Powszechnie znana zła atmosfera w zespole McLaren, panująca pomiędzy kierowcami tego teamu spowodowała powstanie kolejnej dość nieprawdopodobnej wiadomości. Jedna z angielskich gazet- „The Daily Mirror” podała informację, iż kłopoty z oponą Hamiltona, które wystąpiły w GP Turcji mogą być winą... Fernando Alonso.
W wywiadzie kilka miesięcy temu Hiszpan przyznał, że denerwuje go fakt, iż musi dzielić się zdobytymi danymi po testach i treningach z debiutantem, Lewisem Hamiltonem. Gazeta uważa więc, że Alonso miał podczas GP Turcji nie dzielić się żadnymi informacjami z Hamiltonem, co miałoby być bezpośrednią przyczyną kłopotów z oponą Hamiltona.McLaren zdecydowanie zaprzeczył takim plotkom:
„To totalna nieprawda. W dalszym ciągu w naszym zespole panuje pełna wymiana danych.”
30.08.2007 12:49
0
fajna historia!!! Nie dziel się znim Alonso - nie dziel niczym to Hamil w końcu znajdzie swoje miejsce w stawce F1!!! Po prostu zajechał oponę blokowaniem kół i zarżnąl ją na amen...;-)
30.08.2007 12:51
0
tak tak ladna atmosfera ciekawe czy uda sie im z danymi z ferrari bo tam wkroczyl juz flawio briatore a opana pekla od chamowan i od temperatury ale co z danymi mi sie wydaje ze powina byc kara nawet i finansowa niech placa za swoja wine
30.08.2007 12:52
0
ech naprawde mi ich żal, jakby we formule pierwszej jechala polska załoga FSO to przyznaje nie wygrywalibyśmy ale napewno nie dochodziło by do takich sytuacji , wstyd panowie z Maklarena
30.08.2007 12:53
0
tak masz racje walerus hamilton to zolto dziub ktory chce wygrac a jak blokowal kola to dym az ja na sobotkach walil alonso niedziel sie niedziel
30.08.2007 13:01
0
Nie tylko polskie i niemieckie gazety wypisują więc bzdury na temat F1 (na inne oczywiście też). Nie dziwi fakt, że hiszpańskie media głoszą herezje przeciwko Alonso, zas brytyjskie - przeciwko Hamiltonowi. "Bild" jak zwykle swoją teorię przedstawił od razu po wyścigu, przypuszczając, że w bolidzie Lewisa dokonanu sabotażu, dlatego opona pękła. Odnoszę wrażenie, że w tym sezonie w światku F1 jest więcej teorii oraz polityki, niż praktyki - więcej się dzieje poza torem (afera szpiegowska, spekulacje dotyczące "sezonu ogórkowego") niż na torze, ponieważ tam bezpośredniej walki w czołówce ostatnio praktycznie nie ma. W każdym zespole kierowcy dzielą się danymi, do tego służą briefingi pomiędzy nimi, inżynierami oraz kierowcictwem team'ów, na których są wymieniane dane oraz ustala się strategię na dany wyścig.
30.08.2007 13:03
0
*dokonano sabotażu *kierownictwem team"ów
30.08.2007 13:04
0
Tak - najlepiej znaleźć sobie kozła ofiarnego; w tym przypadku został nim Alonso. No bo przecież Lewisek musi wygrać, więc to ten starszy jest zły - a fee!! Śmiech normalnie! =/
30.08.2007 13:15
0
>>Nie dziwi fakt, że hiszpańskie media głoszą herezje przeciwko Alonso, zas brytyjskie - przeciwko Hamiltonowi.<< Oczywiście na odwrót miało być - hiszpańskie przeciwko Hamiltonowi, a brytyjskie przeciwko Alonso :). Chyba najwyższy czas na kolejną kawkę ;)
30.08.2007 13:21
0
No gdyby to The Sun napisał to bym zrozumiał, ale Dialy Mirror?! Dotychczas uważałem ten dziennik za poważny. Może to poprostu ogromny pech że w sezonie wystąpiły 2 provlemy z oponami i na całą stawkę oba miał jeden zawodnik,ale Hamilton jest chyba zawodnikiem,który najczęściej blokuje koła na dochamowaniach i to zdarza mu sie nie raz czy dwa ale wielokrotnie podczas jednego wyścigu.
30.08.2007 13:42
0
A co on na tą oponę urok rzucił ? Czy przyszedł ze scyzorykiem i naciął ? :)
30.08.2007 14:04
0
Nadmiar wieści i do tego głupawych. Czy nie lepiej jakiś fajny artykuł zamieścić, miast bajki warte rosyjskiej "Prawdy"? PS, Urok rzucony na oponę.. bardzo mi się podoba ta wersja. Następnym razem niech założy czerwoną kokardę ;)
30.08.2007 14:15
0
adagio28 dobrze mówisz ZAWSZE TEN HAM MUSI BYĆ NAJLEPSZY !!!!!!!!!!! Ale i tak Alonso jest najlepszy!!!!!!!!!!
30.08.2007 14:16
0
przed wyscigiem troche podpilowal lewa i czychal caly wyscig az strzeli,przeciez to oczywiste bylo,nie radzi sobie na torze w rownej walce wiec trzeba to zalatwic inaczej-na stowe nóż i krojenie.
30.08.2007 14:22
0
Ale głupota... no trzeba czymś zapełnić wolne miejsce w gazecie i zaciekawić emerytów... heheh
30.08.2007 14:38
0
naucz się jeździć Hamil a nie zrzucać winę na Alonso. Alonso rzeczywiście musi mieć potencjał - skoro dorzuca teamowi w którym pracuje 0,6 secundy przewagi nad innymi na każdym kółku......;-)
30.08.2007 14:41
0
Hamilton jeździ tak dobrze pewnie dlatego że mu przed sezonem Ojciec Dyrektor pobłogosławił.. w zamian dostanie 15 baniek z UE na swoją sektę...;-)
30.08.2007 15:42
0
a myślałam że tylko polskie brukowce potrafią wymyślać takie bajeczki... a jednak nie :D nie doceniałam angoli :D
30.08.2007 16:26
0
Ehh te gazety, piszą podobne głupoty jak i niemieckie, totalne bzdury! Zapraszam na www.rkubica.yoyo.pl
30.08.2007 18:03
0
Alonzo nie ma co robic tylko opony podmieniać !! Chyb ich pogieło !!
31.08.2007 08:35
0
ja normalnie mogę jasnowidzem zostać :P Kilka dni temu napisałam, że pewnie Alonso o tą oponę oskarżą (co z tego, że to tylko oskarżenie rzucone przez jakąś gazetę). Pomyliłam się tylko w tym, że powiedziałam, że Alonso przeciął :P a tu proszę, nie podzielił się informacjami (ja wiem, że to jest tylko plotka), oj biedny Hamilon, naprawdę musiało mu być ciężko :P lol ci dziennikarze, to już naprawdę chyba nic do roboty nie mają...
31.08.2007 09:18
0
Czego to ludzie (dziennikarze brytyjscy) z nudów i frustracji ni wymyślą !..... a może coś w tym jest?? Alonso nie przekazał mu informacji i w dodatku tak szybko jechał że Hamil nie mógł go dogonić i ze złości aż mu dętka pękła :)
Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się