komentarze
  • 2. obiektywny2019
    • 2019-10-02 15:37:23
    • *.static.chello.pl

    To że nie są traktowani równie nie zmienia faktu że Kubica jest jednym z najgorszych kierowców w stawce i jedyne co mu pozostaje to rola rezerwowego w Hassie, który woli Grosjeana niż naszego pseudo-mistrza.

  • 3. lechart
    • 2019-10-02 15:43:54
    • *.centertel.pl

    Cytuję .... "Jedyna poważna plotka w padoku w Soczi dotyczyła Roberta Kubicy i jego sponsora, Orlenu. Mogą skończyć w Haasie w przyszłym roku, z Robertem w roli kierowcy rezerwowego i testowego. " ....
    ........ Wydaje mi się, że te domniemania zamienią się w fakty. ....... KUB chce jeździć w wyścigach za wszelką cenę, a tylko Hass aktualnie daje mu nadzieję na spełnienie tego zamiaru. Może nawet w przyszłym roku, w zastępstwie któregoś z etatowych kierowców, którzy najlepiej się nie sprawdzają. Musiał by tylko pokazać (w zapowiadanych piątkowych treningach), że jest szybszy od nich. .... W WILL, pokazał rozwagę i skuteczność (ukończył wszystkie wyścigi), ale układy wewnętrzne i brak pieniędzy, nie pozwoliły mu na pokazanie szybkości. ...... W Hassie, jak widać, tak kiepsko finansowo nie jest i to jest na korzyść KUB. ... Jeszcze jak by pokazał moc w innej serii wyścigowej, to by coś udowodnił. .... Życzę mu tego i sobie jako kibicowi też .

  • 4. saint77
    • 2019-10-02 16:07:04
    • *.

    @obiektywnyinaczej

    Ty masz takie pojęcie o formie Kubicy jak Bolek o KONSTYTUCJI.

    Lepiej opowiedz jak to jest z tym rownym traktowaniem kierowcow w Williamsie w obliczu ostatnich wydarzen w GP Rosjim

  • 5. Jacko
    • 2019-10-02 16:25:04
    • *.

    @4. saint77
    A które to dokładnie wydarzenie z Rosji wskazuje na to nierówne traktowanie? Nagle w tym wyścigu wszyscy znaleźli potwierdzenie dla swoich spiskowych teorii, a akurat w Soczi nic na to wskazującego się nie stało.

  • 6. Raptor202
    • 2019-10-02 16:39:51
    • *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl

    @5 Dla niektórych każdy pretekst jest dobry, by wymyślać teorie spiskowe.

  • 7. Vendeur
    • 2019-10-02 16:59:18
    • *.

    @5. Jacko
    @6. Raptor202

    Wy na serio po serii dość inteligentnych wypowiedzi nagle przestawiliście swoje szare komórki w stan spoczynku...? Czy same zaprotesowały? Trzeba mieć naprawdę klapki na oczach w postaci dachówek, aby nie dotrzec tego, o czym pisze saint77 i nie tylko on... Ściągnięcie zawodnika ze względu na oszczędność części to ma być równe traktowanie? Gdyby to Kubica wpadł w bandę a Russel jechał dalej, to NIGDY nie zostałby ściągnięty do garażu. Zacznijcie choć trochę trzeźwo myśleć...

  • 8. saint77
    • 2019-10-02 17:51:30
    • *.

    @5. Jacko

    Zastanawiałem się chwilę jak ci odpisać na taj jawną kpinę i niestety nie przyszedł mi do głowy żaden dobry pomysł, który by gwarantował, że ogarniesz.

    A więc spróbuje tak: gdyby to tak RK zaliczył bandę, to czy Claire wycofałaby GR z wyścigu? Otóż jestem na 100% przekonany że nie.
    Czy gdyby GR jechał przez RK w wyścigu, Claire wezwałaby GR do pitstopu na 2 czy 3 okrążeniu, a następnie po wyjeździe jeszcze raz by go wezwała i zmieniła opony na te pierwsze, powodując stratę wywalczonych na starcie pozycji? Otóż na 100% nie.

    Dalej: przecież Kubica nie rozbił swojego bolidu. Zrobił to Russell. Jak zatem logicznie wyjaśnić, że RK jest wzywany do zakończenia wyścigu jadąc sprawnym bolidem, aby zaoszczędzić części? Przecież RK miał wymienione większość podzespołów. Ma sprawny bolid, którym może dojechać do mety i spokojnie pojechać w następnym GP. Dla kogo więc oszczędzają te części. Dla Kubicy? Otóż na 100% NIE. A dla kogo? Dla Russella? Otóż na 100% TAK.

