DO
GP Chin
13.03 - 15.03
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Australii
-
Ferrari postraszyło, ale to Mercedes sięgnął po dublet na otwarcie nowej ery regulacyjnej F1!
-
Audi zdobyło punkty już w swoim debiutanckim starcie
-
Lindblad wywalczył punkty w debiucie
-
Verstappen przebił się o 14 pozycji w wyścigu
-
Cadillac zadebiutował w Grand Prix: teraz musimy skupić się na poprawie osiągów
-
Atomowy start i podium dla Leclerca w pierwszym wyścigu sezonu
-
Mercedes czekał na to 470 dni
-
Norris: 5. pozycja to dobry wynik
-
Gasly otworzył konto punktowe Alpine
-
Haas otarł się o podwójne punkty
-
W Astonie cudów nie było, choć przez moment Alonso jechał w pierwszej dziesiątce
-
Albon: jesteśmy trochę na ziemi niczyjej

Ostatnia aktywność
07.11.2007 20:17
0
Pomyślcie ile zarobili Ci, którzy postawili na Raikkonena... Wersja Tanisa jest bardzo możliwa. McLaren chiał odzyskać swoje 100mln (czy tam 50, bo chyba zmniejszyli im), postawił na Kimiego i odzyskał swoją kasę...
Przejdź do wpisu Gdzie dwóch się bije tam Raikkonen mistrzem
05.11.2007 20:01
0
Witam wszystkich forumo-formułowiczów! Jako nowy, najpierw czytam, później komentuje, choć czasami szkoda czasu na czytanie wyzywających się "komentatorów"... Wydaje mi się, że McL to śliska sprawa dla kierowców. Z jednej strony super auto, super drużyna, ale z drugiej strony jest się skazanym na bycie tym drugim. Nikt nie che być drugi! Ale korci bycie w czołówce, nawet za cenę bycia gorszym. Nie wiadomo do końca jak zakończy się afera, czy dopuszą do startów drużynę McL... Tak na prawdę, to mam nadzieje, że zmiany jakie będą wprowadzone w przyszłym sezonie zrównają stawkę i będzie za każdym razem wiele emocji, jak w słynnej już chyba walce Massy i Kubicy.
Przejdź do wpisu McLaren nie spieszy się w poszukiwaniu kierowcy