komentarze
  • 1. Hames
    • 2019-08-05 15:12:52
    • *.eu-central-1.compute.amazonaws.com

    Ciekawy artykuł :)

  • 2. Ecclestone
    • 2019-08-05 15:30:29
    • *.eu-central-1.compute.amazonaws.com

    "Max jest teraz oceniany wyżej od Lewisa, ale ile wpadek zaliczył po drodze, by dojść na taki poziom?"
    ----------

    Wyżej??? Opinia pozorująca fakt, w dodatku mocno dyskusyjna. W mojej ocenie, to Hamilton jest lepszy i przypuszczam, że znajdzie się tutaj więcej osób, które mają podobne stanowisko w tej sprawie.

  • 3. RoyalFlesh F1
    • 2019-08-05 15:31:14
    • *.eu-central-1.compute.amazonaws.com

    Hailton w dwa okrążenia odrobił do Ver dwie sekundy straty, więc nie ma się nad czym tu zastanawiać. VER przejechał tylko 6 okrążeń. Nic tylko wypieprzyć te zasrane opony, dodać obowiązkowe dwa pitstopy i po sprawie. Osiągi ekip się wyrównają, i nie będzie potrzeby konstruowania oddzielnego aero na każdy wyścig, na co pozwolić może sobie Mercedes. RBR lepiej przeżył rewolucje techniczną niż Ferrari i jest na razie przed nimi.

  • 4. Skoczek130
    • 2019-08-05 15:46:29
    • *.eu-central-1.compute.amazonaws.com

    @RoyalFlesh F1 - niestety tam gdzie kasa, tam kończy się sport...

  • 5. TomPo
    • 2019-08-05 15:49:44
    • *.eu-central-1.compute.amazonaws.com

    @2
    Chodzi bardziej o to, ze wyciskanie wszystkiego z Merca by wygrac jest mniej spektakularne, niz wycisniecie wszystkiego z Hondy i wygrywanie z Ferrari.
    Musieliby sie znalezc w jednym teamie, na co w sumie licze, ze Max zastapi Bot i bedzie przyszlym nr1 w Mercu, by Ci mieli kogos kto powalczy z Ferrari i Charlsem. Bot tego nie zrobi, Ocon tez watpie (poziom troche wyzej niz Perez), Russell jeszcze sie uczy. Max to nie taka glupia opcja dla Merca.

  • 6. gery141
    • 2019-08-05 16:51:20
    • *.eu-central-1.compute.amazonaws.com

    Opinia, która jest opinią, nie faktem, czyli nie każdy musi się zgadzać. To nie news :)
    Pewnie jest wiele osób po obu stronach, ale to już sporo. Lewis miał bardzo mocną pozycję, a teraz wskazuje się też na kogoś innego.
    Swoją drogą, wczoraj ocenił siebie na 8.9/10, Max nie podał liczby. Zgodzili się, że 10 nie jest do zrobienia. Może ktoś o tym pisał, ale wg mnie na newsa to się nie nadaje, dopiszę tak o.

  • 7. FanHamilton
    • 2019-08-05 17:52:07
    • *.eu-central-1.compute.amazonaws.com

    Max Merc? Chyba że Hamilton Wróci do Mclarena. Dopóki jest Hamilton to VER ALO VET nie może trafić do Merca.

  • 8. giovanni paolo
    • 2019-08-05 17:59:31
    • *.eu-central-1.compute.amazonaws.com

    2. "Moja jest tylko racja i to święta racja. Bo nawet jak jest twoja, to moja jest mojsza niż twojsza. Że właśnie moja racja jest racja najmojsza!"

  • 9. sliwa007
    • 2019-08-05 18:24:11
    • *.eu-central-1.compute.amazonaws.com

    Russell i Wolff - wydaje mi się, że wnioski zostały wyciągnięte w bardzo kiepski sposób. Moim zdaniem nie ma znaczenia co tak na prawdę o Russellu myśli Wolff, kiedy na horyzoncie jest szansa pozyskania innego utalentowanego i bardziej doświadczonego gracza jakim jest Verstappen. Nawet jeśli talentem są na tym samym poziomie, to za Maxem przemawia kilka sezonów doświadczenia i walki na najwyższym poziomie a zadaniem Wolffa jest zagwarantowanie dla swojego zespołu jak najlepszej opcji.