    Pomijając już fakt, że w wyścigu startuje się po to, aby walczyć i jechać do mety - nawet taką taczką jak Williams - to zachowanie księgowej wskazuje na coś całkowicie innego. Na co? Na oszczędności. Ale czyim kosztem? Czy kosztem GR? Otóż na 100% NIE. A więc czyim? na 100% kosztem R.K.

    Wyścig w GP Rosji jest dla mnie dowodem, że od samego początku sezonu kierowcy nie są traktowani równo. Nie chodzi mi o odgraniczeniu ról jakim jest kierowca nr 1 GR i kierowca nr 2 RK, bo to jest zrozumiałe. Przy tak fatalnym stanie zarządzania oraz oszczędzania przez księgową Claire zrozumiałe jest, że poprawki w bolidzie otrzymuje najpierw kierowca nr 1 a następnie kierowca nr 2.

    jednak niezrozumiałe jest, że w przypadku kiedy kierowca nr 1 rozbije się i brakuje części, zespół rozbiera samochód kierowcy nr 2 aby zdemontować podzespoły i przekazać je kierowcy nr 1, zaś dla kierowcy nr 2 dać stare, zużyte (może i z początku sezonu) rupiecie.

    Tylko nie pytajcie, skąd mam pewność, że Williams to zrobi bo to już było by żałosne, jak wygląd tego spoconego i przestraszonego człowieczka, który zeznawał przed komisją śledczą w sprawie czyścicieli kamienic i mówił, że niczego nie pamięta....
    Gdybyście zarzucili mi brak pragmatyzmu w tej konkretnej kwestii, wasz obraz by się przedstawiał właśnie jak ten przestraszony, spocony mały Kazio, który ledwo na sali mógł otrzymać mocz ze strachu i który przekonywał wszystkich, że nie wie jak ma na imię i nazwisko człowiek od którego przez lata dostawał pieniądze za wyrzucanie staruszków z ich domów.

    Tak więc - szanowny Jacko i Raptor202 - to nie są teorie spiskowe ale fakty. Jeśli tego nie widzicie i uważacie, że to normalne aby wycofać sprawny bolid dla oszczędzania części dla kolegi, to zadajcie sobie pytanie:
    Czy gdyby Leclerc się rozbił to ferrari wycofałoby Vettela z wyścigu? Nieważne czy jechałby po punkty czy nie.
    Czy gdyby np. Giovinazzi na starcie zyskał 4 pozycje i minął Raikonena, Alfa wezwałaby go na podwójny pitstop na pierwszych okrążeniach?

    Fakty sa faktami i żadna prześmiewcza retoryka tego nie zmieni.
    Kubica od samego początku nie był traktowany w WIlliamsie poważnie. Dlatego zrezygnował.

  • 9. saint77
    • 2019-10-02 17:55:59
    • *.

    Jeszcze dodam w uzupełnieniu:
    to bardzo mało prawdopodobne, ale gdyby tak Kubica pozostał na torze a jeszcze 4 bolidy by odpadły, to dostałby kolejny punkt.
    W Williamsie wówczas prawdopodobnie Claire ogłosiłaby żałobę.
    Tu taj nie jestem faktycznie pewien, więc spekuluję, ale mam wrażenie, że Claire przestraszyła się tego, że Kubica jakimś cudem może zdobyć kolejny punkt. To by ja chyba dobiło.

  • 10. PatiMat
    • 2019-10-02 17:56:17
    • *.play-internet.pl

    @7 A skąd wiesz czy Russel by nie został ściągnięty do garażu gdyby się Kub rozwalił. To ,że Williams ściągnął Kub by oszczędzać części to dziwne ok. Ale po co został ściągnięty tak naprawde? Bo wszyscy myślą ,że po to by zreperować bolid Rus. A może tak naprawdę nie po to. Może został ściągnięty bo Williams ma mało części i ostatnie rezerwowe pójdą na naprawe bolidu Rus a z tego względu ,że nie będą mieli wiecej części sciągneli Kub bo nie chcieli by części w bolidzie Kub się zepsuły bo nie mają dla Kub zapasowych?

