komentarze
  • 1. sliwa007
    • 2020-07-07 15:47:02
    • *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl

    Są 3 scenariusze.
    1. Faktycznie mają problem
    2. Nie chcieli wydawać TO już w pierwszym wyścigu by uniknąć niepotrzebnej kolizji Hamiltona z Bottasem, więc wymyślili skrzynie biegów.
    3. Zorientowali się, że nagle są liderami wyścigu a reszta nie dość że nie ma tempa to jeszcze rozsypuje się po torze więc wymyślili szybki temat zastępczy, żeby nie było, że znowu tak mocno dominują.

    Mimo wszystko obstawiam wariant nr 1, ale kto ich tam wie.

  • 2. TomPo
    • 2020-07-07 17:40:27
    • *.dynamic.chello.pl

    @1
    Podobaja mi sie Twoje scenariusze, zwlaszcza ostatni.
    W sumie to 2 i 3 moga byc polaczone.

    Chlopaki jada... jada... i kurcze sa w innej lidze. No to im skrecili silniki (co bylo w info przez radio) a CI dalej wszystkim odjezdzaja. No to wymyslili, dobra, sluchajcie, jezdzcie srodkiem toru. I co? I dalej wszystkim odjezdzali. No to wymyslyli ze skrzynia zaraz sie rozsypie i musza zaczac sie toczyc po torze.
    Dzieki temu zalatwili sobie TO i fakt, ze nie zdublowali wszystkich o 3 okrazenia.

    Ale moze rzeczywiscie cos maja do naprawienia. Ciagle gadali o czujniku, wiec o tyle dobrze, bo czujnik latwiej wymienic, naprawic, skalibrowac czy cokolwiek mu dolegalo, niz jakby problem byl mechaniczny.

    Niedlugo sie przekonamy.

  • 3. magic942
    • 2020-07-07 18:00:00
    • *.183.29.194.multiplay.pl

    @1
    3 scenariusz jest najbardziej prawdopodny, zwłaszcza, że silniki mieli przykręcone, a i tak cały czas odjeżdżali.

  • 4. Xandi19
    • 2020-07-07 19:46:23
    • *.internetdsl.tpnet.pl

    Sami powiedzieli, że skręcają silniki aby bolid sam z siebie nie ciągnął ich poza tarki jak będą na full gazie jechać. Ten komunikat padł podczas wyścigu w telewizji. Skręconymi bolidami jechali na starych twardych i to tak samo szybko jak Leclerc i Norris

  • 5. goralski
    • 2020-07-07 20:09:11
    • *.centertel.pl

    Co mówią a co chcą powiedzieć to wiesz, trochę co innego ;)
    Często komunikaty radiowe mają tylko zmylić inne zespoły względem strategii itp

  • 6. Kruk
    • 2020-07-07 20:49:37
    • *.ipv6.abo.wanadoo.fr

    @sliwa007. Zdecydowanie scenariusz nr 3.

    @Xandi. Ty, jak zwykle chcesz ogrzac sie w blasku dojrzalych facetow?

  • 7. hubos21
    • 2020-07-07 21:35:52
    • *.8.182.156

    Dwie awarie w jednym wyścigu u zespołów klienckich + problemy w testach coś może być na rzeczy ale z drugiej strony czemu przez radio polecenia wydawał szef strategów a nie np Toto, może punkty 2 i 3 są bardziej realne

  • 8. devious
    • 2020-07-08 09:43:51
    • *.134.70.206

    @1
    Skoro to była ściema to czemu ostatecznie nie skończyli na 1-2 a Hamilton dał się atakować Albonowi?

    Przecież to nielogiczne.

    Jakby mieli w pełni sprawne bolidy i przewagę tempa to na ostatnich 3 kółkach by poszedł komunikat do Bottasa i Hamiltona "Problemy ustąpiły, Lewis ma karę, aby zachować dublet musicie obaj przyspieszyć, poprosimy też o 1 punkt za fastest lap" - i by odjechali Ferrari i McLarenowi.

    A tak jednak zamiast dubletu mają 1 i 4 miejsce... A niewiele brakowało i Lewis mógłby w ogóle skończyć bez punktów bo RBR Albona był od nich szybszy. Skoro byli tak mocni, że mieli tempo bo 3 razy dublować stawkę to czemu nie skończyli na 2 pierwszych miejscach?
    Chcieli uwiarygodnić swoją ściemę? :)

    PS
    Tak uwiarygodnili swoją ściemę, że nawet 2 silniki Merca w Williamsie i Racing Point padły. Specjalnie, żeby rywale myśleli, że Merc nie jest niezniszczalny... Ale wiadomo Merc się nie myli, nie mogą mieć problemów i nawet jak zwalniają - to jest to tylko ściema :) Nawet jak oddają pozycje przez tę "ściemę".

  • 9. FanHamilton
    • 2020-07-08 10:26:12
    • *.play-internet.pl

    Znowu Hamilton miał problemy bolidem jak rok temu

  • 10. Xandi19
    • 2020-07-08 13:54:22
    • *.internetdsl.tpnet.pl

    @Kruk

    Co ty pier***?

  • 11. sliwa007
    • 2020-07-08 17:11:18
    • *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl

    8. devious
    To takie luźne przemyślenia, żadne teorie spiskowe, ale...
    Jakby nagle powiedzieli "problemy same się rozwiązały - możecie cisnąć" to na pewno wiarygodność ich potencjalnych intryg byłaby bliska zeru. Być może poświęcili kilka punktów Hamiltona na rzecz uwiarygodnienia swoich problemów. Jeśli faktycznie mają taką przewagę to punkty odrobią.

    Brzmi to może głupio, ale kolejny rok dominacji w ich wykonaniu nie będzie dla nikogo korzystny. Już mamy spadek przychodów bo nie ma kibiców a ilość wyścigów jest niewiadomą, jeśli do tego dołożymy niską oglądalność w tv to wszyscy stracą na tym jeszcze więcej.
    Dzisiaj mamy taką sytuację, że kibice odbierają wygrane Mercedesa jako łatwe, a jeśli coś jest łatwe to nie ma odpowiedniej wartości.
    Mercedes rozkłada konkurencję na łopatki, ale nie słyszę ochów i achów. Jest przeciwnie, coraz więcej głosów negatywnych, posądzań o oszustwa, wsparcie FIA itd. Nie ma bicia brawa na koniec wyścigu a duża część kibiców wyłącza transmisję jeszcze przed jej zakończeniem.
    Dzisiaj nie wystarczy wygrać. Trzeba wygrać i jednocześnie przekonać wszystkich, że było ciężko.

    Stąd nie wykluczam, chociaż brzmi to absurdalnie, że Mercedes może sterować swoją przewagą po to by wygrana wyglądała na trudną i wypracowaną.

  • 12. ekwador15
    • 2020-07-08 21:53:45
    • *.legionowodom.pl

    dla mnie absurdalna sytuacja, bo na testach zrobili najwiekszy przebieg ze stawki, mnostwo okrazen i to nie wyszlo?

Skomentuj artykuł

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

Zarejestruj się już teraz

Ogólnopolski serwis poświęcony Formule 1 - Dziel Pasję
© 2004 - 2020 GPmedia | Polityka prywatności
Kopiowanie treści bez zgody autorów zabronione.

Created by nGroup logo with ICP logo