komentarze
  • 18. Fanatyk-F1
    • 2010-01-19 17:06:41
    • *.173.27.99.tesatnet.pl

    By*

  • 19. [email protected]
    • 2010-01-19 17:08:44
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    A to było by ciekawie, dwóch słowian we francuskim zespole, nie mam nic na przeciw ;-))

  • 20. devious
    • 2010-01-19 17:13:57
    • *.nplay.net.pl

    @13
    polemizowałbym z tym "wiele gorszy nie będzie" - popatrz jak Alonso zmasakrował w Renault Piqueta i Groesjeana - kierowców, którzy w GP2 prezentowali się nawet lepiej niż Pietrow...

    sukcesy w GP2 to jakiś wyznacznik, ale jednak F1 to trochę inny świat - i w pierwszym sezonie tylko jakiś wielki talent pokroju Hamiltona mógłby dorównać kroku doświadczonemu i szybkiemu driverowi takiemu jak Heidfeld... Pietrow może by dał radę ale szanse są na to raczej mniejsze - Nick to pewna opcja i Renault się nie powinno zastanawiać... no chyba, ze faktycznie nie mają pieniędzy ale wtedy Kubica powinien stamtąd jak najszybciej uciekać! ;>

  • 21. Kozi009
    • 2010-01-19 17:14:29
    • *.protonet.pl

    Fajnie by było kasa od rusków by się przydała a Nick niech se idzie do us f1 lub camposa tam se może gadać ze od Roberta jest szybszy bo Reno nie wiem czy by mu na to pozwoliło ^^

  • 22. Piotre_k
    • 2010-01-19 17:15:55
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    A może Renault wystawi w końcu tylko jeden bolid? Tak długo wybrzydzają z kierowcami... ;P

  • 23. brunetxxx
    • 2010-01-19 17:36:05
    • *.dynamic.gprs.plus.pl

    chciałbym zobaczyć Heidfelda w renault i jak Kubica go objeżdża w każdym wyścigu było by to dobrym rewanżem za te lata upokorzeń i nierównego traktowania w BMW . Heidfeld jest przeciętnym kierowcą i nigdy nic wielkiego nie osiągnie i nie osiągnął w F1 nie ma tego talentu do ścigania jak inni kierowcy , dlatego nie ma wielkiego zainteresowania jego osobą a Renault może sie nad nim zlituje bo tak naprawde nie ma już w czym wybierać bo ci kierowcy którzy coś potrafią mają już podpisane kontrakty . Najgorszym jednak rozwiązaniem było by zatrudnienie Sato , każdy pamięta jego jazde co wyścig to jakieś katastrofalne błędy z jego strony co w większości kończyło sie rozbitym bolidem .

  • 24. mariusz-f1
    • 2010-01-19 17:55:31
    • *.opera-mini.net

    20.devious - Ale w czym Nick pomoże Reno ? Wiadomo przecież że on nie jest graczem zespołowym i w niczym Robertowi nie pomoże ! Właśnie to jest jego największą wadą , brak współpracy z resztą teamu ! A co do Alonso , wiemy że był on w Reno kierowcą nr 1,2 i 3 a reszta , czyli Fisico , Kovalainen czy Nelson , byli bo byli ....... Ale może się myle i ty masz racje , czas pokaże ?!
    Pozdro .

  • 25. BMWbmw
    • 2010-01-19 17:56:20
    • Blokada
    • *.centertel.pl

    Partnerem Roberta będzie Villeneuve..

  • 26. norek7107
    • 2010-01-19 18:13:46
    • *.dynamic.gprs.plus.pl

    to chyba Nick Heidfled w Renault..........?

  • 27. Macf1
    • 2010-01-19 19:02:32
    • *.219.110.190.devs.futuro.pl

    ja nie chciałbym ani Heidfelda, ani Pietrova w Renault, już naprawde wolałbym Sato albo Kliena. Nie darzę sympatią Nicka, a Pietrov też nie wzbudza u mnie zaufania.