  • 11. rsobczuk
    • 2019-10-02 18:22:49
    • *.dynamic.chello.pl

    Myślę, że Haas to dobra opcja. Kwestią czasu w 2020 roku jest to, że Groszek wyleci. W jego miejsce pojedzie Robert. Wtedy poznamy dopiero jakim kierowca jest Robert.

  • 12. Mission Winnow
    • 2019-10-02 18:37:51
    • *.146.155.164.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

    Dalej, więcej bajeczek o tym jak najgorszy kierowca dekady 2011-9 w F1 jest dyskryminowany.

  • 13. HorusSerket
    • 2019-10-02 19:21:15
    • *.85-237-174.tkchopin.pl

    Saint, cenię sobie twoje wypowiedzi. Zajebiste:)

  • 14. Tomaho210
    • 2019-10-02 19:41:29
    • *.30.54.182.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

    Mnie ciekawią wypowiedzi że najgorszy kierowca. Skąd wiadomo kto nim jest? Bo nie które branżowe strony podają Kubicę na 3cim od końca miejscu.

    A nawet planetf1 czyli portal od zawsze negatywnie usposobiony do Kubicy napisał że wycofanie kierowcy było dziwne.
    Z kolei Russel ma wysokie notowania prawie zawsze 8, a jakoś startować nie umie.

  • 15. orto
    • 2019-10-02 19:46:12
    • *.play-internet.pl

    saint77 - Szacun!

  • 16. Jacko
    • 2019-10-02 20:51:06
    • *.

    @8. saint77
    Większość tego co napisałeś, to nie są żadne fakty, tylko domysły, przypuszczenia i teorie, z którymi można się zgadzać lub nie, ale to zupełnie inna sprawa. Tak samo nadal nie widzę żadnego przełożenia miedzy wycofaniem Roberta, a faworyzowaniem Georga. Było wiele innych sytuacji które bardziej by na to wskazywały, niż akurat ta, w tym konkretnym wyścigu. Nadal nie rozumiem, dlaczego akurat to zdarzenie ma niby to potwierdzać. To, a nie całokształt czy inne sytuacje.

    Wyjaśnienie tej sytuacji jest bardzo proste. Powszechnie wiadomo przecież, że Williams od samego początku ma problemy z częściami zamiennymi, poprawkami itp. Ta sytuacja się przecież jakoś radykalnie nie zmieniła, a im bliżej końca sezonu, tym mniej się należy spodziewać poprawy, bo nie stać ich na wyprodukowanie jakiegoś większego zapasu, który prawdopodobnie nie będzie w ogóle wykorzystany. Skoro Russell się rozbił, to jakoś muszą mu poskładać bolid z tego co mają, a dużo tego przecież nie mają. Najprawdopodobniej doszli do wniosku, że jeśli rozbije się też Kubica, to nie będą w stanie poskładać i przygotować dwóch bolidów na następny wyścig. A należy pamiętać, że w momencie wycofywania Roberta nie były znane ani przyczyny wypadku, ani rozmiary zniszczeń, więc nie chcieli ryzykować. Za wycofanie bolidu w czasie wyścigu nie grożą żadne kary, a za nieobecność na wyścigu czy niewystawienie samochodu kary są już olbrzymie i do tego zespół ze względu na swoją sytuację dopuścić nie mógł. Oczywiście można to nazwać żenującym czy nawet skandalem, ale w żaden sposób akurat ta konkretna sytuacja faworyzowania Russella nie potwierdza.

  • 17. Spargus
    • 2019-10-02 21:14:44
    • *.toya.net.pl

    @16 Kara za niewystawienie samochodu jest, ale chyba dopiero po 4 opuszczonym wyścigu w sezonie. Przy okazji upadania -chyba- marussi/manora (tego ostatniego z 3 nowych zespołów) było to poruszane, że chyba w maksymalnie 3 GP można nie wziąć udziału w sezonie, zanim zostaną wyciągnie konsekwencje.

  • 18. TomPo
    • 2019-10-02 21:19:12
    • *.

    Licze ze dostanie sie do Haasa.
    To jest tak zwana sytuacja win-win.
    Haas potrzebuje pewnego sponsora po ostatnich cyrkach z soczkami widmo, Haas potrzebuje Roberta, mechanicy ktorzy pracowali z RK, a teraz pracuja w Haasie mowia ponoc bardzo pozytywnie o RK (slowa Steinera, wiec nie wiadomo ile w tym kurtuazji, ale Steiner mowi raczej prosto z mostu jak jest).
    RK dostalby szanse wykazania sie w symulatorze, pozniej w jakims piatkowym treningu czy testach i jesli Gro dalej jezdzilby tak tragicznie, to bylaby szansa wskoczyc do fotela. Czas wolny moglby spedzic na wyscigach.
    Tak wiec w sumie wszyscy by na tym zyskali.
    Zobaczymy co przyniesie przyszlosc.
    A Williams... zal patrzec na taki team z tradycjami, ktory upadl ponizej dna, dzieki ksiegowej.

