Gary Paffett pozostanie kierowcą testowym i rezerwowym ekipy McLaren przez jeszcze co najmniej rok. Zespół dzisiaj poinformował o przedłużeniu umowy ze swoim kierowcą.
Paffett dołączył do zespołu McLaren w 2005 roku, pomagając ekipie w rozwoju bolidów zarówno na torze, jak również w symulatorze.„Jestem ogromnie zadowolony, że przedłużyłem umowę z Vodafone McLaren Mercedes” mówił Gary Paffett. „Jak wszyscy wiedzą, sukces w Formule 1 jest rozwijany poprzez mocne i długotrwałe związki: jestem częścią tego zespołu od przeszło pięciu lat i jest to miejsce, w którym naprawdę czuję się dobrze i szczęśliwie, i gdzie mogę pewnie wyrażać swoje zdanie.”
„Jestem dumny, że mój wkład w zespół pozwolił mu pozostać w wyścigu i zostać zwycięską siłą w Formule 1 oraz głęboko wierzę, że będziemy kontynuowali wzrost i poprawimy się w przyszłości.”
Obok Garego Paffetta, kierowcą rezerwowym zespołu z Woking jest Pedro de la Rosa, który po krótkiej przygodzie z Pirelli i Sauberem powrócił do tej roli na początku roku.
05.07.2011 17:07
0
Cóż, przynajmniej Gary ma się czym chwalic. Wątpię jednak, by zespół wykorzystał go jako zastępcę podstawowych kierowców z ewentualną kontuzją. ;]
05.07.2011 17:21
0
1. Skoczek130 - uważam podobnie ;-). Być może jako kierowca testowy, Gary jest cenny dla McLarena, ale jako rezerwowy ... Również nie widzę jego, zastępującego w wyścigu Lewisa lub Jensona. Prawdopodobnie byłby to " występ " w stylu Luca Badoera po wypadku Massy w 2009.
05.07.2011 20:15
0
2. Od tego mają Pedro de la Rose o ile wiem. Gary testuje, ale wiele z tego nie wynika. Chociaż to i tak wiele (ilu z nas dojdzie tak wysoko?)
06.07.2011 00:23
0
3. athelas - pewnie racja. Na tle Paffetta, który na swoim koncie nie ma ani jednego przejechanego GP, Pedro radzi sobie całkiem nieźle ( w swoim czasie zastępował już Montoyę w McLarenie ). Ale, zbyt dużej zdobyczy punktowej jednak nie gwarantuje. Dlatego nie wiem, czy Pedro i Gary to właściwi ewentualni zastępcy dla Lewisa lub Jensona ...
06.07.2011 00:35
0
Na pewno na stanowisku testera w McLarenie, dobrze byłoby mieć dodatkowo jakiś " młody talent " jakim był np. Paul di Resta.
Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się