  • 28. frg1pl
    • 2010-01-19 19:18:29
    • *.rzeszow.mm.pl

    W ostatnich latach w gp2 byl 3, 7, 5, i 2-gi wiec chyba zle nie jezdzi. Ale patrzac na jego wyniki najlepiej mu pasuje ruska LADA :)))

  • 29. grzes12
    • 2010-01-19 19:38:09
    • *.146.5.56.nat.umts.dynamic.eranet.pl

    Do Ruskiej " Lady " można się przyzwyczaić tak samo jak do picia wódki ze szklanki ...

  • 30. Voight
    • 2010-01-19 20:07:53
    • *.ssp.dialog.net.pl

    No to sport narodowy nam się robi. Niemcy w Mercu, Angole w McL, Latynosi w Ferrari i Słowianie w Renault.

  • 31. RoninRonin
    • 2010-01-19 20:09:21
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    a ja mam nadzieje że Robert będzie miał partnerkę. W końcu to chłop, nie ?

  • 32. paweł25
    • 2010-01-19 22:09:51
    • *.onlinesc.net

    Kubica najpierw jezdzil z niemcem a teraz ma jezdzic z rosjaninem? nie chcial bym, chyba ze ten rusek jest dobry na torze...

  • 33. [email protected]
    • 2010-01-19 22:44:50
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    29. grzes12 - Ja mam problem z kieliszkiem a Ty tu ze szklanicą wyjeżdżasz ;-))

  • 34. gucioF1
    • 2010-01-19 23:26:32
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    13. mariusz-f1 być może maleją aczkolwiek niekoniecznie :) Co do Pietrov-a mam mieszane uczucia ale myślę że jest to lepsze rozwiązanie jeżeli Renault potrzebuje pieniędzy ale czy on lepszy od Nick-a ? hmm nie wiem.

    29. grzes12 człowiek do wszystkiego się może przyzwyczaić ;) ale wódka ze szklanki odpada

    33. [email protected] drinka ze szklanki można wypić i nawet smakuje hehe

    pozdrawiam

  • 35. jar188
    • 2010-01-19 23:39:28
    • *.chello.pl

    20. devious i reszta błagam co Wy piszecie. Przecież np: Hamilton tez startował w GP2 i nie tylko on bo i wielu innych!!! Takie wybiórcze podawanie negatywnych kierowców startujących w GP2 jest śmieszne i niepoważne!
    Dla mnie jest to o niebo lepsza kandydatura niż niż Nick (z którym były wieczne konflikty, pomijam różne style jazdy i problemy z tego wynikające!!!!!!!! czytaj sezon 2008).
    Nie wiem czemu twierdzą wciąż niektórzy, że zespół potrzebuje dwóch równorzędnych kierowców do odnoszenia sukcesów- bzdura kompletna!!!
    Bez dobrych projektantów i 10 najlepszych kierowców nie zaprojektuje dobrego bolidu!!! A to jest zawsze bazą wyjściową do ulepszania czegokolwiek, czyli dania pola do popisu właśnie kierowcom którzy potrafią poprawić bolid.

  • 36. owadd
    • 2010-01-20 00:53:12
    • *.connected.pl

    Pietrov był w zeszłym roku drugi w Gp2, ale to jeszcze o niczym nie świadczy - weźmy takiego np. Piqueta.... W 2006 roku też był drugi w Gp2 tuż za Hamiltonem. Niemniej jednak jest to dużo lepsza kandydatura niż np. Chinczyk Ho Ping Tung który nie ma dobrych wyników w GP2...

  • 37. Musashi
    • 2010-01-20 03:47:34
    • Blokada
    • *.korbank.pl

    Renault GazProm F1 Team hehe Slavian Power!

  • 38. devious
    • 2010-01-20 04:28:25
    • *.nplay.net.pl

    @24mariusz-f1
    "Ale w czym Nick pomoże Reno ? Wiadomo przecież że on nie jest graczem zespołowym i w niczym Robertowi nie pomoże !"

    stereotypy, stereotypy - ktoś coś kiedyś wymyślił i powtarzają wszyscy i sie utrwaliło... Nick nie jest graczem zespołowym a inni kierowcy są - bzdury!