  • 19. Jacko
    • 2019-10-02 21:43:04
    • *.

    @17. Spargus
    Kary są od razu. Po trzech nieobecnościach zespołu jest całkowita dyskwalifikacja.

  • 20. Artur fan
    • 2019-10-02 21:53:06
    • *.sokola.pl

    HAAS to chyba najlepsza opcja patrząc na ich "kierowców" KUB może mieć jakieś szanse się pościgać w 2020 jak się Günther wk........wi a widać po wyglądzie że kiedyś to nastąpi

  • 21. kruszon
    • 2019-10-02 22:35:19
    • *.fiberway.pl

    @Saint77
    Jak zawsze w punkt. Brawo. Tylko z tą polityką uważaj, bo Cię od głupich PiSiorów zaczną wyzywać (???)
    A co do zakończenia Robertowi wyścigu przed czasem, ja myślę że to trochę jest inaczej. Oni są (wg mnie oczywiste) pod taką kreską z kasą i częściami, że bali się, jakby czasem Robert rozbił bolid, to na następny weekend nie będą mieć z czego poskładać dwóch samochodów...

  • 22. Mission Winnow
    • 2019-10-03 07:29:21
    • *.30.22.41.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

    @14

    Wskaż mi w dekadzie 2011-19 jakiegokolwiek debiutanta który tak deklasuje doświadczonego zawodnika.

  • 23. slawusdominus
    • 2019-10-03 08:11:19
    • *.

    @22
    Jak narazie to Kubica jest przed Russellem. Jeśli Williams walczylby o punkty gdzieś w środku tabeli i załóżmy, że Russell znacząco byłby przed Kubicą w punktacji to wtedy można by powiedzieć o dominacji, ale w obecnej sytuacji nikt tego nie powie. Mówię tu o osobach blisko związanych z F1, które mają pojęcie o tym sporcie.

  • 24. saint77
    • 2019-10-03 11:48:31
    • *.

    @16. Jacko

    Ponieważ wszyscy tutaj jesteśmy kibicami i nie mamy wglądu do danych zespołu, każdy nasz komentarz będzie domysłem, przypuszczeniem czy teorią. jednak z wydarzeń na torze, które widzimy w TV można wiele wywnioskować.

    Piszesz, że wiadomo od dawna że Williams ma problemy z częściami zamiennymi. I gdyby rozbił sie Kubica.....

    A więc fakty są takie, że rozbił się Russell a nie Kubica. A drugi fakt jest taki, że skoro rozbił się Russell a wycofują Kubicę, to faworyzuja tego pierwszego, bo części z samochodu tego drugiego chcą zaoszczędzić pod wymianę rozbitego auta.

    Powtórzę ponownie: gdyby rozbił się Kubica, to czy wycofaliby Russella aby oszczędzać części dla Kubicy?
    To jest dla mnie oczywiste, że NIE. A więc jak najbardziej możemy tu mówić o faworyzowaniu GR kosztem RK.

    Oczywiście możesz mieć inne zdanie ale zapewnia cię, że uporczywe odmawianie przyjęcia do świadomości faktów w niczym nie pomoże.

    Odnieś się proszę jeszcze do następującej sytuacji:
    Czy gdyby Russell startując do wyścigu ZA Kubicą, zyskał na starcie 4 pozycje i wyprzedził Kubicę, czy Claire Williams wezwałaby go na 2 lub 3 okrążeniu do pitstopu aby zmienić opony, wypuściła na tor a następnie wezwała ponownie po jednym okrążeniu aby zmienić mu opony na te pierwsze i znowu wypuściła? Uważasz, że w przypadku GR byłby to realny scenariusz ""STRATEGII"" na wyścig?

    Oczywiście dalej możesz uparcie twierdzić, że tak, że tak by postąpiła ale ja twierdzę, że NIE, że na 100% podjęte by były inne decyzje bo takie postępowanie sprawiło, że Kubica w ciągu kilku okrążeń przy SC stracił wszystko co wypracował na starcie.
    Sam Kubica powiedział wyraźnie, że nie wie dlaczego tak z nim postąpili.

