komentarze
  • 1. ahaed
    • 2019-04-19 10:33:09
    • *.access.telenet.be

    Ostatni rok Vettela. Nie da rady psychicznie, z czego był zawsze sławny. TO , TO , TO ... dzięki nim wiele razy mu się udawało. Ale trafiła kosa na kamień. I z tego co widzę, to Leclerc nie zamierza być cicho jak Bottas, tylko od razu komentuje.
    Jeszcze ze 2 wyścigi i Ferrari będzie musiało zrezygnować z TO lub postawić na "drugiego" kierowcę. Bo za bardzo się ośmieszają.

  • 2. HeliX
    • 2019-04-19 10:37:47
    • *.ssp.dialog.net.pl

    @1 Nie zrobią tego są tak ślepo zapatrzeni w to jaką Vettel jest gwiazdą że w życiu nie zrezygnują z TO chyba że Leclerc się na dobre zbuntuje.

  • 3. Raptor202
    • 2019-04-19 10:50:18
    • *.centertel.pl

    Mam nadzieję, że Ferrari skończy ten sezon nie tylko za Hamiltonem, ale także za Bottasem i Verstappenem.

  • 4. TomPo
    • 2019-04-19 11:08:18
    • *.dynamic.chello.pl

    Kolejni ludzie, komentatorzy, dziennikarze, byli szefowie ekip, byli kierowcy mowia to, co wiekszosc osob tutaj.
    Jedyni ktorzy twierdza inaczej, to fani Vettela z klapkami na oczach - ciekawe kto jest blizszy prawdy? Pytanie oczywiscie retoryczne, bo Vet przez ostatnie dwa sezony udowodnil, ze nie nadaje sie by na niego stawiac. Vet moze byc nr1 i zdobywac kolejne tytuly pod dwoma warunkami:
    - bedzie mial bolid o 1s szybszy od innych i bedzie startowal z PP i dowozil to do mety
    - bedzie mial sredniego partnera zespolowego, ktory nie bedzie wywieral presji, bo juz z takim Ric sobie nie poradzil.
    Przed sezonem mowilem, ze Vet sie zacznie sypac, bo Lec szybko zacznie wywierac na nim presje.
    Ferrari popelnia gigantyczny blad, co widza wszyscy i o czym swiadcza same wyniki.
    W wyscigach gdzie bylo TO Ferrari konczy za RBR, tam gdzie TO zostalo olane skonczyli przed RBR i nawet mogli wygrac.
    Tylko slepy (lub fan z klapkami na oczach) ocenialby obecna sytuacje inaczej.

    A jakbym chcial potrolowac to bym napisal:
    Vet to pozmiom Hulka, ktory tez walczy z Ric, z ktorym Vet przegral, tylko Hulk przy byciu pod presja nie kreci baczkow na poboczu.

  • 5. giovanni paolo
    • 2019-04-19 11:27:08
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Artykuł nawiązuje do Vettela i już w krótkim czasie dużo komentarzy dotyczących tylko jego osoby, głównie krytyka bo czego się spodziewać po narodzie małych, biednych i zakompleksionych osób.
    Jesteście jak takie ratlerki, szczekacie głośno i z agresją, ale tylko przez płot (w internecie).
    fanatycy, fanatycy i jeszcze raz fanatycy
    Rzeczywistości nie zakłamiecie, Vettel to świetny i utytułowany kierowca najbardziej elitarnej serii motorsportu.

  • 6. Gosu
    • 2019-04-19 12:09:01
    • *.internetdsl.tpnet.pl

    5. giovanni paolo przecież to są komentarze po wypowiedzi byłego kierowcy na temat Twojego "bożka".
    Nikt Vettelowi tytułów nie zabierze, ale nie można go stawiać w jednym rzędzie z np. Hamiltonem czy Alonso. Po prostu jest kierowcą ponadprzeciętnym ale nie wybitnym. Dwa ostatnie sezony dość mocno obnażyły słabości czterokrotnego.

