WIADOMOŚCI

FIA planuje istotne zmiany w programie ADUO na sezon 2027
FIA planuje istotne zmiany w programie ADUO na sezon 2027 © Red Bull

Szykują się duże modyfikacje w programie Dodatkowych Możliwości Rozwoju i Aktualizacji po stronie silnika. Według doniesień medialnych, odpowiednie korekty w nim na sezon 2027 planuje wprowadzić Międzynarodowa Federacja Samochodowa.

2025-baner-f1-dziel-pasje-v2.jpg

Taką nowiną podzielił się serwis The Race, podkreślając, że ten plan narodził się po wątpliwościach, jakie wprowadził cały program w tym sezonie. W ramach pierwotnego założenia miał pomagać producentom słabszych silników, którzy popełnili fundamentalne błędy konstrukcyjne, w zniwelowaniu strat do rywali mimo szeroko zakrojonych homologacji.

Tymczasem - mimo nawet wprowadzenia korekt już po inauguracji nowej ery regulacyjnej - najsłabszemu podmiotowi, czyli Hondzie, nie udało się nadrobić zaległości. W związku z tym właściciel Astona Martina, Lawrence Stroll, od kilku tygodni miał zacząć naciskać na FIA w kwestii dodatkowego wsparcia dla Japończyków. To tłumaczyłoby też niedawną wypowiedź Mohammeda Ben Sulayema dot. przyszłości Fernando Alonso.

Inna wątpliwa kwestia odnosiła się do samych wyników analiz silnikowych. Na podstawie pomiarów z dwóch pierwszych okresów okazało się, że to Red Bull dysponuje najlepszym motorem, choć powszechnie uważało się, że takowy posiada Mercedes. Jednocześnie niemiecki producent otrzymał nawet możliwość wprowadzenia poprawek.

Wynikało to głównie ze sposobu tworzenia rankingu ADUO, który odnosi się tylko do osiągów silnika spalinowego, a nie całej jednostki napędowej. Co więcej, mając na uwadze możliwość wprowadzenia zmian w kontekście komponentów nieobejmujących analizy FIA, pojawiło się ryzyko, że Red Bull może pozostać bez żadnych poprawek do końca aktualnej ery regulacyjnej.

Nic zatem dziwnego, że Mattia Binotto z Audi zasugerował wprowadzenie innego sposobu rozliczania korzyści z ADUO i faktycznie FIA ma teraz rozważać istotne korekty na sezon 2027. Miałyby koncentrować się na dwóch obszarach - zapewnienie jeszcze większego wsparcia będącym mocno w tyle producentom oraz ogólnym udoskonaleniu całego systemu.

Przyjmuje się, że w tym drugim kontekście Federacja rozważa różne rozwiązania. Może to objąć zmiany samego sposobu pomiaru wydajności motoru spalinowego, włączając w to takie kwestie jak rozmiar turbosprężarki czy temperatury robocze. Inną opcją ma być oparcie analizy na ogólnych osiągach całej jednostki napędowej, a niewykluczona jest nawet koncepcja Binotto związana z odsyłaniem do miejsc w klasyfikacji konstruktorów.

Udostępnij ten wpis Udostępnij na Wykopie Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X

0 KOMENTARZY
zaloguj się, by pisać komentarze

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

zarejestruj się
LOGOWANIE
Odzyskaj hasło
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.
REJESTRACJA
Ten adres będzie wykorzystywany podczas logowania się do portalu
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.