WIADOMOŚCI

Co nowego zespoły przywiozły do Katalonii?
Co nowego zespoły przywiozły do Katalonii? © Ferrari

Circuit de Barcelona-Catalunya nie zawiodło ekspertów technicznych, jeśli chodzi o kwestię przygotowanych poprawek. Zadeklarowało je większość ekip, na czele z Ferrari.

2025-baner-f1-dziel-pasje-v2.jpg

Tor pod Barceloną od wielu dobrych lat stanowi dla zespołów idealną okazję do sprawdzenia wielu poprawek czysto rozwojowych. Mimo utraty goszczenia pierwszej europejskiej rundy sezonu wciąż to właśnie na ten weekend zespoły szykują swoje ciekawe aktualizacje. W tym roku również to się potwierdziło, choć duży pakiet przygotowało jedynie Ferrari. Tylko trzy stajnie nie zdecydowały się na przywiezienie jakichkolwiek ulepszeń.

McLaren

• Zmodyfikowanie końcówek przedniego skrzydła - poprawa przepływu powietrza i ogólnej wydajności aerodynamicznego bolidu MCL40


Mercedes

• Dodanie małego wingletu na tylnym skrzydle - zwiększenie docisku związane typowo z hiszpańskim torem


Red Bull

• Zmiana geometrii elementów tylnego skrzydła, w którym spotykają się z końcówkami bocznymi - poprawa docisku i przepływu powietrza 
• Zwiększenie wygięcia klap przedniego skrzydła - zapewnienie większego docisku

Ferrari

• Zmiana elementów przedniego skrzydła - zwiększenie docisku i lepsza kontrola śladu aerodynamicznego wokół kół. 
• Dodanie dodatkowych elementów na końcówkach przedniego skrzydła - poprawa przepływu powietrza 
• Montaż nowego mechanizmu aktywnej aerodynamiki na przedniej osi - uzyskanie lepszego przepływu powietrza (o tej zmianie najwięcej mówiło się w trackie czwartkowych zajęć medialnych pod Barceloną) 
• Zmniejszenie tzw. keelu, czyli podłużnego elementu aero znajdującego się przed podłogą – zwiększenie docisku 
• Przeprofilowanie profili krawędzi podłogi – poprawa stabilności i przepływu 
• Zmodyfikowanie owiewek znajdujących się z tyłu podłogi - poprawa przepływu powietrza 
• Zmodyfikowanie dyfuzora – poprawa przepływu powietrza 
• Zmodyfikowanie sekcji bocznych - poprawa przepływu powietrza


Williams

• Wprowadzenie zmiany, jaką inne zespoły dostarczyły już do Monako. Chodzi o nową geometrię owiewki przy mechanizmie aktywnej aerodynamiki z dodatkowymi skrzydełkami


Racing Bulls

• Dodatkowe opcje dla montażu tzw. klapy Gurneya - rozszerzenie zakresu zmian w ustawieniach 
• Zaktualizowanie profilu dyfuzora i przeprojektowanie struktury zderzeniowej – poprawa przepływu powietrza przy tylnej osi

Haas

• Uproszczenie tylnej struktury zderzeniowej - dostosowanie się do charakterystyki podbarcelońskiego obiektu (zmiana bardzo podobna do tej wprowadzonej przez Ferrari w Monako)

Cadillac

• Dodatnie tzw. żaluzji chłodzących na sekcjach bocznych - zwiększone chłodzenie silnika 
• Powrót owiewki przy mechanizmie aktywnej aerodynamiki na odświeżonym tylnym skrzydle - redukcja oporu aerodynamicznego

Aston Martin, Audi, Alpine

Z raportu FIA wynika, że te trzy ekipy nie przywiozły żadnych zmian aerodynamicznych do Katalonii.

Zmiany silnikowe

Ponownie obeszło się bez żadnych kar za nieregulaminowe wymiany. Max Verstappen i duet Audi otrzymali po świeżej sztuce silnika spalinowego, turbosprężarki, układu wydechowego oraz elementów pomocniczych. Ten ostatni element dostał też Oliver Bearman. Nowe akumulatory pojawiły się w bolidach Estebana Ocona oraz duetu Cadillaca. Ponadto Sergio Perez dostał kolejną elektronikę sterującą.

Tabelę z wykorzystaniem komponentów silnikowych przez każdego kierowcę w sezonie 2026 można znaleźć TUTAJ.

Udostępnij ten wpis Udostępnij na Wykopie Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X

0 KOMENTARZY
zaloguj się, by pisać komentarze

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

zarejestruj się
LOGOWANIE
Odzyskaj hasło
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.
REJESTRACJA
Ten adres będzie wykorzystywany podczas logowania się do portalu
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.