  • 7. narya
    • 2019-04-19 12:09:43
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    @ 5.
    Od kiedy to 4 komentarze określa się mianem dużo?
    Chyba próbujesz na siłę zaistnieć, byle tylko czymś sprowokować. Słabo wyszło, a krytyka pod adresem Vettela płynie z każdej strony, nie tylko na tym forum. Trzeba być naprawdę ślepym żeby nie widzieć błędu jaki popełnia Ferrari. No ale wtedy nie miałbyś się do czego przyczepić ;)

  • 8. TomPo
    • 2019-04-19 12:39:16
    • *.dynamic.chello.pl

    @5
    nie wiedzialem ze Berger, Rosberg, byli szefowie Ferrari itd to Polacy - dobrze ze mnie uswiadomiles, ze to po prostu polskie zakompleksione ratlerki, bo juz myslalem ze po prostu mowia jak jest.
    A tak na marginesie - zdajesz sobie sprawe, ze jestes czescia narodu, wiec samego siebie postawiles w roli malego, biednego i zakmpleksionego?
    Ale jak to mowia... kazdy sadzi wedle siebie.
    Jaki "bożek", tacy wyznawcy xD

  • 9. giovanni paolo
    • 2019-04-19 13:11:28
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    6. Gdzieś napisałem, że uważam go za najlepszego kierowcę wszech czasów? Gdzieś napisałem, że kogokolwiek uważam za tego jednego jedynego? Licytowanie się kto był najlepszy kiedykolwiek to czysty idiotyzm, nie można tego jednoznacznie stwierdzić.

    7. "w krótkim czasie" ocena ile to dużo jest subiektywna, patrząc, że dzisiaj jest piątek i godziny poranne (wtedy został opublikowany artykuł) to cztery komentarze w ciągu pół godziny to mogę uważać, że to dużo. Przykładowo wypowiedzi kierowców Racing Point po wyścigu, w niecałe pięć dni doczekały się dwóch komentarzy, może gdyby był jakiś incydent z Vettelem to pojawiłoby się kilka razy więcej...
    Jeżeli "większość" uweźmie się na jedną osobę i na każdym kroku stara się ją zgnoić to dla ciebie to wystarczający argument, by zrobić to co "większość" bo to dobre spoiwo dla relacji mieć wspólną ofiarę? Gdy "większość" publicznie nawołuje do samosądu na jakiejś osobie, to też pójdziesz za "większością"? Gdy "większość" wyznaje jakąś religię, głosuje na jakąś partię czy uczestniczy w jakimś spędzie to też zrobisz to co "większość"? Ja przeważnie kieruję się tym co sam uważam za słuszne lub dobre, niezależnie czy "większość" myśli podobnie czy wręcz przeciwnie.
    Większość zachowuje się jak stado owiec, gdy jedna idzie w przepaść, mogą podążyć za nią inne. A podobno ludzie mają wolną wolę.

    8. jesteś tytanem intelektu, naprawdę

  • 10. Vendeur
    • 2019-04-19 14:57:02
    • *.dynamic.chello.pl

    @giovanni paolo to jeden z tutejszych idiotów-trolli, proponuję od razu dodać do zablokowanych, aby nie musieć patrzeć na brednie, które wypisuje :).

  • 11. TomPo
    • 2019-04-19 15:40:03
    • *.dynamic.chello.pl

    @5
    widzisz, bo problem polega na tym, ze Vet nie jest "swietny" jak Go nazwales, a oto kilka argumentow.
    - swietny kierowca nie zawalilby ostatnich 2 sezonow niszczac prace setek ludzi
    - swietny kierowca nie jezdzilby przez pol ostatniego sezonu na pozmiome kiepskiego Maldonado
    - swietny kierowca nie przegralby walki z (tylko) bardzo dobrym Ricardo
    - swietny kierowca nie toczylby zacietow bojow z (tylko) dobrym Webberem, gdzie Seb mial szybciej dostep do ulepszen i np nowych skrzydel, bo byl kierowca nr1, wygrywajac z nim na ostatniej prostej sezonu
    - swietny kierowca nie potrzebowalby TO od poczatku sezonu, by byc przed mlodzikiem, ktory ledwo tam przyszedl

    Boje z Webberem, boje i przegrana z Ricardo, wygrywanie z Lec dzieki TO - to nie jest wizytowka "swietnego" kierowcy.

