komentarze
  • 1. giovanni paolo
    • 2020-10-17 09:36:57
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    "Od sezonu 2022 bolidy F1 zaczną ścigać się na benzynie z 20-procnetową domieszką biopaliwa, a od 2023 roku władze F1 zapowiedziały chęć przejścia w 100 procentach na paliwa charakteryzujące się neutralnością emisji CO2."
    Jestem tylko polakiem, co oznacza "neutralność emisji CO2"?

  • 2. END F1
    • 2020-10-17 09:59:46
    • *.free.aero2.net.pl

    Tyle dobrze, że nie napisałeś, że jesteś Polakiem, tylko polakiem.
    Ale lepiej dla ciebie będzie, jak nie będziesz się więcej tym chwalił publicznie.

  • 3. berko
    • 2020-10-17 10:00:41
    • *.

    Sam nie wiem, ale domyślam się, że skoro biopaliwa będą produkowane z jakiejś rośliny, to być może chodzi o to żeby podczas produkcji i spalania paliwa wyprodukować maksymalnie tyle CO2, ile dana roślina pobierze z atmosfery. Ale to tylko takie moje myślenie.

  • 4. andre92
    • 2020-10-17 10:40:00
    • *.static.smlw.pl

    Moim zdaniem super by było - jakby wszystkich kierowców zatrudniało np FIA i każdy kierowca jeździł w każdym teamie po 2 GG - wtedy naprawdę byłaby rywalizacja teamów i kierowców. Na początku sezonu robiło by się losowanie który kierowca będzie w jakim teamie w jakim GP

  • 5. Raptor202
    • 2020-10-17 10:48:11
    • *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl

    @4 Na pewno wszystkie zespoły byłyby zadowolone z takiego rozwiązania. Fani też z pewnością chcieliby oglądać rywalizację Verstappena z jakimś Latifim o tytuł, to byłoby tak emocjonujące. Nie mówiąc już o tym, że wielu kierowców jest powiązanych ze sponsorami, którzy dostarczają kasę zespołom, w których ci zawodnicy jeżdżą. Uważasz, że to byłoby normalne, gdyby taki sponsor co sezon skakał z jednego zespołu do drugiego, bo FIA postanowiła losować kierowcom bolidy?

  • 6. mentos11
    • 2020-10-17 11:18:20
    • *.

    Formuła 1 jest pełna hipokryzji, z jednej strony mówią że to jest sport i każdy ma takie same szanse aby wygrywać, ale....
    Zespół zwiększa swoje szanse wygrania mając więcej pieniędzy , kupując najlepszych kierowców i wydając miliony w zaawansowane technologiczne rozwiązania, ok wprowadzono limity budżetowe ale nie na pensje kierowców i rozwój silników, a kto zatrudnia najlepszych kierowców i produkuje silniki, Mercedes, Ferrari i Renault, Redbull nie produkuje silników i dlatego ma problem z Hondą która nie chce wydać miliony na zabawę w F1.
    Z drugiej strony zespoły nie chcą do końca aby wszystko ograniczyć i regulować bo stracą kontrolę i wszystko zależałoby nie od kierownictwa a od kierowców i inżynierów , teraz zawsze mogą się spotkać i ponarzekać coś zakazać coś zablokować kogoś wkopać skopiować bolid i nie ponieść konsekwencji itd. taka zabawa dla miliarderów , jednym słowem cyrk bo sportu to tutaj dużo nie ma a polityki mnóstwo.

  • 7. sliwa007
    • 2020-10-17 12:34:04
    • *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl

    Trzymam kciuki za Ferrari. To jest rywalizacja konstruktorów i silnik powinien być częścią tej rywalizacji. Red Bull niech sobie kurczaka zamrozi a nie silnik.
    Kwestię nadmiernych kosztów powinno się rozwiązać tak samo jak zrobiono z całą resztą - limity budżetowe.

    4. andre92
    Większej głupoty dawno nie czytałem.

  • 8. Jacko
    • 2020-10-17 12:47:49
    • *.

    @4. andre92
    Fajny pomysł. Ja bym to nawet rozszerzył na cały sport i np. Messi by musiał grać w Izolatorze Boguchwała, a Stoch skakać dla Burkina Faso. My byśmy może wylosowali jakiegoś O'sullivana, bo chętnie bym pooglądał "Polaka" na najwyższym szczeblu w snookerze.

    To dopiero by było sprawiedliwie, nie?

  • 9. hubertusss
    • 2020-10-17 14:57:03
    • *.17.172.2

    Ferrari ma 100 % racji. Argumenty RB są słabe i tylko na parę lat. Bo co będzie gdy dajmy na to od tego roku 2026 będzie nowy silnik? To co RB tez zablokuje bo nie będą sami w stanie go zrobić? Bo prace rozwojowe są kosztowne. Zamiast szantażować musza po prostu się określić czy stać ich na samodzielne prace nad silnikiem tym i przyszłym czy muszą się z kimś związać i silniki kupować.