    I naprawdę można tego nie przyjmować do wiadomości, twierdzić, że jest inaczej, że nie znamy faktów...
    otóż znamy fakty bo wszyscy widzieli dokładnie. Nigdy nie postąpiliby tak z GR i to jest jawne faworyzowanie GR kosztem RK.

    Będę uważnie śledził info odnośnie kolejnego GP, czy Williams zdąży z produkcją części, bo jeśli nie to zapewniam cię że rozbiorą bolid Kubicy i wymienią wszystko Russellowi - BO WŁASNIE PO TO WYCOFALI KUBICE Z WYŚCIGU - to jest dla każdego oczywiste.

  • 25. saint77
    • 2019-10-03 11:50:30
    • *.

    @21. kruszon

    Ja jestem apolityczny, tzn. nie faworyzuję żadnej partii. Wszędzie są ludzie światli i umysłowe lepierdy, bez wyjątku na ugrupowanie.
    Podałem ten przykład, bo wydał mi się bardzo dobry w kontekście zaprzeczania rzeczywistości. Nie ma to związku z jakimkolwiek ugrupowaniem politycznym.

  • 26. Frytek
    • 2019-10-03 13:45:57
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Mnie zastanawia tylko jedno. Dla czego czasami w piątki Kubica jest szybszy od Russella i jest zadowolony z bolidu, a w sobotę znowu jest wolniejszy i nie wie co się stało z bolidem? Czasem różnica jest też między ostatnim treningiem a kwalifikacjami. Ciekawe czy teraz różnica między kierowcami nie będzie się jeszcze bardziej powiększać po to by jeszcze bardziej upokorzyć Roberta i Orlen. Może ktoś miał zamysł żeby Russell wygrał wszystkie kwalifikacje i wyścigi. Ale nie przewidzieli że Russell może się rozbić a Kubica kolejny raz byłby przed nim. W żadnym zespole nie ma takiej różnicy między treningami, jeśli ktoś jest wolny to jest wolny, jeśli ktoś jest szybszy to jest szybszy (mniej więcej)

  • 27. Jacko
    • 2019-10-03 14:23:09
    • *.

    @24. saint77
    Jakbyśmy rozmawiali w innych językach...

    Po pierwsze, nie ma czegoś takiego jak części Kubicy i części Russella. Mają jakąś pulę wspólnych części zapasowych i zakładają je tam, gdzie jest potrzeba. Wycofanie Roberta mogło co najwyżej zaoszczędzić części dla nich obu, bo prawdopodobnie nie byliby w stanie poskładać z tego co mają od nowa dwóch bolidów, gdyby i jemu coś się stało. Co by było w drugą stronę, to możemy sobie tylko pogdybać.

    Po drugie, co do tych dwóch następujących po sobie zmian opon, to tu właściwie nic nie wiemy, bo tego tematu nie wyjaśnił ani Robert, ani zespół, a i dziennikarze jakoś tego nie drążyli. Najprawdopodobniej musiał być jakiś problem techniczny (może też coś z nakrętką, która była później przyczyną rozbicia Russella?), albo po prostu zespół popełnił jakiś błąd. W każdym bądź razie najmniej prawdopodobne jest celowe działanie na szkodę Roberta, bo przecież w praktycznie każdym wyścigu ma lepsze starty od Georga, a traci dopiero później na dystansie. Po co by mieli zatem stosować takie cuda, skoro wystarczyło poczekać? A jakby się już bardzo uparli by jednak faworyzować Russella, to mogli ich spokojnie zamienić później w boksach, w inny sposób, dlatego ta teoria jest akurat mocno naciągana.

    A moje pytanie jest bardzo proste: co zyskał Russell na wycofaniu Roberta? Dlaczego to akurat jest dowodem na jakieś faworyzowanie? I na to ciągle odpowiedzi nie widzę...

  • 28. Jacko
    • 2019-10-03 14:35:14
    • *.

    @26. Frytek
    Już nie przesadzaj... Nawet od zawodników Mercedesa czy Ferrari można czasami usłyszeć, że w wyścigu bolid zachowywał się zupełnie inaczej niż np. w treningach czy kwalifikacjach. Tak było od zawsze, a im bardziej zaawansowane bolidy, tym bardziej się to nasila, bo zaczyna decydować coraz więcej niuansów. Teraz już nawet jeden stopień różnicy w temperaturze powietrza czy toru może mieć ogromny wpływ na zachowanie samochodu.

