DO
GP Chin
13.03 - 15.03
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Australii
-
Ferrari postraszyło, ale to Mercedes sięgnął po dublet na otwarcie nowej ery regulacyjnej F1!
-
Audi zdobyło punkty już w swoim debiutanckim starcie
-
Lindblad wywalczył punkty w debiucie
-
Verstappen przebił się o 14 pozycji w wyścigu
-
Cadillac zadebiutował w Grand Prix: teraz musimy skupić się na poprawie osiągów
-
Atomowy start i podium dla Leclerca w pierwszym wyścigu sezonu
-
Mercedes czekał na to 470 dni
-
Norris: 5. pozycja to dobry wynik
-
Gasly otworzył konto punktowe Alpine
-
Haas otarł się o podwójne punkty
-
W Astonie cudów nie było, choć przez moment Alonso jechał w pierwszej dziesiątce
-
Albon: jesteśmy trochę na ziemi niczyjej

Ostatnia aktywność
25.03.2008 22:28
0
Dzięki sukcesowi Kubicy wszyscy zapomnieli o taktyce BMW. A dla mnie ona nadal jest co najmniej dziwna. Czy oni rzucają monetą albo grają w marynarza przy ustalaniu kto będzie miał więcej paliwa? Dlaczego tym razem to Kubica miał więcej paliwa od Heidfelda? Czy gdyby Heidfeld nie spadł aż na 10 pozycję, to ponownie nastąpiłoby "taktyczne" przesunięcie Kubicy za niego?
Przejdź do wpisu Grand Prix Malezji w obiektywie
16.03.2008 17:06
0
BMW kolejny raz zastosowało taktykę eliminacji Kubicy. Przy najmniejszej ze wszystkich kierowców ilości paliwa w bolidzie, Kubica na starcie powinien mieć założone mniej trwałe, miękkie gumy z paskiem. Terminu drugiego pitstopu Kubicy nie da się w żaden logiczny sposób uzasadnić, jak tylko tym aby go przesunąć za Heidfelda. Dobra pozycja Kubicy jest dla szefostwa BMW ważna, o ile jest on za Heidfeldem.
Przejdź do wpisu Szefostwo BMW Sauber mimo wszystko zadowolone