Jerry Bruckheimer potwierdził, że jego zespół pracuje już nad sequelem filmu F1, który latem zeszłego roku osiągnął niesamowity sukces.
Formuła 1, jako sport gromadzący wokół siebie ogromną ilość kibiców na całym świecie, doczekała się produkcji Hollywood, osadzonej w świecie wyścigów królowej sportów motorowych.
Film, którego główną gwiazdą był Brad Pitt, osiągnął po premierze ogromny sukces, przynosząc duże korzyści zarówno Formule 1, jak i firmie Apple, która zajęła się produkcją filmu.
Producent filmu F1, Jerry Bruckheimer zapowiedział, że trwają już prace nad sequelem, choć nie poznaliśmy jeszcze żadnych szczegółów dot. fabuły:
"Pracujemy nad sequelem" - potwierdził Bruckheimer.
"Wykonanie tego filmu to była długa droga z uwagi na kilka problemów - ale koniec końców, film cieszył widownię na całym świecie."
"Nigdy przedtem nie pracowałem z Bradem Pittem, a to naprawdę fascynujące doświadczenie."
Warto dodać, iż Netflix również zapowiedział powstanie dokumentu związanego z Formułą 1 - będzie on dotyczył Michaela Schumachera oraz sezonu 1994, w którym Niemiec po raz pierwszy sięgnął po tytuł mistrzowski w Formule 1.
© McLaren


11.02.2026 19:48
0
1
Tylko nie to... Film naprawdę żenujący, z durnymi pomysłami, durnymi, wręcz nieprawdopodobnymi sytuacjami. Wiele jestem w stanie wybaczyć jako fan sportu, ale na seansie naprawdę się męczyłem i nie mogłem się doczekać końca.
Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się