    Nie jest to ani kwestia hejtu (zwiska mi pan Vettel i powiewa osobiscie), ani zadnych innych uprzedzen.
    Po prostu fakty i rzeczywistosc sa takie a nie inne.
    A tytuly... w tamtych czasach, majac taki bolid i bedac kierowca nr1, ktory ma szybszy dostep do usprawnien... to i Stroll by te tytuly zdobyl, gdzie jedyne co by musial to dowozic PP do mety.

    Najlepsze jest to, ze nawet tam gdzie Vet sam powie, ze popelnil blad, to wyznawcy krzycza "tam musiala byc jakas usterka" :)
    Albo teoria (bzdurna) ze przegral z Ric by mogl isc do Ferrari - no zart. Jesli byloby to prawda, to dlaczego dalej przegrywal z Ric nawet jak mial juz podpisany kontrakt z Ferrari?

    Reasumujac, Vet jest dobry... ale tylko i wylacznie dobry, nic ponadto.
    A gdy przychodzi cisnienie to zmienia sie z dobrego w przecietnego, bo zaczyna robic seryjne bledy i niszczyc wyscigi. A ze w Ferrari jest ciagle i nieustanne jedno wielkie cisnienie (11 lat z zerem) to efekt jest jaki jest, co pokazuja ostatnie dwa sezony.

  • 12. Dz- Nietoperz
    • 2019-04-19 17:51:31
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    W sporcie wyczynowym przy porównywalnych warunkach 2 zawodników tak ok 70% sukcesu stanowi głowa. Wiem to z doświadczeń rodzica zawodniczki wyczynowej w innej dyscyplinie.
    Możemy spokojnie założyć, że warunki obu ferrari są praktycznie jednakowe. Pomijam "chałupniczą produkcję" samochodów.
    Problemem zawodnika jest stosunek do spełniania "wymagań otoczenia" - zespołu, kibiców itd. Jeżeli na początku kariery zostaną spełnione 2 warunki: dostanie w skórę od kogoś bardziej doświadczonego i motywacja do własnego podnoszenia poziomu w efekcie przegrywania, to odniesie sukcesy.
    Kiedy "cudowne dziecko" zaczęło dostawać od Marka Webbera w d... to zamiast go zmotywować zastosowano "parasol ochronny".
    Nie zgadzam się z poglądem,że Vettel ie jest kierowcą wybitnym. Ale jak na razie technicznie. Jeżeli nie zdopingują go w Ferrari, a on sam nie pozbiera się z "bycia gwiazdą" to pozostanie takim Justinem Biberem F1.
    W dalszym ciągu jednak pozostaje pytanie co Binotto musi posprzątać po "Derriwamalo" i jak predko mu się to uda. No chyba, że nie da rady.

  • 13. XandiOfficial
    • 2019-04-19 20:16:05
    • *.internetdsl.tpnet.pl

    Zapiszę sobie gdzieś to bo piszę po raz kolejny.