    Moim zdaniem będzie dążył do tego, by zakontraktować Ocona na jeden sezon, w międzyczasie powalczyć o Verstappena a jeśli obie opcje będą niewypałem to zawsze zostaje Russell.

    Na przykładzie Red Bulla widać, że polityka kadrowa musi iść szerokim frontem by nie dać się zaskoczyć. Wolff próbuje to właśnie robić a nauczył go tego Rosberg.


    Co do Maxa. Uważam, że wszechobecne "ochy" i "achy" są na wyrost. Gość w końcu zaczął robić to co do niego należy, zaczął trzymać wysoki poziom i przy okazji dojeżdża do mety, ale przede wszystkim bolid mu na to pozwala. Widać, że Red Bull uporał się ze swoimi problemami a Honda dokłada po kilka KM z każdą aktualizacją. Każdy wykonuje świetną pracę w tym teamie (wyjątek - Gasly), ale nie zachwycajmy się nad zawodnikiem tylko dlatego, że nie wjechał w Hamiltona gdy ten go wyprzedzał.

  • 10. giovanni paolo
    • 2019-08-05 19:00:23
    • *.eu-central-1.compute.amazonaws.com

    Wolff nie odpuści Russella, to brytyjczyk, jeżeli Mercedes ma wejść dobrze w nowe zmiany w przepisach, to potrzebują albo Hamiltona albo perspektywicznego Russella, a wtedy działanie na granicy regulaminu ujdzie im tzw płazem
    jeżeli chcą przez następne lata wygrywać jako zespół, to muszą dać brytyjczykom kolejnego mistrza
    oni doskonale o tym wiedzą, wiedzieli to w roku 2012, a chcąc działać dla dobra zespołu, wszak Wolff jest z tego znany i chwalony, nie mogą postąpić inaczej

  • 11. Tomaho210
    • 2019-08-05 20:03:18
    • *.eu-central-1.compute.amazonaws.com

    Witam all,

    Chyba dla dobra tego portalu., który za wszystkie informacje cenie brak tu plotek, KUB musi odejść - przeciez zawsze były tu ciekawe komenty a teraz to nie da się tego czytać. Co się pojawi nazwisko Kub vs Rus to już zza krzaków jest koment. Sekta vs Geniusz któremu nie dają się wykazać.
    I pewnie po moim komencie znów będę fanbojem okrzyknięty.

    Ps Pozdr osobę o nicku Dexter. Ostatnio czytałem twoje komenty odnośnie przygotowania bolidu - super info.

    Dzięki za wszystkie artykuły.

  • 12. Orlo
    • 2019-08-05 20:06:53
    • *.eu-central-1.compute.amazonaws.com

    Czy tylko ja mam po tym GP problem z tym, że przy dublowaniu możesz używać DRS? Lewis mógłby wyprzedzić Maxa już wcześniej, ale ten co okrążenie miał DRS bo dublował resztę stawki... Paranoja...

  • 13. Tomaho210
    • 2019-08-05 20:09:08
    • *.eu-central-1.compute.amazonaws.com

    @12 nie tylko Ty. Jest to dozwolone choć logiki w tym zero

  • 14. Orlo
    • 2019-08-05 20:11:13
    • *.eu-west-3.compute.amazonaws.com

    @sliwa007
    Max zrobił o tyle postęp, że potrafi się cieszyć z drugiego miejsca po starcie z pierwszego w swojej karierze PP. Kiedyś by był zły/załamany z tego powodu. Widać jak brak konkurencyjnego rywala w zespole mu pomógł psychicznie. Dlatego też myślę, że Gasly niestety zostanie w RBR do końca sezonu.