  • 10. Kruk
    • 2020-10-17 16:43:37
    • *.ipv6.abo.wanadoo.fr

    Co moze chciec Ferrari? Na chwile obecna nie potrafia zbudawac silnika na miare TOP 3. Oczywiscie, juz jest pompowanie balona: Parcujemy nad przyszlorocznym sinikiem, a wyjdzie jak zawsze. Niech ciesza sie, ze to co odstawili w poprzednim sezonie nie skonczylo sie dyskwalifikacja (zapewne walizki zielonych dla FIA zpobiegly temu).

    Red Bull Racing idealnie zagrywa. Juz jest prawie pewne, ze beda klepac swoj silnik, bo kupowanie silnikow okrojonych z mocy za wiele mln$ mija sie z celem, wiec nie przeszkadza to w negocjacjach maksymalnie na ich korzysc.

  • 11. hubertusss
    • 2020-10-17 18:58:55
    • *.17.172.2

    Klepać swój jak zechcą to będą. Ale zamrożenia nie zablokują. Zresztą samo wprowadzenie biopaliw wymusi zmiany silnikowe to jak można to zamrozić. Zrezygnować z biopaliw?

  • 12. Kruk
    • 2020-10-17 19:41:23
    • *.ipv6.abo.wanadoo.fr

    @11 hubertusss. Tylko glupek moze ludzic sie, ze istnieje cos takiego jak zamrozenie rozwoju i RBR dobrze o tym wiedza.
    Temat biopaliw narazie jest na etapie nogocjacyjnym i nie wiadomo co z tego wykluje sie.

  • 13. ahaed
    • 2020-10-17 22:16:35
    • *.18120a2.ip6.access.telenet.be

    Ile musi wpłacić nowy zespół? 200 mln dolarów na wejście?

    Coś czuję, że władze F1 są teraz w czarnej dupie i każdy team może ich szantażować. Nikt nowy nie chce wejść i nie wejdzie. A obecne zespoły będą im mówić co mają robić. RBR powie, ze odejdzie...Ferrari powie, że odejdzie... Merc powie: odchodzimy... A ktoś nowy chce przyjść? Pewnie tak. Ale nie za takie pieniądze. za 5 lat będziemy mieć: Ferrari bo tradycja, Merc o ile nie odejdzie... RP alias Aston Martin...hmmm, zobaczymy... I co dalej?? Oni dalej myślą, że wejdzie ktoś nowy??
    Fabryka, ludzie, silnik, 200 mln do wpłacenia.... Serio? Ktoś liczy na nowy team??

  • 14. sliwa007
    • 2020-10-18 08:05:06
    • *.

    13. ahaed
    Wpisowe nie obowiązuje przy przejmowaniu zespołu już istniejącego, więc jeśli Red Bull postanowi odejść to sprzedadzą wszystko co mają następcy i cyrk będzie kręcił się dalej. Chętnych nie brakuje.

  • 15. Kruk
    • 2020-10-18 12:53:33
    • *.ipv6.abo.wanadoo.fr

    @14 sliwa007. Jakich chetnych nie brakuje-businessman'ow typu Stroll albo Haas?

    F1 potrzebuje wyscigu zbrojen, do gry musza (dobrze byloby, gdyby weszli) producenci, ktorzy zjedli zeby na technologii lotniczej i motoryzacyjnej.

  • 16. wro40i4
    • 2020-10-18 17:39:30
    • *.dynamic.chello.pl

    @4
    Całkowicie losować to nie, ale sam się zastanawiałem czy nie fajnie by było jakby gorszy z kierowców w danym zespole z pierwszej piątki zespołów (albo jeśli np. różnica punktowa między nimi jest np. pow. 30%), przechodziłby do zespołu niżej w tabeli. A tam zapadłaby decyzja czy lider chce dalej reprezentować team czy przechodzi. Jak nie to ten 2 trafia do nowego teamu..
    A np. dwa czy 3 ostatnie teamy musiałyby wymienić takich delikwentów na mistrzów F2.
    No nie wiem, ale generalnie bottas musiałby się pogodzić ze spadkiem, ver miałby regulaminowa szansę na awans do mercedesa, a my przestalibyśmy się zastanawiać czy albo jeździ jak Ace Ventura bo mu środowisko nie pasuje :)

  • 17. SikoOr87
    • 2020-10-20 13:58:00
    • *.know.cable.virginm.net

    No komedia, czegóż innego można było się po nich spodziewać hahaa. Zobaczycie jeszcze że Rbr przjmie papa Mazepin. A ta seria stanie się wybiegiem dla bogatych tatusiów, chcących uszczęśliwić swoich zajebistych synusiów. To się zrymowało :D

Skomentuj artykuł

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

Zarejestruj się już teraz

Ogólnopolski serwis poświęcony Formule 1 - Dziel Pasję
© 2004 - 2020 GPmedia | Polityka prywatności
Kopiowanie treści bez zgody autorów zabronione.

Created by nGroup logo with ICP logo