Flavio Briatore przyznał, że wiele spółek inwestycyjnych interesuje się wykupieniem udziałów w zespole Alpine - jednym z chętnych ma być sam Christian Horner.
Po zwolnieniu Christiana Hornera z Red Bulla, Brytyjczyk szybko zaczął być łączony z rolami w innych zespołach Formuły 1.
Pod koniec zeszłego roku media zaczęły mówić o potencjalnym kupnie udziałów w zespole Alpine przez Hornera. Mowa tu o 24% udziałów należących obecnie do amerykańskiego konsorcjum Orto Capital, które w 2023 roku wraz z Red Bird Capitals i Maximum Effort Investments wykupiło je za kwotę 200 milionów euro.
Orto Capital ma bowiem szukać opcji do sprzedaży udziałów w Alpine, co niejako potwierdził sam Flavio Briatore w wywiadzie podczas prezentacji nowej konstrukcji ekipy A526 na sezon 2026:
"W tej chwili panuje duże zamieszanie. Jest kilka grup - nie wiem ile, sześć, siedem; każdego dnia pojawia się nowa - codziennie ludzie dzwonią do mnie w sprawie Otro. Nie obchodzi mnie to" - powiedział Włoch.
"Załóżmy, że Otro chce sprzedać swój udział w Alpine. W momencie, gdy ktoś kupi 24% udziałów Otro, my wciąż będziemy mieli 75% - wtedy przejdziemy do dyskusji. Taka jest sytuacja na ten moment."
Flavio został spytany również o łączonego z francuską ekipą Christiana Hornera. Briatore odparł, iż to nie od niego zależą rozmowy o potencjalnym kupnie udziałów Alpine przez Brytyjczyka:
"Znam Christiana od wielu lat i tak, rozmawiam z nim, ale tu nie chodzi o mnie."
"Najpierw trzeba kupić udziały Otro, potem Renault musi zaakceptować kupca, a dopiero później zobaczymy, co się wydarzy."
"Nie ma tu żadnego związku ze mną, ponieważ on negocjuje z Otro, a nie z nami."
"Uważam, że bez problemu każdy może być wartościowym atutem dla zespołu, w zależności od tego, na jakiej pozycji się go postawi."
© Red Bull


Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się