  • 15. Airjersey
    • 2019-08-05 23:43:18
    • *.eu-central-1.compute.amazonaws.com

    Można powiedzieć, że Mad Max przestał istnieć.
    W poprzednich sezonach wiadomo jak to wyglądało. Przed przerwą dzicz Maxa i częste DNF lub dotarcie do mety na odległej pozycji po kolizji. Po przerwie świetne wyniki i nadrabianie punktów w klasyfikacji.
    W tym sezonie tego nie ma. Od początku sezonu Max jeździ rozważnie i dojrzale.
    Przykładem GP Niemiec. Zespół mówi "wyluzuj, przed nami długi wyscig". Verstappen posłuchał i skończył najlepiej jak mógł.
    Stawiany wyżej niż Lewis? Dobry żart. Hamilton jest najbardziej utalentowanym kierowcą ostatniej dekany albo i dwóch (do Schumachera już niedaleko).
    Cieszy fakt, że Honda dokonuje znacznych postępów. Może to w RBR trzeba dopatrywać najgroźniejszego rywala Merca? Mając młodego ale juz bardzo doświadczonego kierowcę i co raz bardziej konkurencyjny bolid, przyszłość wyglada obiecująco.

    Russell? Chyba trochę obrósł w piórka. Chciałoby się do dominującego Mercedesa. Może za parę lat, jak Lewis odejdzie na emeryturę bo drugi fotel będzie albo na siłę trzymany dla Bottasa albo wezmą Ocona.


    "co też jasną szpilką w kierunku synów milionerów" - W F1 jest też taki element, który jeździ bo tatko wyłożył $$$ i kupił zespół żeby synek mógł sobie pojeździć.

  • 16. Brzoza2
    • 2019-08-06 00:07:04
    • *.eu-central-1.compute.amazonaws.com

    Ham z Mercedesem chcą stworzyć nową legendę . Większą niż Schumacher i Ferrari. I dopóki tego nie osiągną , każdy kierowca będzie nr.2. Ten i przyszły sezon to wyrównanie wyniku Schumachera. Potem zmiany w autach wiec będzie ciężko ale napewno spróbują . I dopiero wtedy Ham pójdzie na emeryturę . Jest szansa być pierwszym z najlepszych , dla kierowcy i zespołu . Nie wiem dlaczego mieliby tego nie zrobić i próbować zdobywać tytuły od nowa z Ver. Historie trzeba stworzyć i zamknąć by na piedestale był Ham i Merc . Potem można tworzyć następną.
    Ja tak to widzę ale każdy ma swoje oczy i może widzieć co innego.

  • 17. greyhow
    • 2019-08-06 05:25:16
    • *.eu-central-1.compute.amazonaws.com

    To żadne odkrycie, że Mercedes nie weźmie Russella już w przyszłym sezonie i myślę, że nawet sam George w to nie wierzył nawet przez moment. On może liczyć co najwyżej na to, że przy sprzyjających okolicznościach weźmie fotel Pereza w Racing Point. Pierwszeństwo do zastąpienia Bottasa ma Ocon i moim zdaniem do takowej roszady dojdzie w przyszłym sezonie, a Valtteri będzie jednym z dwóch kierowców, obok Grosjeana, których karuzela transferowa wypluje z F1. Co do innych roszad to: Perez za Grosjeana, Lafiti za Russella, Kwiat i Gasly - zmiana miejscami. Bottas jedyną nadzieję może pokładać w Renault, ale przynajmniej moim zdaniem, Hulkenberg daje im pewną stabilność, co udowadnia praktycznie trzymając poziom Ricciardo, a Bottas po degradacji z topowego zespołu byłby niepewny. Do Williamsa nie wróci, bo raczej go to nie usatysfakcjonuje, a poza tym jest szereg pay-driverów, którzy z ich punktu widzenia są bardziej opłacalni, z Kubicą i Lafitim na czele. Haas prawdopodobnie będzie myślał podobnymi kategoriami, a Perez sam w sobie jest przy okazji bardzo solidnym kierowcą. Roszady w rodzinie Red Bulla chyba komentować nie trzeba. Jedyne co to pozostawienie Gasly'ego w Toro Rosso, które tłumaczę tym, że Red Bull po prostu najzwyczajniej w świecie i tak nie ma po kogo sięgnąć, a Gasly'emu może akurat dobrze to zrobi, tak jak Kwiatowi. Co prawda Rosjanin z początku spisywał się tragicznie po degradacji, ale on był w o tyle gorszej sytuacji psychologicznej, że miał pełne prawo czuć się pokrzywdzonym. Zrobiono to w fatalnym stylu po czwartym wyścigu sezonu, gdzie raz nawet był na podium, a sezon wcześniej pokonał Ricciardo w generalce (nie oznacza to, że był lepszy, bo Daniel zmagał się z dużo większą ilością problemów, ale mimo wszystko), tylko po to, żeby na siłę dać szansę Maxowi. Z punktu widzenia zespołu świetna decyzja, dla zawodnika bolesna i fatalna w skutkach. McLaren skład ma zakontraktowany, Ferrari również nie ma powodów do zmian (chyba, że Vettel skończy karierę uwalniając lawinę transferową, ale to na inną dyskusję) i Alfa najprawdopodobniej również zostanie przy obecnym, Raikkonen ma kontrakt, a Giovinazziego Ferrari tam utrzyma dopóki nie znajdzie się na jego miejsce nowy junior, w domyśle Schumacher, z tym, że ten w Formule 2 ma już iluzoryczne szanse na utrzymanie superlicencji w przyszłym sezonie. No chyba, że Ferrari zagra vabank i wrzuci Micka już w tym sezonie na parę ostatnich wyścigów.

