Dwa zespoły zostały objęte dochodzeniami sędziowskimi po kwalifikacjach do GP Monako. Bardziej oberwało się Williamsowi, który otrzymał karę finansową.
O dziwo sędziowie nie musieli zajmować się żadnym przypadkiem blokowania po sobotnich zmaganiach w Monte Carlo. Śledztwa odnosiły się jedynie do incydentu z udziałem Alexa Albona i Arvida Lindblada z alei serwisowej oraz zbyt wolnej jazdy Nico Hulkenberga w tunelu. W obu sytuacjach konsekwencje zostały wyciągnięte względem zespołów danych kierowców.
Za pierwsze zdarzenie Williams otrzymał formalne ostrzeżenie oraz grzywnę w wysokości 5000 euro. Sprowadzała się ona do tego, że Albon zaparkował swój bolid za oczekującym na wepchnięcie do garażu Carlosem Sainzem, czym przeszkodził w zjeździe Lindbladowi. Z tego powodu Brytyjczyk przejechał prawie po stopie jednego z mechaników, a sama stajnia z Grove przyznała, że mogła inaczej zarządzić tą sytuacją.
Jeśli chodzi o zbyt wolną jazdę Hulkenberga w tunelu, tutaj w całości oberwało się Audi, które przekazało mu przez radio, że wszystko jest w porządku. W rzeczywistości tak jednak nie było, ponieważ nadjeżdżający i będący na przygotowawczym kółku Charles Leclerc miał znacznie wyższą prędkość niż Niemiec, który znajdował się na okrążeniu zjazdowym.
© Williams


Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się