Kierowcy Audi dojechali do mety na pozycjach 11. i 12., kończąc wyścig tuż za strefą punktową. Zarówno Hulkenberg, jak i Bortoleto są jednak zadowoleni ze swoich występów, spodziewając się problemów na torze, który nie pasował do specyfikacji ich samochodu.
Nico Hulkenberg, P12
"Ogólnie rzecz biorąc, wiedzieliśmy, że ze względu na charakterystykę toru będzie to dla nas jeden z trudniejszych weekendów, więc biorąc to pod uwagę, to nie był zły dzień. Drugi start był znacznie lepszy i udało mi się zyskać kilka pozycji na pierwszym okrążeniu, ale niestety niedługo potem znów je straciłem. Będziemy musieli dokładnie przeanalizować, co dokładnie się tam stało i zrozumieć, czy mogliśmy zrobić coś inaczej."
"Od tego momentu był to dość prosty wyścig. Wyciągnęliśmy dziś z naszego pakietu tyle, ile się dało i to mniej więcej oddaje naszą dyspozycję w ten weekend. Wracamy do bazy, wszystko przeanalizujemy i przenosimy naszą uwagę na Madryt."
Gabriel Bortoleto, P11
"Myślę, że dałem dzisiaj z siebie absolutnie wszystko. Start zdecydowanie nie ułatwił nam zadania, a kiedy traci się pozycje na otwierającym okrążeniu, odrabianie strat jest zawsze sporym wyzwaniem. Cisnęliśmy mocno i prawdopodobnie nieco zbyt mocno zużyliśmy opony, ale to nieodłączna część próby powrotu do walki. Zespół Racing Bulls był dzisiaj całkiem mocny, szczególnie na prostych, a dotrzymanie im tempa okazało się trudniejsze, niż oczekiwaliśmy."
"Mimo to zespół dał mi bolid zdolny do walki znacznie bliżej punktów, niż się spodziewaliśmy. Będziemy na tym budować formę przed wyjazdem do Madrytu w przyszłym tygodniu, gdzie - miejmy nadzieję - otworzą się przed nami lepsze okazje."
© Audi


Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się