Francuska ekipa odhaczyła swoją prezentację na sezon 2026. W Barcelonie pokazała swoje docelowe malowanie.
Dla środowiska F1 nie było to jednak pierwsze zapoznanie się z tegoroczną maszyną Alpine. Ta już w środę zadebiutowała na torze Silverstone w ramach tzw. dnia filmowego, a obserwatorzy mieli możliwość przyjrzenia się technicznym jej rozwiązaniom, choć była to podstawowa wersja. Odsłonięty dzisiaj w Barcelonie samochód nie zmienił tego postrzegania, ponieważ pokazano jedynie jego kolorystykę.
Francuzi zdecydowali się za na minimalne w niej zmiany, choć i to nie było do końca pewne po środowym teście. Ograniczono trochę różowej barwy, nawiązującej do sponsora tytularnego, BWT. Mimo to komunikat prasowy zespołu nie wskazywał na to, aby w tym roku planowano częstsze "podmianki" na całkowite różowe malowanie. Z kolei taką praktykę stosowano w ostatnich latach.
Pozostając jeszcze w temacie partnerów, tutaj pojawiły się pewne ubytki w Enstone. Z drużyną pożegnały się takie podmioty jak Binance, Xbox czy Microsoft. Tego ostatniego na lukratywnych warunkach pozyskał Mercedes. Dołączyły za to m.in. przedsiębiorstwa eToro, Indra Group czy Avature. Co ciekawe, cały piątkowy pokaz odbył się na statku wycieczkowym swojego sponsora, MSC Cruise.
W Alpine najważniejsza zmiana dotknęła jednak jednostki napędowej. Podjęto bowiem decyzję o zamknięciu działu silnikowego Renault, w związku z czym Niebiescy nie będą już dłużej ekipą fabryczną. Porozumieli się z Mercedesem, który będzie zaopatrywać ich nie tylko w motory napędowe, lecz także skrzynie biegów. Zważywszy na doniesienia o sporej przewadze niemieckiego sprzętu, może dać to wymierne korzyści najsłabszej ekipie sezonu 2025.
Pieczę nad nią dalej będzie miał Flavio Briatore, przy czym stricte torowymi obowiązkami będzie zajmować się Steve Nielsen, którego ściągnięto po odejściu Olivera Oakesa. Nad zadaniami technicznymi dalej natomiast czuwa David Sanchez.
Mimo pewnych wątpliwości co do obsady drugiego fotela Franco Colapinto utrzymał swój fotel i rozpocznie pierwszy sezon w F1 jako etatowy kierowca. Wspierać go będzie będący w Enstone od 2023 roku, Pierre Gasly. Uszczupliło się za to grono zawodników rezerwowych, bowiem opuścił je Jack Doohan. Pozostali w nim za to Paul Aron oraz Kush Maini.
Była to 7. i ostatnia prezentacja przed rozpoczynającym się w poniedziałek testami pod Barceloną. Przedstawienia Williamsa, Cadillaca, McLarena i Astona Martina odbędą się już po ich zakończeniu w lutym.
© Alpine


Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się