DO
GP Hiszpanii
11.09 - 13.09
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Włoch
-
Antonelli dokonał niemożliwego i wprawił w euforię włoskich kibiców!
-
Włosi czekali na to 60 lat
-
Verstappen postraszył Mercedesy w wyścigu
-
Audi znowu tuż za punktami
-
Tsunoda dołączył do grona tegorocznych zdobywców punktów
-
Alpine z podwójnymi punktami, choć była szansa na więcej
-
W Ferrari rośnie napięcie po GP Włoch
-
McLaren zmaksymalizował zdobycz punktową
-
Kierowcy Williamsa zadowoleni z weekendu na Monzy mimo braku punktów
-
Cadillac tam gdzie zwykle
-
Haas zawiedziony we Włoszech
-
Oba Astony nie dojechały do mety

Ostatnia aktywność
22.10.2006 17:09
0
Ludzie, o czym wy mowicie? To jest Formula 1, a nie jazda figurowa na lodzie.... W F1 nie ma miejsca w czasie wyscigu na uprzejmosci, kazdy chce wygrac, czasami zdazaja sie faule jak w kazdym sporcie, dlatego sa tez sedziowie ktorzy pilnuja wszystkiego, kto silniejszy i lepiej przygotowany, ten wygrywa. Nie bronie Szumiego, ale mistrza ocenia sie po tym jak przegrywa, a dopiero potem po jego sukcesach, niestety nasza TV nie pokazuje tego jak lekko przyjmoje porazki nie obwiniajac nikogo, z usmiechem ( bez nerwow ) dziekowal kazdemu kto z nim pracujowal po kazdym wyscigu, nie wazne z jakim skutkiem sie zakonczyl....Ten czlowiek zapisal sie na zawsze w hiostorii F1 obojetnie co o nim myslicie....wiem ze to maloprawdopodobne,ale zycze mu zeby odszedl z F1 jako osmiokrotny mistrz swiata, i przylaczam sie do Teamu BMW Sauber slowami "Danke Michael"....
Przejdź do wpisu Pele pożegna Schumachera