komentarze
  • 1. TomPo
    • 2020-07-12 23:58:56
    • *.dynamic.chello.pl

    RP stosuje po prostu chinski model biznesowy ;)
    Szczerze, to mi to nie przeszkadza. Stawka ladnie sie zaciesnila i zrobilo sie ciekawiej.
    No ale inni (Renault) placza, bo sami nie potrafia zrobic lepiej, wiec trzeba innych oslabic.

  • 2. Xandi19
    • 2020-07-13 00:07:17
    • *.internetdsl.tpnet.pl

    Nie wyobrażam sobie, że Merc i RP mogą mieć problemy. Nawet jeśli a uważam, że przekroczyli regulamin (ale zrobili to tak aby ciecie z FIA się nie skapnęli) to co? Nie wierzę, że tak zaryzykowali. To nie Włosi z Ferrari, którzy myślą tylko 10 sek do przodu.

  • 3. Raptor202
    • 2020-07-13 00:40:18
    • *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl

    Jakoś nie chce mi się wierzyć w to, żeby stary Stroll, który łeb na karku zdaje się mieć (w końcu cymbał nie zarobiłby kilku miliardów dolarów, chyba), pozwolił swojej ekipie na zerżnięcie projektu innego zespołu, ryzykując przy tym zrujnowanie nie tylko teamu, ale również części swojego majątku, o wizerunku nie wspominając.

  • 4. Jacko
    • 2020-07-13 07:42:47
    • *.

    1. TomPo
    Sam sobie zaprzeczasz... Najpierw piszesz, że "stosuje po prostu chinski model biznesowy" (czyli zrzyna), a później "bo sami nie potrafia zrobic lepiej"... Skoro zerżnęli (a być może nawet dostali dokumentację), to też sami tego nie wymyślili...

  • 5. sliwa007
    • 2020-07-13 07:53:57
    • *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl

    Dobrze się stało, że ktoś ten protest złożył i sprawa będzie wyjaśniona. Przynajmniej oficjalnie, bo nieoficjalnie nigdy się tego nie dowiemy. Stroll z Wolffem to nie idioci, jeśli robili coś na lewo to tak, żeby było bezpiecznie.
    Dziwi mnie tylko wysokość kary i ewentualna dyskwalifikacja tylko z tego wyścigu. Skoro skopiowali bolid konkurencji to powinna być dyskwalifikacja na cały sezon i bez znaczenia jest, że w kolejnych wyścigach zmienią sporne części bolidu.

  • 6. TomPo
    • 2020-07-13 08:07:02
    • *.dynamic.chello.pl

    @4
    Nie.
    Napisalem ze RP zrzyna (jesli zrzyna), a Renault placze bo nie potrafi zrobic bolidu (czesci) rownie dobrze (lepiej). Maja pelne prawo oprotestowywac co im sie podoba, ale powinni tez zakasac rekawy.

    Nie wydaje mi sie, by Stroll byl na tyle nierozwazny by skopiowac cos 1:1 i narazac sie na dyskwalifikacje.
    Sprzedjacy (czyli Merc) sprzedac im moze wszystko co tylko beda chcieli, to juz jest w gestii kupujacego (RP) by umiejetnie sprzedane rozwiazania stosowac, tak by nie zostali posadzeni o "plagiat".

    @5
    Na caly sezon? A niby dlaczego? Jesli usuna lub przeprojektuja sporne czesci (o ile protest zostanie uznany) to ewentualnie ich wyniki dotychczasowe z tego sezonu moga zostac skasowane. Jakos nie widze sensu ani logiki w tym, by mieli zostac ukarani "do przodu".
    Myślozbrodnia?

  • 7. wloski197
    • 2020-07-13 10:10:11
    • *.secure-it.com.pl

    Bardzo dobrze jak dla mnie to oszuści skopiowali wszystko od mercedesa w 2019 roku i dostali prawie te same cześć od nich. Wstyd !!!

