowują bolid a kierowca jeździ.
    To nie jest coś co dyskryminuje Hamiltona na tle Senny.
    Tylko tyle.

    Natomiast w kwestii Hamiltona, no cóż, wielkim fanem nie jestem, ale potrafię dostrzec to co robi na torze. Tak samo jak z Verstappenem, którego nie lubię ale nigdy nie napisałem na niego złego słowa odnośnie umiejętności czy talentu.
    Ostatnim zawodnikiem któremu szczerze kibicowałem był Alonso, po jego odejściu w zasadzie jest mi z grubsza obojętne czy wygrywa Hamilton, Verstappen czy ktoś inny. Nie mam klapek na oczach.

    "Natomiast kazdy obiektywny fan Hamiltona powinien byc swiadomy tego, ze udzial ich idola jest zaledwie w 20-30% (wedlug mnie tylko w 20%)"

    Pełna zgoda. Natomiast te 20% to bardzo dużo i dalej robi różnicę. W czasach Senny czy Schumachera bolid też odpowiadał za sukces a kierowca był "dodatkiem".

  • 27. Kruk
    • 2020-01-26 11:28:20
    • *.ipv6.abo.wanadoo.fr

    @sliwa007. Dobrze kumasz gadke, tylko niepotrzebnie swirujesz pawiana.
    W latach 80-tych bolidy mialy mniej konfiguracji do przelaczania na kierownicy, ale trudniejsze w utrzymaniu na torze. Wedlug mnie nie podlegaja ocenie jako "latwe" czy "proste".
    Lewis jezdzac w Mclarenie mial mozliwosc wyjechania na tor bolidem MP4/4 (o ile dobrze pamietam model). Sam powiedzial, ze dysponowal ogromna moca, ktora bardzo ciezko poskromic i utrzymac na torze.
    Jak myslisz, powiedzial to pod publike-bo tak mu kazali?

    Wspolczesne bolidy moga uchodzic za latwe, bo w oczach kamery wydaje sie wszystko takie latwe i miekkie-nic bardziej mylnego, bo przelaczenie balansu hamulcow, albo trybu pracy silnika w nieodpowiednim momencie moze przesadzic o utracie pozycji.

  • 28. sliwa007
    • 2020-01-26 13:22:34
    • *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl

    27. Kruk
    "swirujesz pawiana"
    Ciekawe określenie.

  • 29. Kruk
    • 2020-01-26 13:44:48
    • *.ipv6.abo.wanadoo.fr

    sliwa007. A napisales to z sympatia czy antypatia?

  • 30. Vendeur
    • 2020-01-28 16:50:29
    • *.

    @29. Kruk

    Raczej z politowaniem... dla twojej kultury i szkolnych zwrotów. (Tak, na chwilę zdjąłem blokadę, aby zerknąć, co tym razem znowu wypociłeś...)

  • 31. ahaed
    • 2020-01-28 17:32:28
    • *.18120a2.ip6.access.telenet.be

    Rubens Barrichello miał okazję ścigać się z każdym z nich. Więc tak naprawdę, tylko on może powiedzieć jak jest. Tematy na temat bolidów są za przeproszeniem z dupy. Bolidy się rozwijają tak samo jak kierowcy. Osoby, które twierdzą by ich porównać w tych samych autach, są chyba trochę "po za skalą". Czyli co?? Do dzisiaj powinny być bolidy w specyfikacji z lat 60-siątych? Ten, kto tak myśli to jest naprawdę idiotą.
    Dajcie Sennie dzisiejszy bolid, Hamiltonowi taki sprzed 25 lat. I co wyjdzie? żaden nie pojedzie na 100%!!! Osobiście twierdzę, że w takiej sytuacji nawet 60-70% z bolidu by nie wycisnęli.
    Czasy się zmieniają, bolidy też, kierowcy także.
    Nie ujmuję Sennie, ale już kiedyś była dyskusja czy Schumacher jest lepszy. Miał 6 mistrzów. Więc?
    Tak: Senna zginął itd. Ale Lauda nie zginął i też był fantastycznym kierowcą.
    Nie bawiąc się w politykę, tak, bo to jest polityka. Tylko patrząc na statystyki: SCH = HAM.
    Lewis ma szanse w tym roku zapisać się na pierwszym miejscu. I nie wiadomo czy tego rekordu nie wyśrubuje. I co będzie dalej? Dyskusja jak Rosberg raz z nim wygrał?? Tytuł to tytuł. Jego nie dają za nazwisko tylko za punkty.

  • 32. Kruk
    • 2020-01-28 22:09:03
    • *.ipv6.abo.wanadoo.fr

    @Vendeur. Przykro mi, ze jedyna Twoja rozrywka jest zdejmowanie blokady. Po co smarujesz glupie "lap ignora"? Odwiedziles odpowiedniego lekarza i akurat dobral leki, czy dotarlo w koncu do Ciebie, ze dialog jest sztuka?

  • 33. Artur fan
    • 2020-01-29 07:36:15
    • *.sokola.pl

    @30 Sprzedawca A kup pan sobie paralizator (chyba że już pan masz ) przyłóż do czoła i naciśnij I wtedy będzie tak jak pan chcesz pięknie i kolorowo nikt nie będzie przeszkadzał po prostu super

  • 34. FanHamilton
    • 2020-01-29 08:50:37
    • *.internetdsl.tpnet.pl

    Właściciel portalu Przemysław Kempiński.
    Naczelny admin Vendeur elin.
    Admin pro Nie wiadomo.
    Admin Home Skoczek130.
    Vice Admin Może być XandrasPL.
    Użytkownik taki jak ja.
    Może kiedyś będzie kto wie :-)


Skomentuj artykuł

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

Zarejestruj się już teraz

Ogólnopolski serwis poświęcony Formule 1 - Dziel Pasję
© 2004 - 2020 GPmedia | Polityka prywatności
Kopiowanie treści bez zgody autorów zabronione.

Created by nGroup logo with ICP logo