  • 29. saint77
    • 2019-10-03 15:00:42
    • *.

    @ 27. Jacko

    No już prościej się nie da, ale spróbuję, w punktach:

    1. Williams wycofał RK aby zaoszczędzić części dla GR.
    2. Pula części zapasowych jest przeznaczona dla obu kierowców, to prawda, ale jeśli wycofują bolid drugiego kierowcy to znaczy, że części nie ma.
    3. Powyższe oznacza, że pieprzą wyścig jednemu kierowcy, aby przygotować drugiego do kolejnego GP z powodu braku części (faworyzowanie).
    4. Gdyby Russell się nie rozbił, to Kubicy by nie wycofano.

    Odpowiedź:
    Russell na wycofaniu Roberta Kubicy zyskał to, że w przypadku braku części zamiennych przełożą mu te od Roberta, a Robert dostanie rupiecie, dzięki czemu dalej będzie tracił po 1 sekundę na okrążeniu.

    NIE MA INNEGO WYTŁUMACZENIA na wycofanie sprawnego bolidu, ze świeżo wymienionymi podzespołami (Kubica miał sporo nowych część w tym GP) bo....:

    G D Y B Y W I I I A M S DY S P O N O W A Ł Z A P A S E M C Z Ę Ś C I to by nie wycofywał Kubicy.

    Uff. ale się zmęczyłem. Moja 8 letnia córka lepiej ogarnia układy pierwiastkowanie i potęgowanie.




  • 30. Jacko
    • 2019-10-03 15:52:14
    • *.

    @29. saint77
    1. Bzdura. Części dla Russela i tak przecież są nadal.
    2. Prawda. Gdyby się jeszcze rozbił Robert, to by już zapewne dwóch bolidów nie poskładali.
    3. Nie. To oznacza tylko tyle, że wobec rozbicia się Georga i ewentualnego rozbicia się później Roberta, dla tego drugiego już by części zabrakło.
    4. Tego nie wiesz. Gdyby pierwszy rozbił się Kubica i wiedząc że mają części zapasowe tylko na jeden bolid, jest wielkie prawdopodobieństwo, iż by Russella też wycofali, bo by jego bolidu nie byli w stanie odbudować.

    "G D Y B Y W I I I A M S DY S P O N O W A Ł Z A P A S E M C Z Ę Ś C I to by nie wycofywał Kubicy"
    - to jak najbardziej prawda. Gdyby mieli części na dwa bolidy, to nic wielkiego by się nie stało w przypadku rozbicia obu. Jeśli jeden się rozbił (obojętnie który) i wiedzieli że mają części zapasowe tylko dla jednego, to problem się pojawił.

    A co do świeżych podzespołów Roberta, to był silnik itp. więc nadal je będzie miał, bo przecież Russell nie rozwalił kompletnie całego bolidu, a tylko jakieś elementy aerodynamiki i zawieszenie. W pewnym sensie poprzez wycofanie te podzespoły Roberta też oszczędzono na następny wyścig.

  • 31. go!!!
    • 2019-10-04 05:35:10
    • *.dynamic.mm.pl

    W żadnym zespole nie ma czegoś takiego jak "równe traktowanie kierowców", więc przestańcie o tym pisać w nieskończoność i na tej podstawie coś udowadniać... Kubica jeździ po postu bardzo słabo i przyjmijmy to wreszcie do wiadomości.

  • 32. sylwek1106
    • 2019-10-04 14:56:33
    • *.230.139.137

    Ktoś się zastanawia, dlaczego czasem Kubica jest szybszy w piątek, a wolniejszy w sobotę. Też było to dla mnie dziwne, do czasu kiedy zobaczyłem zdjęcia, że w sobotę ma inne części np. Przednie skrzydło. To jest fakt, a nie przypuszczenie. Ludzie którzy siedzą od dawna na tym forum wiedzą jak jest. Williams to patologia F1 w obecnym sezonie. Możliwe, że Russell jest szybszy, ale na pewno nie o sekundę czy pół. Nigdy jednak nie będziemy mogli tego porównać w takich samych bolidach.


Skomentuj artykuł

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

Zarejestruj się już teraz

Ogólnopolski serwis poświęcony Formule 1 - Dziel Pasję
© 2004 - 2019 GPmedia | Polityka prywatności
Kopiowanie treści bez zgody autorów zabronione.

Created by nGroup logo with ICP logo