    każdy kierowca przede wszystkim jeździ dla siebie i nie ma zmiłuj - nikt nikogo przodem nie puści z własnej woli (jak ktoś tak uważa to naprawdę jest naiwny) - tylko team może zmusić kierowcę do tego - i co, w Kanadzie 2008 team miał szansę na dublet - to Nick grzecznie puścił Roberta przodem (inaczej Kubica do dzisiaj miałby 0 wygranych GP) - pewnie sie nie spodziewał, że Kubica tak wystrzeli do przodu i wygra, ale jednak go puścił - tak samo jak i w kilku innych wyścigach się zdarzało gdy jechali obok siebie... OK zdarzyło się też, że się stukali czy pod koniec sezonu nie puścił Kubicy gdy ten walczył o pudło na koniec sezonu - no ale to była decyzja teamu "jedźcie jak chcecie" więc co, miałby go puszczać? jakby dostał polecenie to nie martwcie się - to jest Niemiec a Niemcy mają od małego zakodowywane posłuszeństwo wobec przełożonego - szlag by go trafił w tym bolidzie ale by puścił Polaka przodem - tylko że nie musiał bo genialny doktorek uznał, że BMW jeździ fair-play i że pewnie Kubica i tak będzie na podium (albo mu nie zależało bo w 2009 mieli mieć mistrza przecież ;p)

    zresztą wg. mnie dobrze się stało - nie lubię przepuszczania się, kombinowania i liczenia punktów - jakby Kubica jeździł lepiej i miał lepszy bolid to by był na podium w 2008, a tak po prostu był za słaby - i trudno - ale robienie z Heidfelda kozła ofiarnego jest po prostu... głupie ;) jakoś Barrichello nie obwiniacie o brak zespołowości a przecież odbieral punkty Buttonowi zamiast na niego pracować w pocie czoła jak Heidfeld (wg. polskich kibiców) na Kubicę - ale Barrichello gdy trzeba było w Ferrari ostro tyrał na rzecz Schumiego... więc raczej zespołowość kierowcy zależy w większości od szefa teamu i akturalnych "prikazów" a nie od tego co sobie zaplanuje kierowca ;)

    i nadal uważam, że Pietrow jest niedoświadczony, niepewny i niekoniecznie będzie bardzo szybki - on nie zdobył mistrzostwa GP2 z marszu w pierwszym sezonie, on się troche wymęczył by zacząć osiągać wyniki - ma juz 25 lat i nie jest takim wielkim naturalnym talentem jak Alonso, Vettel czy Hamilton - to właśnie raczej kolejny Piquet czy Grosjean - zapewne dobry kierowca ale jednak potrzebujący czasu i kilometrów by stać się lepszym - i pewnie minęłoby pół sezonu, zanim w ogóle zacząłby łapać kontakt z Kubicą w czasówkach...

    jak dla mnie nie ma miejsca dla takich debiutantów w czołowych teamach takich jak McLaren, Ferrari czy Mercedes - więc nie rozumiem, czemu miałoby sie znaleźć miejsce w aspirującym do bycia czołowym Renault?

    dlatego nie ma wątpliwości, ze z perspektywy zespołu słusznym wyborem były Heidfeld - szybki i konsekwentny, dobry na dystansie - po prostu pewniak... Pietrow to po prostu jeden z wielu niezłych driverów z posagiem - pasuje mi bardziej do Camposa a nie do mającego aspiracje do podium Renault... naprawdę wyobrażacie sobie, jak np. Pietrow w Bahrajnie jest w czołówce kwalifikacji, a w wyścigu staje na podium? ja nie ;)

    a Heidfelda sobie mogę wyobrazić :> niemieckich kompleksów nie mam, o Kubicę tez się nie martwię - on sobie zawsze poradzi - i jako kibic Renault chciałbym właśnie Nicka w drugim bolidzie... amen :]

  • 39. mariusz-f1
    • 2010-01-20 07:09:30
    • *.opera-mini.net

    38.devious - Chyba oglądalismy inne wyścigi z jego udziałem , bo ja w przeciwieństwie do ciebie widziałem coś innego ! Zgadzam się z tobą co do jednego , źe Nick to pewniak , ale tylko w .......... dojechaniu do mety ! I jeszcze jedno , wiesz co to jest , jazda dla DOBRA teamu ?! Jeśli wiesz , to wytłumacz to Nikosiowi , bo on na pewno nie wie ..... Amen )))

  • 40. ekimmu
    • 2010-01-20 08:25:26
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    @38 devious

    Przeceniasz Heidfelda, to starty trep z doświadczeniem, jeździ w f1 x lat i kompletnie nic nie osiągnął, nie przebił się. Jeżdzenie w BMW to były jego lata świetności a i tak przyszedł chłopaczyna z Polski i go tak zrobił na szaro że każdy w kręgu f1 zapłaci z 2x więcej za Kubiego niż za Nikosia.
    Ja gdybym decydował w Renault wybrałbym Kliena..

