WIADOMOŚCI

Rekordowa umowa Sky Sports z F1 ma też swoje plusy dla polskich kibiców
Rekordowa umowa Sky Sports z F1 ma też swoje plusy dla polskich kibiców

Jedna z największych firm na świecie będzie miała utrudnione zadanie jeżeli chodzi o przejęcie praw do globalnej transmisji wyścigów F1.

2025-baner-f1-dziel-pasje-v2.jpg

Firma Apple od bieżącego sezonu przejęła prawa do transmisji wyścigów F1 na terenie Stanów Zjednoczonych od sprawdzonego do tej pory ESPN.

Zanim do tego doszło w mediach pojawiły się spekulacje, że ta może chcieć przejść globalne prawa do transmisji F1, co oznaczałoby skazanie użytkowników, którzy chcą na żywo śledzić zmagania kierowców do korzystania z platformy Apple TV.

W przekazach medialnych padała nawet kwota rzędu 2 miliardów dolarów za taką wyłączność, a dla firmy takiej, jak zarządzana jeszcze przez Tima Cooka, taki wydatek wcale nie byłby odczuwalny.

Wygląda jednak na to, że władze F1 póki co nie myślą jedynie o monetyzowaniu transmisji, ale stawiają również na jej jakość.

Podpisana w zeszłym tygodniu nowa umowa F1 ze Sky Sports, która wedle doniesień za okres pięciu lat ma opiewać na kwotę około 1 miliarda i 350 milionów dolarów. Dla porównania Apple za możliwość pokazywania F1 w USA miało zapłacić za ten sam okres około 750 milionów dolarów.

Pieniądze nie są w tym wszystkim jednak najważniejsze. Władze F1 przedłużyły bowiem umowę ze Sky Sports na trzy lata przez końcem obecnej, rezygnując z tradycyjnej licytacji nadawców w momencie kończenia się licencji.

Telewizja Sky w ten sposób zapewniła sobie wyłączność na transmisje wyścigów F1 na Wyspach do 2034 roku.

Równie długie umowy na transmisję wyścigów F1 ma podpisane z nadawami we Włoszech, gdzie prawa do transmisji wygasną dopiero w 2032 roku.

Dla przeciętnego kibica w Polsce umowa Sky Sports z F1, mimo iż rekordowa pod względem kwoty może znaczyć niewiele, gdyż bez wykorzystania narzędzi typu VPN, oglądanie tych treści w Polsce jest mocno utrudnione.

Polscy fani mogą jednak odetchnąć z ulga, gdyż zeszłotygodniowy ruch F1 oznacza, że w najbliższym czasie nie będzie monopolu Apple i kibice nie będą skazani na usługę Apple TV, która w naszym kraju mimo iż mamy sporą bazę użytkowników urządzeń z logo nadgryzionego jabłka, nadal nie jest powszechnie wykorzystywana.

Wygląda też na to, że F1 doskonale rozumie jakimi prawami rządzą się poszczególne rynki i tak jak w Stanach Zjednoczonych użytkownikom można zaproponować streaming, tak na Starym Kontynencie użytkownicy dalej w dużej części przyzwyczajeni są do sieci kablowych, czy satelitarnych.

Druga kwestia dotyczy jakości samych usług. Podpisanie osobnych umów z nadawcami w Stanach Zjednoczonych i Europie sprawia, że będzie między nimi panowała jakaś forma konkurencji o dostarczenie, jak najwyższej jakości treści, a długoterminowe umowy, pozwolą nadawcom na wdrażanie nowych innowacyjnych sposób przekazów z wyścigów.

W każdym wypadku zwycięsko powinni wyjść na tym kibice, którzy nie będą skazywani na zmianę dotychczasowych operatorów, a jakość przekazu powinna stale rosnąć.

Wspominał o tym podczas spotkania z inwestorami dyrektor zarządzający Liberty Media, Derek Chang.

"To, o co tak naprawdę prosimy wielu z tych ludzi, kiedy podejmują z nami współpracę, to inwestowanie w produkt. Aby mogli to zrobić, chcemy, żeby czuli się pewnie co do relacji oraz tego, w jakim kierunku wszystko będzie zmierzać w dłuższej perspektywie. Dlatego czasami rozpoczynamy takie rozmowy wcześniej, właśnie po to, by to umożliwić."

Liberty Media przyznaje również iż widzi zagrożenie związane z odpływem kibiców związane ze zmianą nadawców na poszczególnych rynkach, zaznaczając jednocześnie, że nie zauważała takiego trendu po zmianie operatora w Stanach Zjednoczonych.

"Za każdym razem, gdy zmieniasz nadawców, zawsze istnieje ryzyko dużego niezadowolenia kibiców, że nie mogą tego znaleźć, albo że pojawiają się podobne problemy, czy też że jakość jest gorsza" mówił Chang. "Nie mieliśmy niczego takiego - wręcz przeciwnie, odbiór jest pozytywny pod względem tego, jak konsumenci korzystają z produktu."

Udostępnij ten wpis Udostępnij na Wykopie Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X

0 KOMENTARZY
zaloguj się, by pisać komentarze

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

zarejestruj się
LOGOWANIE
Odzyskaj hasło
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.
REJESTRACJA
Ten adres będzie wykorzystywany podczas logowania się do portalu
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.