WIADOMOŚCI

Oficjalnie: Ocon nie pojedzie w Haasie do końca sezonu! W Sao Paulo zastąpi go Rafael Camara
Oficjalnie: Ocon nie pojedzie w Haasie do końca sezonu! W Sao Paulo zastąpi go Rafael Camara © Haas

Haas potwierdził, że Esteban Ocon nie wystąpi w ich barwach do końca sezonu. Jego miejsce w GP Sao Paulo zastąpi Rafael Camara, dla którego będzie to debiut w roli kierowcy Formuły 1 przed własną publicznością. 

2025-baner-f1-dziel-pasje-v2.jpg

Podczas weekendu z GP Miasta Meksyk, Esteban Ocon zupełnie niespodziewanie został odsunięty od roli kierowcy wyścigowego, a jego obowiązki w trakcie rundy na torze Hermanos Rodriguez przejął Ryo Hirakawa. 

Zespół Haasa zakomunikował, iż nie zamierza komentować całej sprawy, zaznaczając, iż decyzja dotycząca dalszych startów Francuza zostanie podjęta wkrótce. 

Dziś amerykańska ekipa oficjalnie potwierdziła, że Ocon nie wystąpi w ich barwach w ostatnich czterech rundach sezonu 2026. Jego miejsce w najbliższym wyścigu w Sao Paulo zastąpi Rafael Camara - junior Ferrari z Brazylii, który niedawno został potwierdzony jako etatowy kierowca Haasa na sezon 2027.

Szef zespołu, Ayao Komatsu w informacji prasowej podkreślił, iż Haas nadal nie zamierza komentować tego, co stoi za decyzją odsunięcia Estebana od roli ich kierowcy: 

"Powiadomiliśmy Estebana Ocona, że w tym sezonie nie powróci już do podstawowego składu wyścigowego zespołu TGR Haas F1. Takie decyzje nigdy nie przychodzą z łatwością, podobnie jak miało to miejsce podczas weekendu w Meksyku, lecz zarówno wtedy, jak i obecnie uważamy, że leży to bezsprzecznie w najlepszym interesie przyszłości i rozwoju ekipy."

"Rozmowy, które ostatecznie odbyły się pomiędzy zespołem a Estebanem, pozostają kwestią wewnętrzną i będziemy w dalszym ciągu szanować poufny charakter spraw załatwianych za zamkniętymi drzwiami."

"Wybiegając w przyszłość, wybraliśmy Rafaela Camarę, który wystartuje u boku Ollie'ego Bearmana podczas Grand Prix Sao Paulo. Dzięki jego znakomitemu występowi podczas sierpniowych testów w starszym bolidzie doskonale znamy potencjał Rafy, dlatego z wielką radością powitamy go w zespole w ten weekend i będziemy wspólnie pracować podczas jego debiutu w Formule 1 za kierownicą bolidu VF-26 w Brazylii."

To nie pierwszy raz w niedawnej historii Haasa, kiedy zespół ten jest zmuszony zmieniać kierowców w trakcie sezonu. W 2024 roku Ollie Bearman dwukrotnie wcielał się w rolę kierowcy wyścigowego amerykańskiego zespołu przy okazji weekendów w Baku i w Sao Paulo - w obu przypadkach zastępując Kevina Magnussena. 

Z podobną sytuacją w tym samym sezonie mierzył się również Esteban Ocon - Francuz został zmieniony w ekipie Alpine na ostatnią rundę w Abu Zabi, a jego miejsce zajął Jack Doohan. 

Udostępnij ten wpis Udostępnij na Wykopie Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X

5 KOMENTARZY
avatar
Michael Schumi

03.11.2026 21:58

3

0

Ocon niech się goni. Nigdy za nim nie przepadałem, nie ma zbyt wielu znajomych w padoku, więc nikt nie odczuje jego braku. Zostanie zapamiętany jako konfliktowy, bo może poza Wehrleinem z 2016, gdy zadebiutował w połowie sezonu w Manorze. Z Perezem się spinał, potem z Alonso, potem z Gaslym, a z deszczu pod rynnę również i z samym zespołem.


avatar
Xistenc3

03.11.2026 22:38

1

0

Ciekawe o co tam poszło. Podobno jakieś rękoczyny. 


avatar
TomPo

03.11.2026 23:23

3

0

Jak przewidzialem i napisalem, ze Ocona juz w F1 raczej nie zobaczymy, no i stalo sie.

Nikt za nim plakal nie bedzie, gdzie sie nie pojawil tam byly jakies niesnaski, a do tego byl po prostu przecietnym kierowca. To czy jest czy go nie ma, kompletnie niczego nie zmienia, a zawsze jest szansa ze kierowca ktory przyjdzie na jego miejsce bedzie lepszy.

W padoku tez nie byl lubiany, bo jak sam sie zalil nikt oprocz Strolla nie przyszedl do niego by cokolwiek powiedziec. Taki typowy przyklad pod mem z Clarksonem "Oh noooo... anyway..."


avatar
TRUSSER

04.11.2026 01:59

1

0

Bardzo dobra decyzja zespołu.Oby jak najmniej takich okropnych charakterów w F1 jak ten Ocon.Bardzo przeciętny kierowca,który jest konfliktowy.Pisało gdzieś,że pobił się z Komatsu ale to bujda.Prawdopodobnie chciał coś wyjaśnić z szefem,a ten nie chciał,więc Ocon chwycił szefa za ramię.Nie chcą mówić publicznie o szczegółach,bo to niewygodny temat ale Japończyk znany z wysokiej kultury osobistej poczuł kiedy Ocon przekroczył granice i w porozumieniu z właścicielem Haasa odsunął Francuza.Haas nigdy nie powinien był zatrudniać Ocona.Tego kierowcy nie powinno być w F1 po sezonie 2025.Zespołowi wyjdzie to na dobre i oczyści się atmosfera,a nowy kierowca może pozytywnie zaskoczyć na koniec sezonu.Nikt za tym francuskim bufonem tęsknić nie będzie...no może Stroll przez chwilę


avatar
Thanos

04.11.2026 08:37

0

No i z@j@biście, nara frajerze!


zaloguj się, by pisać komentarze

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

zarejestruj się
LOGOWANIE
Odzyskaj hasło
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.
REJESTRACJA
Ten adres będzie wykorzystywany podczas logowania się do portalu
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.