WIADOMOŚCI

Verstappen postraszył Mercedesy w wyścigu
Verstappen postraszył Mercedesy w wyścigu © Red Bull

Wbrew wszelkim przewidywaniom - to czterokrotny mistrz świata jako jedyny podjął walkę z kierowcami Mercedesa w GP Włoch. Po raz kolejny bolid RB22 dobrze spisywał się na torze premiującym prędkości maksymalne i to pomimo tego, że po kwalifikacjach Holender prosił o zmiany niektórych części (FIA nie wydała na to zgody, gdyż nie było przesłanek ku temu, że wspominane elementy są uszkodzone). Tak czy inaczej wywalczył 5. podium w tym sezonie. Trudne zmagania zaliczył za to Liam Lawson, który nie dość, że startował z alei serwisowej, to jeszcze doznał uszkodzeń samochodu po kontakcie z Nico Hulkenbergiem.

2025-baner-f1-dziel-pasje-v2.jpg

Max Verstappen, P3

"Przyjemnie było powrócić na podium, bo to zawsze jest wyjątkowe tutaj na Monzy. Musieliśmy o nie trochę powalczyć i nie było łatwo, ale generalnie był to dobry występ z naszej strony. Głównym ograniczeniem było to, że bardzo szybko zaczęliśmy mieć trudności z zarządzaniem energią na prostych w porównaniu do aut z silnikami Mercedesa. Założyliśmy jednak twarde opony i przebijaliśmy się przez stawkę. Nawierzchnia zaczęła się rozpadać w drugim zakręcie i w pewnym momencie po prostu wyrzuciło mnie w żwir. Dzięki temu McLaren zyskał możliwości do atakowania i minęło trochę czasu, zanim uspokoiliśmy sytuację. Mimo to wykonaliśmy dobrą pracę, maksymalizując nasze osiągi. Możemy być dumni z tego wyniku. Dałem z siebie wszystko i nawet prowadziłem w tych zawodach, co było ekscytujące. Niestety, nie mogliśmy dorównać Mercedesom, ale samo wywalczenie podium było niesamowicie dobrym zakończeniem tego weekendu."

Liam Lawson, P14

"To był dość trudny wyścig. Zaliczyłem naprawdę dobre pierwsze okrążenie po starcie z alei serwisowej i zyskałem parę pozycji. W trakcie restartu straciłem jednak część przedniego skrzydła po kontakcie z Nico, przez co musiałem zjechać do boksu i straciłem ponad 30 sekund. Szkoda, bo mieliśmy odpowiednią szybkość w tym wyścigu, ale zważywszy na strategie po samym restarcie, nikt już nie meldował się w alei serwisowej poza okresem wirtualnej neutralizacji i nie mieliśmy za bardzo czasu na powetowanie sobie tych strat. Bez tych problemów mogliśmy spokojnie przebić się przez tę stawkę. Generalnie był to jednak trudny weekend z karą silnikową, aczkolwiek rozwiązaliśmy kilka problemów, jakie pojawiły się wczoraj i byliśmy dzisiaj odpowiednio szybcy. Mamy wiele pozytywów do wyciągnięcia z tego weekendu."

Udostępnij ten wpis Udostępnij na Wykopie Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X

0 KOMENTARZY
zaloguj się, by pisać komentarze

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

zarejestruj się
LOGOWANIE
Odzyskaj hasło
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.
REJESTRACJA
Ten adres będzie wykorzystywany podczas logowania się do portalu
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.