DO
GP Miami
01.05 - 03.05
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Japonii
-
Antonelli wygrał w Japonii i został najmłodszym liderem mistrzostw świata F1
-
Ferrari nie schodzi z podium
-
Antonelli wygrał, ale na podium zabrakło drugiego kierowcy Mercedesa
-
Gasly utrzymał Verstappena za plecami
-
Bearman jechał z prędkością 308 km/h, a przeciążenie wyniosło 50G
-
Piastri bił się o zwycięstwo
-
Pech Lindblada i punkty Lawsona
-
Verstappen po raz trzeci z rzędu ukończył wyścig poza czołową piątką
-
Williams wykorzystał wyścig w Japonii do dalszych testów FW48
-
Cadillac wciąż zalicza progres
-
Audi zaprzepaściło wyścig na starcie GP Japonii
-
Alonso dojechał do mety na Suzuce

Ostatnia aktywność
22.10.2006 17:09
0
Ludzie, o czym wy mowicie? To jest Formula 1, a nie jazda figurowa na lodzie.... W F1 nie ma miejsca w czasie wyscigu na uprzejmosci, kazdy chce wygrac, czasami zdazaja sie faule jak w kazdym sporcie, dlatego sa tez sedziowie ktorzy pilnuja wszystkiego, kto silniejszy i lepiej przygotowany, ten wygrywa. Nie bronie Szumiego, ale mistrza ocenia sie po tym jak przegrywa, a dopiero potem po jego sukcesach, niestety nasza TV nie pokazuje tego jak lekko przyjmoje porazki nie obwiniajac nikogo, z usmiechem ( bez nerwow ) dziekowal kazdemu kto z nim pracujowal po kazdym wyscigu, nie wazne z jakim skutkiem sie zakonczyl....Ten czlowiek zapisal sie na zawsze w hiostorii F1 obojetnie co o nim myslicie....wiem ze to maloprawdopodobne,ale zycze mu zeby odszedl z F1 jako osmiokrotny mistrz swiata, i przylaczam sie do Teamu BMW Sauber slowami "Danke Michael"....
Przejdź do wpisu Pele pożegna Schumachera