    Vettel nigdy nie miał sekundę szybszego bolidu czy nawet o pół sekundy. Miał lepsze konstrukcje ala sezon 2011 czy 2013. I jednak urwał łącznie tam z 24 zwycięstwa. Kumam czemu niektórzy piszą o pół sekundy bo jak raz w Singapurze zlał wszystkich o pół sekundy to aż Mercedes poleciał na skargę do FIA, że Vettel jeździ z kontrolą trakcji. Lewis w McLarenie to nie był taki spokojny. Byli zza RedBullem i błędy? Oh skąd to znamy? Sezon 2011 i te słowa, że mistrz świata powinien tak jeździć. Czy zasłużył? Alonso nie miał psychiki aby wygrać z Hamiltonem? Dużo osób zapomina, że są kierowcy jakim pasuję inne bolidy. Kimi nie żył w latach 2014-2016. Dużo zależy od zespołu. W RedBullu to niby Vettel był spokojny, opanowany mimo iż krzyczał przez radio i robił błędy jak każdy. Lewis był tym co się denerwował i tak jeździł. Alonso partolił kwalifikacje a i zdarzały mu się błędy. Vettel był genialny na deszczu a reszta już tak nie bardzo. A przecież w deszczu szanse się wyrównywały więc trochę dziwiło mnie podejście ludzi jak teraz Vettel w takich warunkach przegrywał z Lewisem, który jest najlepszy wg mnie. F1 to nie matematyka. Sorry.

    Co do TO. W Australii było słuszne. W Bahrainie kompletnie nie. W chinach było słuszne do momentu pewnego. Napisałem o tym pod innym postem. Sam Leclerc przyznawał, że Ferrari miało racje itp. Tego jeszcze prości niedzielni widzowie nie pojmujecie jeszcze.

  • 14. ds1976
    • 2019-04-19 21:21:16
    • *.ksi-system.net

    Nudne to trzepanie się Leclerkiem, pojechał na razie jeden dobry wyścig - w Bahrajnie. W Australii sadził błędy jak Vettel, w Chinach był wolniejszy. Tylko nienawiść do VET wpływa na większość powyższych wpisów.

  • 15. ahaed
    • 2019-04-19 21:47:17
    • *.access.telenet.be

    5. giovanni paolo

    Zjedz snikersa... ;)

  • 16. TomPo
    • 2019-04-19 23:38:12
    • *.dynamic.chello.pl

    @14
    nudne to trzepanie sie Vettelem, od dwoch sezonow tylko baczki kreci. Na razie nie mial zadnego dobrego wyscigu, W Bahrajnie byl wolniejszy, w Australii sadzil bledy jak Lec, w Chinach plaszyl lacie i gonil Lec za pomoca DRSu. Tylko nienawisc do Lec wyplywa z Twojego wpisu.

    A teraz wez i zastanow sie nad soba...

  • 17. ds1976
    • 2019-04-20 00:47:08
    • *.ksi-system.net

    @16 TomPo - wybacz, nie rozumiem, co to znaczy "plaszyl lacie"? Szukałem w słownikach i nic! Rozumiem, że własne, podwórkowe słowotwórstwo? Może i jesteś ze Śląska, ale żyjemy w Polsce a nie w odizolowanym wiejsko-śląskim sektorze.

    VET gonił LEC za pomocą DRS? Prawda! Problem w tym, że LEC nie był w stanie gonić VET za pomocą DRS, bo nie był w stanie zbliżyć się na 1 sek do Niemca!

    A Vettel tego dokonał. Więc??? Był szybszy?

  • 18. slawusdominus
    • 2019-04-20 07:37:14
    • *.dynamic.chello.pl

    @13
    Pamiętam dobrze czasy daminacji RBR. Vettel nie musiał robić wielkich rzeczy by wygrywać mistrzostwa, a na dodatek miał średniego Webbera koło siebie, którego zespół sprowadził do kierowcy nr dwa. Vettel nigdy nie był opanowanym kierowcą. Zawsze jak był pod presją to popełnił błędy. Nie ma co robić z niego jakiegoś super kierowcy. Gość trafił idealnie na okres dominacji RBR. Trafił identycznie jak średni Jack Villeneuve w Williamsie. Taka jest F1. Vettela zweryfikował Ricciardo, a teraz to samo robi Leclerc.