    Wyszło mi trochę wypracowanie. To wyżej to tylko moje opinie i mogą nie mieć najmniejszego odwzorowania w rzeczywistości, ale moim zdaniem powyższy scenariusz jest bardzo realny, pod jednym warunkiem. Vettel nie skończy kariery. Bo wtedy, albo po prostu zastąpi go Alonso i zepsuje transferową zabawę, albo dostaniemy kilka nowych i interesujących ruchów na rynku.

  • 18. Kornelinho10
    • 2019-08-06 13:16:05
    • *.eu-central-1.compute.amazonaws.com

    @12 jak dla mnie jest to bardzo trafione. Podczas dublowania tracisz czas na mijanie maruderów, a w tym czasie goniący Cię bolid może zyskać i dopaść Cię. Aktywacja DRS pozwala wtedy bronić się przed atakiem. Chciałbyś prowadzić w wyścigu i zostać wyprzedzony przez P2 tylko dlatego, że maruder zbyt opornie zareagował na niebieską flagę ? Musi być jakieś narzędzie, które mogłoby takie coś rekompensować.

  • 19. Raptor202
    • 2019-08-06 15:40:24
    • *.eu-central-1.compute.amazonaws.com

    @17 Podpisałbym się w sumie pod wszystkimi punktami z wyjątkiem Alfy. Giovinazzi powinien zostać odstrzelony jak najszybciej, najlepiej już w tym sezonie. Jego beznadziejna jazda może kosztować ekipę nawet dwa miejsca w klasyfikacji generalnej. Chciałbym, żeby na to miejsce wskoczył Pascal Wehrlein, który zakończył już sezon w Formule E, a do tego współpracuje obecnie z Ferrari (symulator), więc może to akurat byłaby dla niego szansa na powrót do F1. Gorszy od Giovinazziego raczej by nie był. Za to na debiut młodego Schumachera się póki co nie zanosi.

  • 20. Dziombo
    • 2019-08-06 18:06:32
    • *.eu-central-1.compute.amazonaws.com

    Panowie Ja nie rozumiem dlaczego Verstappen został kierowca Dnia. Przecież przegrał wygrany wyscig, a Lewis powtórzył Schumahera.

  • 21. Orlo
    • 2019-08-06 19:24:46
    • *.eu-central-1.compute.amazonaws.com

    @Kornelinho10
    Oglądałeś ostatni wyścig? Czy sytuacja o której pisałeś miała miejsce, czy były całkiem odwrotnie? Bo wg mnie to Ham doszedł do Maxa zanim ten wjechał w tłum maruderów, a potem nie mógł go wyprzedzić bo się bronił DRS, którego nie powinien mieć...

  • 22. gmatyssss
    • 2019-08-12 11:40:49
    • *.eu-central-1.compute.amazonaws.com

    być może Toto ma już umowę z innym kandydatem na 2020 ? W Formule 1 wszystko dzieje się z wyprzedzeniem

Skomentuj artykuł

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

Zarejestruj się już teraz

Ogólnopolski serwis poświęcony Formule 1 - Dziel Pasję
© 2004 - 2019 GPmedia | Polityka prywatności
Kopiowanie treści bez zgody autorów zabronione.

Created by nGroup logo with ICP logo