Amerykański zespół TGR Haas F1 Team potwierdził podpisanie wieloletniego kontraktu z Rafaelem Camara. 21-letni Brazylijczyk, który obecnie prowadzi w klasyfikacji generalnej Formuły 2, zadebiutuje w królowej motorsportu w sezonie 2027.
Dla Camary to kolejny awans po udanych występach w seriach juniorskich. Z akademią Ferrari jest związany od 2022 roku. W 2024 roku zdobył mistrzostwo Formula Regional European Championship, a rok później sięgnął po tytuł w swoim debiutanckim sezonie w Formule 3 FIA. Wyrównał przy tym rekord Arvida Lindblada pod względem odsetka zwycięstw w tej serii.
Teraz Brazylijczyk walczy o mistrzostwo Formuły 2 w barwach Invicta Racing. Na dwie rundy przed końcem sezonu ma 207 punktów i o siedem wyprzedza Nikolę Tsolova, podopiecznego juniorskiego programu Red Bulla.
"Bardzo się cieszę, że dołączam do zespołu TGR Haas F1 Team jako kierowca Formuły 1.” Powiedział Rafael Câmara. „To ważny krok w mojej karierze; dziękuję Gene’owi Haasowi oraz Ayao Komatsu za zaufanie, jakim mnie obdarzyli. Jestem również ogromnie wdzięczny akademii Scuderia Ferrari Driver Academy za wsparcie i wkład w mój rozwój na przestrzeni ostatnich lat, a także mojej rodzinie, która towarzyszyła mi na każdym etapie tej drogi. Teraz skupiam się na jak najlepszym przygotowaniu do tego nowego wyzwania. Czeka mnie wiele nauki – z niecierpliwością czekam na ścisłą współpracę z zespołem, poznawanie bolidu oraz dalszy rozwój jako kierowca”.
Haas miał okazję przyjrzeć się Camarze w sierpniu podczas testów na torze Autodromo Internacional do Algarve w portugalskim Portimao. Brazylijczyk poprowadził model VF-25 w ramach programu TPC (Testing of Previous Car), pozwalającego na jazdę bolidami poprzednich generacji. Jak podkreślają przedstawiciele zespołu, zaimponował im nie tylko tempem, ale również tym, jak szybko odnalazł się za kierownicą nieznanego samochodu.
"Jestem bardzo podekscytowany pozyskaniem tak młodego i niezwykłego talentu, jakim jest Rafael Camara” – powiedział Ayao Komatsu, szef zespołu TGR Haas F1 Team.
"Rafa potrafił stworzyć warunki, w których był w stanie wydobyć z siebie to, co najlepsze. Było to bardzo imponujące, a okrążenia, które przejechał, były doprawdy wyjątkowe. Wszyscy jesteśmy podekscytowani tą szansą. Jako TGR Haas F1 Team jesteśmy w pełni zaangażowani w rozwój tego talentu i chcemy zapewnić mu miejsce, w którym będzie mógł rozkwitnąć. Pragniemy stworzyć dla niego środowisko, w którym poczuje się komfortowo i otrzyma odpowiednie wsparcie i przestrzeń, w której będzie mógł w pełni rozwinąć swoje możliwości”.
Zadowolenia z podpisania kontraktu nie kryje również Gene Haas. Właściciel zespołu dostrzega podobieństwa między drogą Brazylijczyka a karierą Olivera Bearmana, który także trafił do ekipy jako kierowca związany z akademią Ferrari.
"Z niecierpliwością czekam, by zobaczyć, co Rafael osiągnie w Formule 1. Śledziłem jego sukcesy w Formule 3, a teraz również w Formule 2. Dzięki doświadczeniom z Olliem Bearmanem wiemy, że młodzi kierowcy przechodzący podobną drogę są dobrze przygotowani i mogą szybko wnieść istotny wkład w pracę zespołu. Rafa zrobił na nas ogromne wrażenie podczas testów TPC" – skomentował Gene Haas.
Jego przyjście oznacza zmianę w składzie Haasa na sezon 2027. Esteban Ocon potwierdził, że po zakończeniu obecnych mistrzostw opuści zespół. Miejsce ma natomiast zachować Bearman. Jeśli tak się stanie, amerykańska ekipa wystawi duet młodych kierowców, którzy rozwijali się pod opieką Ferrari.
© Haas


Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się