DO
GP Barcelony-Katalonii
12.06 - 14.06
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Monako
-
Antonelli z pierwszym Wielkim Szlemem! Festiwal kar, kraksa Leclerca, podium Hadjara i punkt Astona!
-
Antonelli został najmłodszym zwycięzcą GP Monako w historii
-
Alonso uniknął błędów i wywalczył pierwszy punkt dla Astona Martina
-
Słodko-gorzki weekend Alpine w Monte Carlo
-
Hamilton wyrównał kolejny rekord Senny
-
Hadjar wywalczył drugie podium w karierze mimo problemów Red Bulla
-
Perez: kara nie umniejsza naszego osiągnięcia
-
Piastri względnie zadowolony, Norris z kolejną awarią
-
Podwójne punkty dla Racing Bulls
-
Williams znowu pracował zespołowo w Monte Carlo
-
Przegapiona szansa na punkty w Audi
-
Mieszane odczucia w Haasie

Ostatnia aktywność
29.08.2007 12:15
0
A ja mam takie pytanko czemu w wyscigu, gdzie padal deszcz paru kierowcow zatrzymalo sie w tym samym miejscu a tylko po Hamiltona przyjechal dzwig wystawil go na tor ludzie go popchneli a ten pojechal dalej, skoro obok stalo jeszcze paru kierowcow, a teraz pekla guma :-P a sprawa juz jest badana, moze mi to ktos wyjasnic? Nie to zebym byl zazdrosny, ale ktos tu jest strasznie faworyzowany...
Przejdź do wpisu Bridgestone bada sprawę opony Hamiltona
01.07.2007 22:53
0
tommy po to sie wystawia komentarze bo sie komentuje pewne kwestie i kazdy ma prawo do swojego zdania czyz nie tak wiec mnie nie musisz uciszac i nazywac niedojrzalym chlopaczku. Bede uwidocznial swoje wnioski bo mam do tego prawo, a jesli sie Tobie to nie podoba nie musisz czytac moich komentarzy. I Tobie nikt nie broni wyrazac Twojego zdania nt. innych kierowcow przeciez to jedynie Twoje, moje lub innych zdanie, z ktorymi nie musi sie nikt zgadzac, tyle w tej kwestii i na przyszlosc nie pouczaj.
Przejdź do wpisu Alonso liczy na deszcz
01.07.2007 09:56
0
A jakby sie Hamiltonowi usterki przytrafialy a Alonso nie to tez by to dziwne bylo hehe, te wasze teorie to bardziej smiesza niz zastanawiaja. A moze szanowny fan pedalonso Kazik sie F1 interesuje?
Przejdź do wpisu Alonso liczy na deszcz
30.06.2007 18:00
0
A ja mam nadzieje ze mu sie bolid rozpadnie na kawalki i nigdzie nie dojedzie, co za burak z tego pedalonso niesamowity. Jak mozna zyczyc pecha innym kierowcom jak sie ma samemu pecha, jeszcze sie tym unosi i objasnia publicznie. Jak mozna byc takim zadumanym w sobie pajacem, az mnie trzesie jak czytam te jego wypowiedzi, obys dojechal w deszczu pedalonso, ale tylko do boksu. :-)
Przejdź do wpisu Alonso liczy na deszcz