Aktualni mistrzowie świata opublikowali premierowe fotografie swojego bolidu, z którym pojawili się na testach pod Barceloną. Dzisiaj w końcu po raz pierwszy wyjechali z nim na tor.
McLaren postanowił nieco inaczej podejść do kwestii ułożenia swojego planu jazd w czasie prób na Circuit de Barcelona-Catalunya. Zrezygnowali z testów w czasie zarówno pierwszego, jak i drugiego dnia, decydując się na wyjazd na tor dopiero w środę. Doszło do tego krótką przed godziną 11:00, a Pomarańczowi pochwalili się fotografiami nowego bolidu w pełnej krasie.
Chociaż nie była to pierwsze możliwość zagłębienia się w szczegóły techniczne MCL40 - wszakże malowanie na hiszpański shakedown pokazano właśnie na docelowym modelu - można było dostrzec pewne ciekawostki. Zmieniła się też przez to narracja o podstawowej wersji tego samochodu i zaczęto wierzyć zapewnieniom Roba Marshalla, że z podobną konfiguracją pojawi się w Bahrajnie i Australii.
Przede wszystkim zauważono dodatkowe elementy aerodynamiczne na przednim, bardzo smukłym skrzydle i siłownik aktywnej aerodynamiki połączony z samym nosem. Warto też zwrócić uwagę na mocno opadające sekcje boczne oraz zawieszenie typu push-rod na przedniej osi. Konstrukcja tzw. airboxa przypomina tę zastosowaną również przez Mercedesa.
Wyjazd samochodu McLarena był także interesujący z innego powodu. Jako że szansę jego sprawdzenia otrzymał najpierw Lando Norris, po raz pierwszy znalazła się na nim mistrzowska "jedynka". Przypomnijmy, że Brytyjczyk skorzystał z tego przywileju i będzie ścigał się z nią przez cały sezon 2026.
Na razie Brytyjczycy ograniczyli się do pokazania dwóch zdjęć auta MCL40 z hiszpańskiego toru. Jeżeli udostępnią kolejne, zostaną one dodane do galerii znajdującej się pod tym artykułem.
© McLaren


Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się