DO
GP Miami
01.05 - 03.05
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Japonii
-
Antonelli wygrał w Japonii i został najmłodszym liderem mistrzostw świata F1
-
Ferrari nie schodzi z podium
-
Antonelli wygrał, ale na podium zabrakło drugiego kierowcy Mercedesa
-
Gasly utrzymał Verstappena za plecami
-
Bearman jechał z prędkością 308 km/h, a przeciążenie wyniosło 50G
-
Piastri bił się o zwycięstwo
-
Pech Lindblada i punkty Lawsona
-
Verstappen po raz trzeci z rzędu ukończył wyścig poza czołową piątką
-
Williams wykorzystał wyścig w Japonii do dalszych testów FW48
-
Cadillac wciąż zalicza progres
-
Audi zaprzepaściło wyścig na starcie GP Japonii
-
Alonso dojechał do mety na Suzuce

Ostatnia aktywność
28.08.2011 23:09
0
Z całym szacunkiem, ale chyba oglądaliście wyścig z studia Polsatu ! Nie dość, że Kobayashi jechał uszkodzonym autem, to jeszcze stwierdził że po wyprzedzeniu, da radę wyprzedzić po zewnętrznej... ale oczywiście winny Hamilton, bo przecież kierowca który sie ściga a nie jedzie to musi być winny. Wszyscy oczekują emocji z F1, a jak się znajdzie taki co daje emocji i pokazuje co to wyścig, to zaraz trzeba go zgnoić, bo przecież powinien jechać potulnie jak baranek. Albo to ma być wyścigi, albo parada przejazdu bolidów F1. W takim Porsche Cup, to jeden drugiego trzaska i jest ok.. ale jak w F1 szczególnie Hamilton przejedzie za blisko kogoś, to już piana na gębie, bo jak może takie coś robić. Skandal normalnie, od razu go do więzienia za przekroczenie szybkości. Owszem, dwa sezony temu, Hamilton był faworyzowany, ale dostał po dupie i teraz nie ma żadnej ulgi.. Więc może tak mniej słuchani tych pajaców z polsatu, a więcej własnego zdania.
Przejdź do wpisu Button: nasz bolid jest w swojej najlepszej formie