  • 8. sliwa007
    • 2020-07-13 10:12:17
    • *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl

    6. TomPo
    Umówmy się, w skopiowanie bolidu na podstawie zdjęć nikt nie wierzy. Jeśli faktycznie części są takie same to myślę, że nie wzięły się tam przypadkiem tylko był jakiś transfer informacji przy pełnej świadomości obu stron. Trudno to będzie udowodnić, ale jeśli tak było to powinni dostać bana na cały sezon i Mercedes być może również.
    Jeśli Mercedes sprzedał im swój projekt to jest to nielegalne, niczym doping i nie może być innej kary niż dyskwalifikacja.
    Ale tak jak mówię, na razie to są zwykłe posądzenia bez dowodów, najpierw trzeba to udowodnić a to będzie piekielnie trudne, praktycznie niemożliwe.

  • 9. Ram_zes39
    • 2020-07-13 10:49:37
    • *.8-4.cable.virginm.net

    W 2007 roku Mclaren stracił wszystkie pkt w klasyfikacji konstruktorów i dostał 100mln$ kary za 700+ stron dokumentacji Ferrarii. Oczywiście tam była kradzież, a tu deal. Ale FIA nie zajmowała się "sprawą kradzieży" a własnie uzyciem ich przez projektanta Mclarena i za to była kara właśnie.
    Tu może być podobnie, FIA nie obchodzi czy oni ten bolid ukradli, dostali czy skopiowali z photoshopa jak będą te same części to będzie kara.

  • 10. belzebub
    • 2020-07-13 13:01:03
    • *.jeleniagora.vectranet.pl

    Idiotyzmem jest twierdzenie, że tegoroczny bolid RP to 100% kopia zeszłorocznego Merca nawet jeśli z zewnątrz jest bardzo podobny. Pomijając regulamin, który z tego co pamiętam, zespoły klienckie mogą kupować od zespołu producenckiego jedynie określoną liczbę części. To tego zewnętrzna "skorupa" to tylko część bolidu, która zresztą i tak częściowo zmienia się w trakcie sezonu podczas wnoszenia kolejnych poprawek, bardziej istotne jest reszta elementów. Zresztą wątpię, żeby zarówno Mercedes czy Stroll poszli by na tak proste rozwiązanie jak sprzedanie całej konstrukcji. Poza tym dziwna sprawa, dlaczego tylko Reno złożyło protest, a nie inne zespoły jak chociażby Ferrari, Haas, Alpha Tauri, a tylko Reno? Nie od dziś wiadomo, że Reno pretenduje do walki o czołowe pozycje, a jak widać cały czas nie potrafią tego osiągnąć.

  • 11. orto
    • 2020-07-13 13:50:01
    • *.108.152.170.wlantech.pl

    @7 Podobno "prawie" robi różnicę :-)

  • 12. devious
    • 2020-07-13 16:17:42
    • *.134.70.206

    Sprawa potrwa, może nawet do końca sezonu? Bo temat jest ciężki. Ciekawe co z tego wyniknie...

    W historii mieliśmy już karę dla McLarena w 2007 roku, a potem podobny "wałek" Renault, który nie został tak ukarany - więc wyroki są zupełnie losowe. Jak to w sporcie - karają jak im pasuje, sprawa McLarena była bardzo medialna to "dowalili" wysoką, ale nie zabójczą karę. A faktycznie jak McLaren i Renault oszukiwali, to powinni byli być wykluczeni całkowicie z sezonu - ale wtedy prawdopodobnie Renault wycofałoby się ze sportu (I tak to w końcu zrobili, ale wtedy FIA o tym wiedzieć nie mogła) a McL... też mogłoby za mocno oberwać.

    Teraz analogicznie - jak uda im się udowodnić skopoiwanie to powinni co najmniej dostać podobną karę jak McLaren kiedyś - utrata punktów konstruktorów i wysoka grzywna? Ale równie dobrze mogą usłyszeć "zawinili, ale dla dobra sportu kara w zawieszeniu" itp. bzdury. Ile razy tak już było? No właśnie...

  • 13. Luckyman
    • 2020-07-15 00:24:24
    • *.146.167.67.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

    Jak dla mnie, to Stroll kupił dokumentację całego modelu, a być może i całe podzespoły. To żałosne, że już nawet nie sprawia się pozorów normalności.

Skomentuj artykuł

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

Zarejestruj się już teraz

Ogólnopolski serwis poświęcony Formule 1 - Dziel Pasję
© 2004 - 2020 GPmedia | Polityka prywatności
Kopiowanie treści bez zgody autorów zabronione.

Created by nGroup logo with ICP logo