komentarze
  • 1. Harman1997
    • 2022-04-27 08:59:45
    • *.

    Gowno bajki dla dzieci

  • 2. FabLemon1947
    • 2022-04-27 13:18:14
    • *.dab.02.net

    Jestem za mniejszymi wymiarami bolidów

  • 3. Globtrotter
    • 2022-04-27 19:36:21
    • *.satfilm.com.pl

    mniejsze wymiary bolidów jak najbardziej za.
    Niedługo tak sie rozrosną, że będą jak gigakubica.
    Kto nie wie o czym mówię, obejrzyjcie materiał o tym tytule na youtube

  • 4. Krukkk
    • 2022-04-27 21:15:07
    • Blokada
    • *.ipv6.abo.wanadoo.fr

    F1 powinna zapomniec o sprintach, bo albo chcemy robic show, albo zagladamy zespolom do sakiewek.

    A co do wstepnych celow FIA: Punkty 1, 2, 3 i 5- jak najbardziej na TAK. Natomiast punkty 4 i 6 zdecydowanie na NIE.

  • 5. I_am_speed
    • 2022-04-27 21:58:19
    • *.dynamic.gprs.plus.pl

    @4
    Co do sprintów, również jestem ich dużym przeciwnikiem. Punkty, które wymieniłeś jako "na tak" - pełna zgoda. A z ciekawości czemu punkt nr 4 zdecydowanie na nie? ;)

  • 6. Krukkk
    • 2022-04-27 22:33:54
    • Blokada
    • *.ipv6.abo.wanadoo.fr

    @5. Jest zaprzeczeniem istoty scigania. To brzmi kontrowersyjnie, ale nie powinno byc taryfy ulgowej dla kierowcow/zespolow, ktorzy zajeli dalsze miejsca w kwalifikacjach lub popelnili blad w trakcie wyscigu. Jezeli F1 skupi sie na opiece nad tymi z tylu, to po co walczyc o P1 w kwalifikacjach?

  • 7. I_am_speed
    • 2022-04-27 23:15:03
    • *.dynamic.gprs.plus.pl

    @6
    Jakby nie patrzeć to masz rację, też uważam, że nie powinno się sztucznie kreować widowiska i na siłę zbliżać tych słabszych do tych lepszych (jak swego czasu ludzie rzucali pomysły o "reverse gridzie" to nie wiedziałem czy śmiać się czy płakać, że oni tak na serio). Ale nie ma co się oszukiwać, patrząc globalnie, zbliżenie stawki, większe prawdopodobieństwo bliższych walk koło w koło na torze to jest to czego większość odbiorców oczekuje, zwłaszcza teraz w dobie rozkwitu F1 i pozyskiwania nowych widzów, ludzie w większości tego chcą i ciężko się dziwić, że F1 idzie w tym kierunku.

    Ja jestem jak najbardziej za tym żeby bolidy pozwalały na dłuższe i bliższe walki między kierowcami, a nie tak jak w poprzedniej generacji bolidów, trzeba było przygotowywać atak przez ileś okrążeń, a jak się nie udało skutecznie zaatakować to trzeba było odpuszczać bo opony się kończyły, w tym elemencie widać wyraźną poprawę w tych nowych bolidach. Ale właśnie niech Ci najlepsi walczą między sobą, a Ci słabsi między sobą, bez sztucznego kreowania rywalizacji i dawania poniekąd przewagi tym słabszym.

  • 8. pan37lureta
    • 2022-04-28 08:06:54
    • *.red.o2.cz

    @7 Reverse grid jako kolejność startowa do sprintu. A wyścig według kwali.

    A czemu reverse grid? Zobacz na Hamiltona. Wystarczy aby startował z środka stawki w średnim samochodzie i znika.

  • 9. I_am_speed
    • 2022-04-28 11:26:27
    • *.dynamic.gprs.plus.pl

    @8
    Nigdy się nie zgodzę z koncepcją Reverse gridu. Najlepsze bolidy i najlepsi kierowcy powinni być na czele bo tam jest ich miejsce, na tym to polega. To po co w ogóle robić kwalifikacje w formie próby czasowej skoro zostaje się ukaranym za zrobienie najlepszego czasu, sory ale dla mnie to kompletnie sztuczne i bez sensu, jak to kiedyś powiedział Vettel na konferencji zapytany o reverse grid właśnie - "That's bullshit" ;)

  • 10. K4rollof1
    • 2022-05-01 10:15:52
    • *.setaptr.net

    @6 jaka taryfa ulgowa. Chyba nie zrozumiałeś podpunktu 4. Chodzi o to by bolidy traciły mniej docisku za drugim bolidem, czyli poprawa ścigania.

  • 11. rowers
    • 2022-05-01 15:05:23
    • *.dynamic-1-kat-k-5-1-0.vectranet.pl

    Z własnej perspektywy uważam, że sprinty to największy błąd F1. Jak bardzo lubię F1 tak bardzo sprinty są do bólu nudne. Obejrzałem ogółem 2, czyli 50% do tej pory? Kompletna porażka. Nie obejrzałem żadnych kwalifikacji piątkowych, bo kto ma w piątek o tej porze czas, nad czym ubolewam, bo lubię kwalifikacje sobie obejrzeć w przeciwieństwie do sprintu. Poza tym jakby tak się zastanowić nad tym co robi F1: zróbmy sprinty, żeby wyjąć więcej kasy od sponsorów pod przykrywką lepszej rywalizacji -> zróbmy bolidy, którymi da się jechać blisko za przeciwnikiem -> nie przemyślmy tej kwestii, że żeby osiągnąć punkt poprzedni przecież musimy zwiększyć ich przyczepność w cieniu aerodynamicznym co skutkuje częściowym wygaszeniem efektu cienia -> stwórzmy przepisy wyrównujące stawkę -> nadal nie myśląc wmawiajmy wszystkim nielogicznie myślącym, że będzie walka jak bolidy nie są w stanie się "rozjechać" po torze bo sprint jest za krótki, a różnica osiągów między bolidami jest za mała -> zróbmy więcej sprintów. Nie będę nawet wspominał o tym, że dzięki genialnym przepisom wyrównującym stawkę jeśli ktoś nie zrobi dobrego bolidu na początek sezonu to już nie musi się spinać bo i tak nikogo nie dogoni, bo nie jest w stanie wyłożyć na ten rozwój pieniędzy. Budżety wyrównane, a nadal największe zespoły z najlepszą technologią są z przodu. Nawet Mercedes, który ma problemy z bolidem. Jak bardzo trzeba być do przodu technologicznie, żeby z tym samym budżetem co np. McLaren czy Aston być przed nimi niedziałającym bolidem. Te F1 zmierza w co raz gorszym kierunku. Nic nie zmienia się na lepsze w praktyce, tylko na gorsze. A szkoda...

Skomentuj artykuł

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

Zarejestruj się już teraz

Ogólnopolski serwis poświęcony Formule 1 - Dziel Pasję
© 2004 - 2024 GPmedia | Polityka prywatności
Kopiowanie treści bez zgody autorów zabronione.

Created by nGroup logo with ICP logo