  • 19. TomPo
    • 2019-04-20 11:04:07
    • *.dynamic.chello.pl

    @17
    wiejsko-slaski sektor? A to niby skad wytrzasnales?
    Raz ze okreslenie "lacie" na opony (zwlaszcza szerokie) jest powszechne, a dwa nie wiedzialem ze w Polsce mamy jakies sektory? Nie przypominam sobie tez z geografii by Slask byl okregiem rolniczym, raczej uczono mnie ze przemyslowym.
    Natomiast jesli te okreslenie 'wiejskie' mialo tyczyc sie niby ludzi, ktorzy tam mieszkaja - coz, wlasnie wystawiles sobie bardzo kiepska laurke z bycia dojrzalym, skoro ciagle twkisz w jakis tego typu inwektywach.

    @18
    wiekszosc osob tutaj (i na swiecie) to wie i to komentuje.
    Wytlumacz to ludziom typu giovanni paolo, czy ds1976 ;)

    Do tego z tym srednim Webberem (ktory byl 'dyskryminowany' z czesciami) toczyl zaciete boje.
    Tak wiec jak zawsze w F1, o klasie zawodnika swiadczy z kim i w jakim stylu wygrywa z zespolowym partnerem, i tutaj Vet nie ma sie czym pochwalic.

  • 20. Raptor202
    • 2019-04-20 11:49:50
    • *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl

    @18 Panu ds1976 wybielanie i gloryfikowanie Vettela jest bardzo na rękę, przecież nie może przyznać, że mistrz świata przegrał rywalizację z "przeciętniakiem" Ricciardo, bo jeszcze musiałby uznać, że ten Ricciardo to jednak taki słaby nie jest :)

  • 21. Raptor202
    • 2019-04-20 11:50:20
    • *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl

    Pomyłka, to było do @19.

  • 22. XandiOfficial
    • 2019-04-20 13:43:16
    • *.internetdsl.tpnet.pl

    @18
    Haha. Najpierw części do Vettela? RedBull już w sezonie 2011 był takim zespołem, że robili po równo do obu. To nie czasy BMW czy Renault. Nie wierz w to, że Webber miał coś słabszego.

    Zacięte boje z Webberem? Pan TomPo oglądał tylko sezon 2010 i 2012 gdzie stawka była równa a kierowcom często przydarzały się problemy. Niby RedBull taki mocny w 11 i 13 a Webber zdobył tylko jedno zwycięstwo. I to jeszcze Vettel mu je oddał albo inaczej. Przepuścił go bo miał problemy ze skrzynią biegów. Brazylia 2011 przypomnę. Super zacięte boje koleś.

    @20

    Ricciardo nie jest przeciętniakiem. Przeciętniakiem był w Tororoso bo szczerze nie wyróżniał się w ogóle jak Vettel czy Verstappen. Koleś po prostu był wyczytywany na koniec wyścigu, które miejsce zajął. Przeciętniak Kvyat pokonał go w 2015 roku. I co? Duża kwestia tego, że to było po zmianach w przepisach gdzie Vettel'owi słabo pasowała konstrukcja. Sam przyznał, że za mało pojeździł w symulatorze a na testach w Jerez przejechał ok. 250 okr tylko. O problemach w sezonie nie wspomnę. Przegrał i nie miał okazji do rewanżu bo przeszedł do Ferrari. Nie uciekł a przeszedł. Miał kontrakt do 2014 roku z RedBullem i nie przedłużył. Dlaczego przeciętniak Kvyat pokonał Daniela? Bo każdy sezon jest inny i nigdy nie wiesz co się stanie. Takie pierdzielenie to głupota.

  • 23. slawusdominus
    • 2019-04-20 21:27:07
    • *.dynamic.chello.pl

    @22
    Widzę, że wiesz o co biega w F1 to teraz porównaj sobie tempo wyścigowe i kwalifikacyjne kierowców RBR w sezonie 2015 i zestaw to z awariami i nie ukończonymi wyscigami. To samo zrób z sezonem 2014 to wyjdzie Ci wynik. Tylko zrób to rzetelnie. Wybitny kierowca to nie tylko ten, który ma najwięcej mistrzostw. Przykład Robert Kubica, który nie zdobył jeszcze żadnego mistrzostwa, a śmiało można powiedzieć, że to kierowca bardzo wybitny.

