WIADOMOŚCI

Alonso przedstawił swój pomysł na poprawę aktualnych przepisów technicznych
Alonso przedstawił swój pomysł na poprawę aktualnych przepisów technicznych © Aston Martin

Dwukrotny mistrz świata po raz kolejny wskazał kształt obecnej ery technicznej jako główny czynnik w kontekście podejmowani decyzji co do swojej przyszłości w F1. Hiszpan przedstawił nawet własną propozycję zmian w zakresie zarządzania energią.

2025-baner-f1-dziel-pasje-v2.jpg

Od początku nowej ery regulacyjnej Fernando Alonso jawi się jako jeden z głównych jej krytyków. Negatywne odczucia Hiszpana eskalowały do tego stopnia, że od ewentualnych zmian w przepisach zaczął uzależniać swoją przyszłość w F1. Poskutkowało to nawet tym, że Mohammed Ben Sulayem zaangażował się w tę sprawę, a za kulisami to samo uczynił Lawrence Stroll.

Podczas środowych zajęć medialnych w Baku 45-latek nie omieszkał po raz kolejny poruszyć tego wątku, zaznaczając, że nowe przepisy "zabiły" niektóre z uwielbianych przez kierowców tory jak Spa czy Silverstone. Wspominał już o tym wcześniej m.in. Oscar Piastri:

"Na tle całej stawki jesteśmy mniej konkurencyjni, aczkolwiek nie jest to kluczowy czynnik w podejmowaniu przeze mnie decyzji. W kolejnym sezonie rozkład mocy będzie wynosił 60/40 i to powinno poprawić sytuację. Być może trzeba jednak wziąć więcej czynników pod uwagę, by to odpowiednio ulepszyć", powiedział Alonso, cytowany przez Motorsport i PlanetF1.
"Już w Madrycie mówiłem o tym, że jest w tym także część mojej odpowiedzialności. Ścigam się tutaj od dłuższego czasu i każdy z nas rywalizował w seriach juniorskich, czy to kartingu, F3 czy F2. Tam jeździmy po prostu jak najszybciej, atakując zakręty i podejmując ryzyko. Potem jednak przechodzi się do F1 i praktycznie trzeba zrewidować to, czego uczono się przez ostatnie 20 lat."
"Trzeba nastawić się na inny styl jazdy i takie coś występuje tylko w F1. Nie ma innej motorsportowej serii, w której trzeba jechać wolno, by być szybkim. W tym roku mamy zarówno dobre, jak i słabe wyścigi. Musimy wyciągnąć z tego wnioski. Mieliśmy przecież niesamowity tor jak Silverstone, który nie sprawia już tyle frajdy. Było Spa, po których teraz jechało się nieswojo."
"Do tego Eau Rouge czy Suzuka i 130R. Zabito charakter niektórych obiektów w tym roku. Lekcje zebrane z tego roku dają na okazję do tego, by ten sport stał się lepszy w kolejnym roku. Właśnie o tym rozmawiam ze Stefano [Domenicalim], Mohammedem i zespołami."

Alonso odniósł się także do licznych komentarzy ww. szefa królowej motorsportu, w których ten podkreślał, że seria nie ma żadnych problemów:

"W kontekście samego sportu jako dyscypliny to zgadzam się z tym. Znajdujemy się w najlepszym miejscu w historii. F1 intensywnie się rozwija i wyścigi zapewniają sporo frajdy w oglądaniu. Same wydarzenia są też świetne. Np. GP Miami to było coś niesamowitego. Zawsze zabieram tam moją rodzinę i chciałbym pojechać do Miami jako VIP czy po prostu kibic."
"Kiedy jednak siedzi się za kierownicą - i zwłaszcza ścigało się w innych seriach lub pamięta się inną F1 - pojawia się trochę frustracji. Komunikujemy to otwarcie władzom tego sportu. Być może, podobnie jak Max [Verstappen], wypowiadam się bardziej bezpośrednio i otwarcie. Inni kierowcy są w tym może bardziej ostrożni, natomiast wszyscy odczuwają to samo."

Alonso podzielił się też własnym pomysł na poprawę tych przepisów technicznych, sugerując, że kierowcy powinni mieć do dyspozycji mniej mocy elektrycznej, ale dostępnej przez dłuższy czas. Przypomnijmy, że taka koncepcja była porusza na ostatnim zeszłorocznym posiedzeniu Komisji i nie spotkała się z aprobatą ze strony zainteresowanych:

"Według mnie powinno chodzić o wykorzystanie dużej mocy przez dłuższy czas, dzięki czemu prędkość na prostych tylko by rosła. Teraz mamy szybkie przyśpieszenie i spadek prędkości. Przez to wchodzi się w zakręt w dziwny sposób, bo na ostatnich 200 metrach występuje lift and coast."
"Przy mniejszej, ale dostępnej na dłuższy czas mocy wykres prędkości przypominałby bardziej ten dla samochodu wyścigowego. Najwyższa prędkość występowałby przy zakręcie, a nie na środku prostej. Może to jest jakieś rozwiązanie, ale sam nie wiem. Nie mam dostępu do wszystkich informacji, więc musimy zaufać po prostu całej dyscyplinie."

Udostępnij ten wpis Udostępnij na Wykopie Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X

0 KOMENTARZY
zaloguj się, by pisać komentarze

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

zarejestruj się
LOGOWANIE
Odzyskaj hasło
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.
REJESTRACJA
Ten adres będzie wykorzystywany podczas logowania się do portalu
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.