Stajnia z Grove przygotowała specjalny schemat kolorystyczny na GP Hiszpanii. Ten nawiązuje do malowania mistrzowskiego bolidu FW07C, którym po raz ostatni ścigała się w Madrycie.
Już od wczoraj Williams publikował różne zajawki związane z takim wyjątkowym przedsięwzięciem. Gdy po raz ostatni F1 rywalizowała w Madrycie, a konkretnie położonym od niego 29 kilometrów torze Jarama w 1981 roku, to Brytyjczycy należeli do absolutnej czołówki. Najlepszym tego potwierdzeniem był fakt, iż w tamtym sezonie sięgnęli po mistrzostwo świata wśród konstruktorów.
W związku z tym postanowili w specjalny sposób zaakcentować powrót mistrzowskiej serii do Madrytu, która będzie ścigać się na zupełnie nowym torze. Samochód FW48 otrzymał nowe, białe wcielenie nawiązujące do modelu FW07C, którym klasyfikację generalną zespołów wygrali Alan Jones i Carlos Reutemann.
Projekt ten powstał przy współpracy ze sponsorem tytularnym ekipy, czyli firmą Atlassian. Jest to też ukłon w stronę jednego z ambasadorów madryckiego obiektu, czyli Carlosa Sainza. Właśnie podczas spotkania kibiców z hiszpańskim kierowcą na placu Plaza de Callao zostały pokazane te tymczasowe barwy.
© Williams


09.09.2026 10:18
3
0
Rozumiem że to nawiązanie do historii ale obecne malowania w f1 to jakiś dramat pokaz brzydoty. Wystarczy przypomnieć Marlboro, West czy Vodafone z Mclarenem, Camel/Canon czy Rothmans w Williamsie żółte Jordany albo malowania Benettona potem Renault. Teraz to jest dramat.
09.09.2026 15:05
3
0
Przestałem zwracać uwagę na te specjalne malowania. Co chwilę ktoś takie prezentuje, tego jest tyle że przestały być specjalne.
09.09.2026 17:00 zmodyfikowany
3
0
Czerwono-białe McLareny, granatowo-biało-żółte Williamsy, Benettony ze swoim niebiesko-zielonym oraz niebiesko-żółtym malowaniem, żółte Jordany, oczywiście czerwone Ferrari. Strategie wynikające z ilości zatankowanego paliwa, nie sztucznych regulacji i gaz w podłogę. To były czasy.
09.09.2026 17:34
1
0
Jak brak wyników, to zwraca się uwagę na malowanie które ich wyników nie poprawi.
09.09.2026 18:06
1
0
Dla mnie ikoną jest klasyczna czerwień Ferrari, to do 2006roku. Później zaczęli kombinować z odcieniami. Logotypy Marlboro, Tic Taca, Vodafone. Michael i Rubens na pokładzie.
11.09.2026 17:01
0
@FUNO No i też za dużo czerni się wkradło.
11.09.2026 21:21
0
@Vicente To prawda, za dużo czerni i wszelkiej maści niekompetencji.
11.09.2026 13:21
0
Więcej roboty dla programisty niż dla kierowcy, F2i F3 się lepiej ogląda V6 3.4 i czysta benzyna.
Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się