  • 24. sylwek1106
    • 2019-04-21 06:24:04
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Sezon 2015 RIC można porównać do sezonu 2018, awarie i eksperymenty, ale zawsze się znajdzie ktoś, kto powie, że RIC był gorszy od KVY i VER tylko po to by bronić Vettela. Z całym szacunkiem dla przebłysków geniuszu Sebastiana, jego błędów i słabszej formy nie da się nie widzieć. A sam RIC może nie jest najlepszy w stawce, ale dajcie mu chwilę i będzie regularnie lepszy od kolejnego Niemca.

  • 25. XandiOfficial
    • 2019-04-21 16:25:28
    • *.internetdsl.tpnet.pl

    @23

    Spoko ale po świętach przysiądę. Jedno już widzę. Zrobię tak z sezonem 2005 i wychodzi, że Kimi był stokroć lepszy od Alonso.

  • 26. giovanni paolo
    • 2019-04-21 16:25:43
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    23. "Przykład Robert Kubica, który nie zdobył jeszcze żadnego mistrzostwa, a śmiało można powiedzieć, że to kierowca bardzo wybitny. "
    No wiesz, licząc pełne sezony to przegrał 1:2 z Heidfieldem, o którym chyba mało kto pamięta, że jeździł, a już z pewnością nie zestawia go przy wybitnym Kubicy. Popatrz, że Alonso w o wiele słabszym (patrząc na końcowy wynik punktowy konstruktorów) potrafił zrobić więcej niż kierowcy BWM Sauber.
    W Renault lepiej się spisał na tle kolegi z zespołu, tylko że w następnym sezonie gdy jeździł w/w Heidfield to poziom Pietrowa i Niemca był bardzo zbliżony, czyli jak to interpretować?
    Określanie Kubicy "wybitnym" jest dużym nadużyciem, tym bardziej, że opiera się to o jeden sezon, 2010, w którym na dobrą sprawę nie był szczególnie wspaniały, ale jeździł wtedy jak na kierowcę F1 przystało.
    Gdyby nie wypadek to jedynie w kontekście sezonu 2012 można spekulować o tytule mistrza wśród konstruktorów dla Ferrari, zakładając, że Kubica był lepszy niż "przeciętniacy".

  • 27. Raptor202
    • 2019-04-21 18:01:57
    • *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl

    @26 Kubica w Ferrari nie miałby szans na mistrzostwo, bo przede wszystkim najprawdopodobniej byłby kierowcą nr 2, skoro tym pierwszym był Alonso.

  • 28. giovanni paolo
    • 2019-04-21 18:38:42
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    27. dlatego napisałem o potencjalnym mistrzostwie wśród konstruktorów
    Webber pojechał tamten sezon słabo, Massa również a różnica pomiędzy VET a ALO to 3 punkty
    teoretyczna szansa na mistrzostwo Ferrari i Vettela jako kierowcy, bo Kubica nie miałby szansy nawet przez kilka kolejnych lat
    oczywiście, gdyby nie wypadek i gdyby jeździł, to każdy sezon przebiegałby inaczej, ale raczej nie w kontekście długiej dominacji Mercedesa i genialnego sezonu 2013 w wykonaniu Vettela

  • 29. Kruk
    • 2019-04-21 22:30:21
    • *.w86-237.abo.wanadoo.fr

    @28 Przestań czarować...Walnąłeś głupotę i próbujesz rehabilitować się na siłę.

  • 30. Raptor202
    • 2019-04-21 22:50:37
    • *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl

    @28 A tak, nie doczytałem dokładnie.

Skomentuj artykuł

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

Zarejestruj się już teraz

Ogólnopolski serwis poświęcony Formule 1 - Dziel Pasję
© 2004 - 2019 GPmedia | Polityka prywatności
Kopiowanie treści bez zgody autorów zabronione.

Created by nGroup logo with ICP logo