komentarze
  • 1. Malciszek
    • 2020-05-23 09:29:40
    • *.22.95.105.ipv4.supernova.orange.pl

    Lata temu pisałem, o czymś w rodzaju "otwartego kanału źródłowego" jako droga do redukcji kosztów. Jak dodadzą "karuzelę postępu" to mówcie mi "Wróżbita Maciej"... :)

  • 2. XandrasPL
    • 2020-05-23 17:18:27
    • *.internetdsl.tpnet.pl

    Im droższa i bardziej skomplikowana technologia tym różnice są większe. Ograniczenie budżetu nie da zbyt dużo. Każdy będzie miał po prostu okrojoną wersję tego co miałby gdyby mogli wydać jak czołówka 300 mln. A i tak będą z przodu.

    Trzeba zobaczyć co się stało w roku 2012, że 16 bolidów potrafiło być w 1 sekundzie w kwalifikacjach. A najlepszym przykładem jest Valencja gdzie w Q2 w 0,5 było 16 aut. I oczywiście Ferrari nie przeszło do Q3 hehe.

  • 3. Grzesiu10
    • 2020-05-24 08:33:58
    • *.eaw.com.pl

    @2
    Nie do końca, zespoły takie jak RP, Haas czy McLaren mają tryb pracy już dostosowany do małego budżetu, z kolei Ferrari, RBR i Merc będą musiały przedefiniować swój sposób funkcjonowania co może sprawić, że ich przewaga stopnieje.

  • 4. sliwa007
    • 2020-05-24 09:11:14
    • *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl

    Mam mieszane uczucia. Z jednej strony skoro największe ekipy zgodziły się na tak niskie budżeciki, to jasne jest, że w środowisku F1 nie ma już przyzwolenia na wydawanie po kilkaset mln dolarów.
    Z drugiej strony szkoda, że tak się to wszystko rozgrywa bo F1 jako seria wyścigowa staję się po prostu biedna i śmieszna. Tęsknię trochę za starą "rozpasaną" F1, która niestety odchodzi na zawsze.

  • 5. Hubert_10
    • 2020-05-24 10:53:21
    • *.25.7.130.ipv4.supernova.orange.pl

    @4 Wolę biedną i śmieszną F1 niż taką co stara się na każdym kroku sprawić, żebym zasnął. I tak oglądam każdą sesję, każdy trening, kwale i wyścig (jak mogę) ale czasem jest to bolesne. Pozatym i tak F1 może właśnie być "tym bogatym" sportem bez wydawania 500mln dolców na sezon. No chyba, że wrócą papieroski ale wiadomo, Heineken spoko, papierosy nie.

  • 6. Grzesiu10
    • 2020-05-24 10:54:52
    • *.eaw.com.pl

    @4 Sytuacja ekonomiczna sprawia, że nie ma innego wyjścia. W MotoGP budżet na poziomie 100 milionów pozwala walczyć o majstra, w F1 to jest nic. Jaki inwestor będzie chciał wejść albo być w F1 mając świadomość że wywalając 100 milionów i tak nie będzie nic znaczyć.

  • 7. Grzesiu10
    • 2020-05-24 10:56:18
    • *.eaw.com.pl

    EDIT
    chodziło mi oczywiście o właściciela zespołu a nie sponsorów.

  • 8. sliwa007
    • 2020-05-24 13:00:04
    • *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl

    5. Hubert_10
    Naiwne jest myślenie, że biedna F1 będzie ciekawa.

    6. Grzesiu10
    "Jaki inwestor będzie chciał wejść albo być w F1 mając świadomość że wywalając 100 milionów i tak nie będzie nic znaczyć."
    No popatrz a ostatnio panowie niemal się pobili walcząc o przejęcie Force India a i Mercedes liczył, że uda im się przejąć.
    Niby chętnych nie ma a nagle kolejka się zrobiła...

  • 9. Grzesiu10
    • 2020-05-24 14:46:43
    • *.eaw.com.pl

    @8
    Niby tak ale trzeba pamiętać, że FI to była dobrze naoliwiona maszyna i wystarczyło kontynuować to co było. Na drugim biegunie jest Gene Haas i Renault, którzy się zastanawiają nad odejściem i Williams który ledwo zipie. Nowych zespołów tez na horyzoncie nie widać, koncerny też nie palą się do wejścia w świat F1.

  • 10. sliwa007
    • 2020-05-24 15:42:02
    • *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl

    9. Grzesiu10
    Na "gotowy" zespół zawsze znajdzie się kupiec, natomiast budowa zespołu od przysłowiowego zera to jest inny temat.
    Mamy 10 zespołów i one wydają się być bezpieczne, chociaż właściciele mogą się zmieniać. Więcej w zasadzie nie potrzeba.

    "FI to była dobrze naoliwiona maszyna i wystarczyło kontynuować to co było"

    Tak było na rok przed zmianą właściciela. W momencie przejęcia to już była zatarta maszyna z wielomilionowymi długami, bolidem nie rozwijanym od miesięcy i co najgorsze z wielomiesięcznym opóźnieniem nad nowym projektem co w konsekwencji oznaczało problemy również w kolejnym roku. Nie było tak kolorowo jak piszesz.

  • 11. Kruk
    • 2020-05-24 16:37:55
    • *.ipv6.abo.wanadoo.fr

    @sliwa007. W takim razie wypadaloby sie zdecydowac, czy chcesz F1 bogata, smierdzaca spalinami, upocona potem kierowcow i mechanikow? Czy "ekologiczna", czysta, bezpieczna, nudna i niskobudzetowa?

  • 12. sliwa007
    • 2020-05-24 18:14:14
    • *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl

    11. Kruk
    Bez sensu to napisałeś.

  • 13. Kruk
    • 2020-05-24 19:58:34
    • *.ipv6.abo.wanadoo.fr

    @12 sliwa007. Dla Ciebie to bez sensu, bo tylko w autach elektrycznych widzisz zbawienie ludzkosci i planety.

  • 14. sliwa007
    • 2020-05-25 07:51:19
    • *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl

    13. Kruk
    Kolejny post bez sensu. Kruk, weź się w garść bo piszesz bez sensu.

  • 15. Kruk
    • 2020-05-25 11:04:43
    • *.ipv6.abo.wanadoo.fr

    @sliwa007. No nieche bedzie, ze moje komentarze sa bez sensu, a nie obecny ksztalt F1 i pseudo dazenie do ekologi.

    Nawet zejscie do 100mln$ nic nie da, bo zespoly TOP 3 i tak zachowaja swoje wplywy. Trzeba byloby zakazac funkcjonowania zespolow satelickich, ale to jest walka z wiatrakiami.

  • 16. Tilion
    • 2020-05-26 08:30:56
    • *.97.47.99.ipv4.supernova.orange.pl

    Jak dla mnie ograniczanie budżetów, "by było po równo" śmierdzi socjalizmem i wiadomo, że najwięksi zawsze znajdą sposób, by wydać więcej. OD kilku lat tendencja do "wyrównywania szans" się nasila, a daje to efekt odwrotny - wyścig dzieli się na 3 ligi, a mercowi od lat nic nie zagraża.Nie tędy droga.

Skomentuj artykuł

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

Zarejestruj się już teraz

Ogólnopolski serwis poświęcony Formule 1 - Dziel Pasję
© 2004 - 2020 GPmedia | Polityka prywatności
Kopiowanie treści bez zgody autorów zabronione.

Created by nGroup logo with ICP logo