  • 41. darecky3
    • 2010-01-20 08:48:37
    • *.range86-142.btcentralplus.com

    40. jak do tej pory z tym 2 x wiecej bylo odwrotnie...heheh

  • 42. robtusiek
    • 2010-01-20 09:29:17
    • *.internetdsl.tpnet.pl

    38. devious nie ma miejsca dla debiutantów w czołowych miejscach takich jak McLaren, a Hamilton to niby kim był?
    Chciałbym zobaczyć Pietrov-a w Renault, może by się okazał talentem na miarę Kubicy, a wtedy mielibyśmy niezły składzik, chodź muszę się zgodzić z
    38. devious że Heidfeld byłby pewnym fialrem do zdobywania punktów.

  • 43. bod
    • 2010-01-20 10:04:10
    • *.siedlce.domtel.com.pl

    37. Musashi - Renault f1 napędzane gazem... F1 to nowe technologie :)

  • 44. jar188
    • 2010-01-20 10:34:01
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Problem z Nickiem i Robertem jest taki, że oni mają różne style jazdy. Rozwijając bolid pod jednego kierowcę drugi będzie zawsze nie zadowolony, będzie również osiągał przez to gorsze wyniki. Znowu będziemy mieli powtórki z sezonu 2008, zespół zamiast skupiać się na poprawieniu szybkości bolidu będzie starał się rozwiązać problemy jednego z kierowców (przy założeniu, że mają być równo traktowani). Jak pomogą drugiemu to zacznie coś nie pasować pierwszemu, błędne koło.
    Takie zestawienie dwóch kierowców nie ma najmniejszego sensu.
    Może i Nick daje gwarancję dowiezienia większej ilości punktów niż Pietrov ,tylko czy to nie odbędzie się kosztem drugiego kierowcy- dowieziona mniejsza ilość punktów przez niego. Suma punków zespołu może być podobna ale i miejsca kierowców inne.

    Po co powtarzać cudze błędy???

  • 45. ninja016
    • 2010-01-20 10:43:26
    • *.146.1.140.nat.umts.dynamic.eranet.pl

    powiem tak licze na to ze petrov bedzie w renault, a slow nick:) bedzie kierowca rezerwowym i pomoze w rozwijaniu bolidu:)

  • 46. siecho
    • 2010-01-20 11:15:22
    • *.146.219.141.ip.abpl.pl

    NIKUŚ ma doświadczenie sporo lat jeździ i nic z tego nie wynika słychać tylko miauczenie po każdym G P. a na dodatek to golas i nie wnosi nic. Natomiast Rrrruusss to świeża Usyryjska krew Vitaly to młodość energia i jak widać pewność siebie z cholernie grubym w postaci sponsorów portfelem .Stawiam na "Rusa" więcej kasy lepszy bolid.

  • 47. Anteaus
    • 2010-01-20 13:17:26
    • *.lodz.msk.pl

    Niech już podejmą decyzje nieważne jaka będzie bo za dużo przyzwoitych kierowców nie zostało

  • 48. radosny
    • 2010-01-20 14:16:00
    • *.internetdsl.tpnet.pl

    Kto w ogóle kupił pakiet większościowy Renault? Żeby się nie okazało, że to jednak ruscy przez jakąś firmę klona a teraz wciskają swojego na fotel "drugiego" kierowcy zgodnie z planem.


Skomentuj artykuł

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

Zarejestruj się już teraz

Ogólnopolski serwis poświęcony Formule 1 - Dziel Pasję
© 2004 - 2019 GPmedia | Polityka prywatności
Kopiowanie treści bez zgody autorów zabronione.

Created by nGroup logo with ICP logo