WIADOMOŚCI

Trudna niedziela dla Alpine: straciliśmy punkty, na które w pełni zasłużyliśmy
Trudna niedziela dla Alpine: straciliśmy punkty, na które w pełni zasłużyliśmy © Alpine

Kierowcy Alpine w Meksyku przekroczyli linię mety na dwóch punktowanych pozycjach, lecz kary za przewinienia pod żółtymi flagami w połączeniu z niewielkimi odstępami między kolejnymi samochodami na skutek późnej neutralizacji sprawiły, że spadli oni na szary koniec stawki. Zarówno Gasly, jak i Colapinto zaznaczają, że mają za sobą znakomity weekend wyścigowy, który na ich nieszczęście, zakończył się w rozczarowujący sposób. 

2025-baner-f1-dziel-pasje-v2.jpg

Pierre Gasly, P17

"Ostatecznie to rozczarowujące popołudnie i wyścig, w którym nie wykorzystaliśmy nadarzających się przed nami szans. Przepraszam zespół za naruszenie przepisów przy żółtej fladze - to mój błąd, który ewidentnie pozbawił nas punktów. Jeśli chodzi o sam wyścig, zaliczyłem naprawdę udany start, ale potem straciłem moc na prostej, co kosztowało nas utratę kilku pozycji i zmusiło do odrabiania strat w środku stawki."
"Po czerwonej fladze wróciliśmy do walki o czołową dziesiątkę, jednak przy restartach ponownie pojawiły się problemy z mocą, co zepchnęło nas zbyt daleko i uniemożliwiło nawiązanie rywalizacji na wyższych lokatach. Mamy po swojej stronie kilka kwestii do przeanalizowania, ponieważ czułem, że bez tych kłopotów mogliśmy finiszować znacznie wyżej. To nie był dla mnie udany dzień i pozostaje po nim sporo do przemyślenia, ale jako zespół patrzymy już w stronę São Paulo w kolejny weekend, gdzie zwieńczymy tę serię trzech wyścigów z rzędu."
"Na koniec gratulacje dla Kimiego Antonellego za wywalczenie mistrzostwa świata. Bardzo go lubię, to wspaniały człowiek, niesamowity kierowca i przez cały rok prezentował niezwykle równą formę, więc bardzo cieszę się z jego sukcesu."

Franco Colapinto, P15

"To bardzo gorzkie zakończenie, zwłaszcza po tak przyjemnym uczuciu powrotu do strefy punktowej po serii nieukończonych wyścigów. Przepraszam wszystkich w zespole za to, co wydarzyło się podczas żółtej flagi. Choć trudno to w pełni pojąć, to był mój błąd za kierownicą. Uważam, że w tych trudnych okolicznościach zespół rozegrał wyścig znakomicie, lecz niestety z powodu przewinienia pod żółtą flagą otrzymaliśmy karę czasową i straciliśmy punkty, na które w pełni zasłużyliśmy."
"Mieliśmy wiele restartów i wyjazdów samochodu bezpieczeństwa, ale jako zespół poradziliśmy sobie z tym świetnie i podejmowaliśmy właściwe decyzje strategiczne. Napawa mnie to dumą, ponieważ cała ekipa włożyła w ostatnich wyścigach ogromny wysiłek, aby odwrócić naszą niedawną złą passę, dlatego jestem zadowolony z dzisiejszej dyspozycji, nawet jeśli straciliśmy naszą nagrodę."
"Wielkie gratulacje kieruję również do Kimiego Antonellego. W pełni zasłużył na ten tytuł po sezonie, jaki przejechał, a czy można wyobrazić sobie lepszy sposób na świętowanie niż na podium u boku Maxa Verstappena i Lewisa Hamiltona. Kimi dołącza teraz do zaszczytnego grona wielkich mistrzów i ogromnie cieszę się jego szczęściem."

Udostępnij ten wpis Udostępnij na Wykopie Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X

0 KOMENTARZY
zaloguj się, by pisać komentarze

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

zarejestruj się
LOGOWANIE
Odzyskaj hasło
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.
REJESTRACJA
Ten adres będzie wykorzystywany podczas logowania się do portalu
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.