Mimo sprinterskiego formatu weekendu w Szanghaju zespoły nie wystraszyły się przed przywiezieniem pierwszych aktualizacji aerodynamicznych w sezonie 2026. Najciekawsze z nich dostarczyli Ferrari i Haas.
Rozwój na polu aerodynamiki i podwozia będzie bardzo ważnym elementem pierwszego sezonu F1 rozgrywanego w ramach nowych przepisów technicznych. Ekipy będą chciały bardzo szybko poczynić postępy na tym polu, wzorując się często na ciekawych rozwiązaniach swoich rywali. Zalążki tego można było zaobserwować już po przyjeździe do Chin.
Oczywiście skala tutejszych poprawek nie jest oszałamiająca, ale zważywszy na sprinterski format weekendu, trzeba ją docenić. Pięć zespołów zgłosiło swoje ulepszenia delegatowi technicznemu, a najbardziej interesująco wyglądają te przygotowane przez Ferrari i Haasa.
Ferrari
O Scuderii dużo mówiło się w kontekście tylnego skrzydła a la Macareny, które było sprawdzane w trakcie jedynego treningu. Nie zostało ono jednak zamontowane na dalszą część weekendu. Inna sytuacja spotkała dwóch mini-skrzydełek, które pojawiły się przy systemie HALO. Mają one zoptymalizować przepływ powietrza wokół kokpitu.
Racing Bulls
Ekipa z Faenzy również wprowadziła poprawkę związaną z poprawą przepływu powietrza, aczkolwiek odnoszącą się do tylnej osi VCARB 03. Chodzi konkretnie o przeprofilowane skrzydełka przy kanałach hamulcowych.
Haas
Amerykanie przygotowali mniej agresywną wersję rozwiązania Ferrari w obrębie wydechu i skrzydełek tam się znajdujących. Ten patent wykorzystuje przepływ spalin, aby zwiększyć docisk. Haas zaznaczył, ze ma to poprawić właściwości aerodynamiczne maszyny VF-26.
Audi
Niemiecka stajnia zmodyfikowała przednią część swojego samochodu, a konkretnie skrzydło i nos. Wszystko w celu poprawy przepływu powietrza.
Cadillac
Amerykańska ekipa wzmocniła położenie lusterek, aby uniknąć kłopotów z ich odpadaniem, jakie miały miejsce w Australii. Przy okazji wprowadziła korekty w obrębie dyfuzora i znajdujących się tam owiewek oraz krawędzi.
McLaren, Mercedes, Red Bull, Williams, Aston Martin, Alpine
Z raportu FIA wynika, że te sześć ekip nie przywiozło żadnych poprawek aerodynamicznych do Chin.
Komponenty silnikowe
Do tej pory w Szanghaju odnotowano wymiany komponenty silnikowych w przypadku pięciu kierowców. Najwięcej takowych otrzymał Isack Hadjar, w którego bolidzie zamontowano świeży motor spalinowy, turbosprężarkę, MGU-K, elektronikę sterującą, akumulatory, wydech i elementy pomocnicze.
Valtteri Bottas dostał nową elektronikę oraz elementy pomocnicze, a Fernando Alonso oprócz tego zestawu otrzymał długo oczekiwane od Hondy akumulatory. Po sztuce części pomocniczych otrzymali jeszcze Esteban Ocon i Lance Stroll. Wszystkie te wymiany zmieściły się w regulaminowej puli. Tabelę z wykorzystaniem komponentów silnikowych przez każdego kierowcę w sezonie 2026 można znaleźć TUTAJ.
© Haas


Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się