Circuit de Barcelona-Catalunya nie zawiodło ekspertów technicznych, jeśli chodzi o kwestię przygotowanych poprawek. Zadeklarowało je większość ekip, na czele z Ferrari.
Tor pod Barceloną od wielu dobrych lat stanowi dla zespołów idealną okazję do sprawdzenia wielu poprawek czysto rozwojowych. Mimo utraty goszczenia pierwszej europejskiej rundy sezonu wciąż to właśnie na ten weekend zespoły szykują swoje ciekawe aktualizacje. W tym roku również to się potwierdziło, choć duży pakiet przygotowało jedynie Ferrari. Tylko trzy stajnie nie zdecydowały się na przywiezienie jakichkolwiek ulepszeń.
McLaren
• Zmodyfikowanie końcówek przedniego skrzydła - poprawa przepływu powietrza i ogólnej wydajności aerodynamicznego bolidu MCL40
Mercedes
• Dodanie małego wingletu na tylnym skrzydle - zwiększenie docisku związane typowo z hiszpańskim torem
Red Bull
• Zmiana geometrii elementów tylnego skrzydła, w którym spotykają się z końcówkami bocznymi - poprawa docisku i przepływu powietrza
• Zwiększenie wygięcia klap przedniego skrzydła - zapewnienie większego docisku
Ferrari
• Zmiana elementów przedniego skrzydła - zwiększenie docisku i lepsza kontrola śladu aerodynamicznego wokół kół.
• Dodanie dodatkowych elementów na końcówkach przedniego skrzydła - poprawa przepływu powietrza
• Montaż nowego mechanizmu aktywnej aerodynamiki na przedniej osi - uzyskanie lepszego przepływu powietrza (o tej zmianie najwięcej mówiło się w trackie czwartkowych zajęć medialnych pod Barceloną)
• Zmniejszenie tzw. keelu, czyli podłużnego elementu aero znajdującego się przed podłogą – zwiększenie docisku
• Przeprofilowanie profili krawędzi podłogi – poprawa stabilności i przepływu
• Zmodyfikowanie owiewek znajdujących się z tyłu podłogi - poprawa przepływu powietrza
• Zmodyfikowanie dyfuzora – poprawa przepływu powietrza
• Zmodyfikowanie sekcji bocznych - poprawa przepływu powietrza
L’ala Ferrari ha novità sparse e soprattutto un nuovo sistema di movimento (nuovo attuatore). la Federazione sta effettuando verifiche per quanto riguarda le procedure previste in caso di rischio pioggia.https://t.co/OUW3WkkD0S pic.twitter.com/R1JVuYOGTT
— Rosario Giuliana (@RosarioGiuliana) June 11, 2026
Williams
• Wprowadzenie zmiany, jaką inne zespoły dostarczyły już do Monako. Chodzi o nową geometrię owiewki przy mechanizmie aktywnej aerodynamiki z dodatkowymi skrzydełkami
Racing Bulls
• Dodatkowe opcje dla montażu tzw. klapy Gurneya - rozszerzenie zakresu zmian w ustawieniach
• Zaktualizowanie profilu dyfuzora i przeprojektowanie struktury zderzeniowej – poprawa przepływu powietrza przy tylnej osi
Haas
• Uproszczenie tylnej struktury zderzeniowej - dostosowanie się do charakterystyki podbarcelońskiego obiektu (zmiana bardzo podobna do tej wprowadzonej przez Ferrari w Monako)
Cadillac
• Dodatnie tzw. żaluzji chłodzących na sekcjach bocznych - zwiększone chłodzenie silnika
• Powrót owiewki przy mechanizmie aktywnej aerodynamiki na odświeżonym tylnym skrzydle - redukcja oporu aerodynamicznego
Aston Martin, Audi, Alpine
Z raportu FIA wynika, że te trzy ekipy nie przywiozły żadnych zmian aerodynamicznych do Katalonii.
Zmiany silnikowe
Ponownie obeszło się bez żadnych kar za nieregulaminowe wymiany. Max Verstappen i duet Audi otrzymali po świeżej sztuce silnika spalinowego, turbosprężarki, układu wydechowego oraz elementów pomocniczych. Ten ostatni element dostał też Oliver Bearman. Nowe akumulatory pojawiły się w bolidach Estebana Ocona oraz duetu Cadillaca. Ponadto Sergio Perez dostał kolejną elektronikę sterującą.
© Ferrari


Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się