DO
GP Miami
01.05 - 03.05
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Japonii
-
Antonelli wygrał w Japonii i został najmłodszym liderem mistrzostw świata F1
-
Ferrari nie schodzi z podium
-
Antonelli wygrał, ale na podium zabrakło drugiego kierowcy Mercedesa
-
Gasly utrzymał Verstappena za plecami
-
Bearman jechał z prędkością 308 km/h, a przeciążenie wyniosło 50G
-
Piastri bił się o zwycięstwo
-
Pech Lindblada i punkty Lawsona
-
Verstappen po raz trzeci z rzędu ukończył wyścig poza czołową piątką
-
Williams wykorzystał wyścig w Japonii do dalszych testów FW48
-
Cadillac wciąż zalicza progres
-
Audi zaprzepaściło wyścig na starcie GP Japonii
-
Alonso dojechał do mety na Suzuce

Ostatnia aktywność
27.04.2009 18:40
0
a ja myślę że Robert stoi na nieciekawej pozycji. Nawet jeśli BMW wprowadzi nowy pakiet aero, nowy wypasiony dyfuzor, nawet jeśli pojedzie szybciej o parę dziesiątych, to przecież inni zrobią to samo..... cały problem w braku testów, bo Robert sam mówi że wsparcie kierowców w fabrykach jest właściwie zbędne, więc jak można liczyć na to że ich superkomputer coś pomoże koro nie można tego sprawdzić....no i jeszcze brak powszechnie stosowanego przez innych symulatora.....jestem więc pesymistą, no ale skoro gorzej już być nie może to wiadomo jak będzie.....nieco lepiej i nic poza tym...
Przejdź do wpisu Trulli: sezon będzie ciekawy
06.04.2008 12:43
0
Polsat to wielkie g...... na szczęście jest internet....:)
Przejdź do wpisu Theissen: Kubica może wygrywać
06.04.2008 10:34
0
dalej niech już będzie ta 12,30 hehe:) To oczywiste nie od dziś że Kubica może wygrywać, niech tylko f1.08 stanie się nieco szybszy na prostych i na Roberta nie będzie mocnych. A co do gwiazdy to myślę że właśnie staje się nią, zobaczymy kto będzie go kusił w następnych sezonach......Powodzenia Robert!!!!!!!!!
Przejdź do wpisu Theissen: Kubica może wygrywać
17.03.2008 13:34
0
To prawda, że nie było to najszczęśliwsze posunięcie zespołu, ale nie można mówić że fatalne, gdyby nie było tej ostatniej neutralizacji, Robert na pewno zdobyłby kilka punktów, moim zdaniem, ta decyzja nie była zła, tylko wszystko się pechowo ułożyło, z niecierpliwością czekam na GP Malezji i liczę na więcej sportowej rywalizacji. Szczęście musi kiedyś przyjść!!!!!
Przejdź do wpisu Kubica zawiedziony po GP Australii