WIADOMOŚCI

FIA zaplanowała spotkanie z producentami w kwestii powrotu silników V10 w Bahrajnie
FIA zaplanowała spotkanie z producentami w kwestii powrotu silników V10 w Bahrajnie
Kwestia powrotu silników V10 do F1 z pewnością nie stanowiła żartu primaaprilisowego, a temat przybiera formę poważnej dyskusji po tym jak FIA zaplanowała spotkanie z przedstawicielami producentów jednostek napędowych, do którego ma dojść w Bahrajnie.
2025-baner-f1-dziel-pasje-v2.jpg

Podczas spotkania Federacja będzie chciała przedyskutować kwestie możliwości powrotu do silników V10. Z doniesień serwisu Motorsport.com wynika, że takie spotkanie zostało zaplanowane na piątek poprzedzający GP Bahrajnu.

Mimo iż początkowe doniesienia o tym, że powrót Formuły 1 do silników wolnossących może faktycznie się zmaterializować, mało kto w to wierzył. Szybko okazało się, że za naglą zmianą stoi nowa technologia tzw. e-paliw, które mają zostawiać neutralny ślad węglowy w atmosferze ziemskiej.

Ekologia ma nie być już problematyczną kwestią przy wyborze architektury silnikowej, a koszty związane z produkcją "czystej" jednostki spalinowej mają być nieporównywalnie niższe niż obecnych V6 turbo z rozbudowanym układami hybrydowymi.

Po tym jak jeszcze w zeszłym roku temat poruszył stojący na czele F1 Stefano Domenicali, ostatnio mocno rozdmuchał go również przewodniczący FIA, Mohammed Ben Sulayem.

Dyrektor departamentu bolidów jednomiejscowych FIA, Nikolas Tombazis, podczas GP Chin potwierdził, że Federacja faktycznie rozważa możliwość przywrócenia kultowych silników. Póki co nie ma mowy o żadnych konkretach. W kuluarach przewijają się różne scenariusze i daty ewentualnego wdrożenia nowej architektury silnikowej na czele z przedłużeniem obecnej technologii o dwa lata, aby już od 2028 roku móc wdrożyć czyste silniki V10.

Bardziej realnym scenariuszem wydaje się jednak dopiero okres po zapowiedzianej na 2026 rok rewolucji silnikowej, która zakłada pozbycie się układu MGU-H, aczkolwiek Tombazis nie wykluczył wcześniejszej możliwości wprowadzenia radykalnych zmian.

Właśnie te kwestie mają zostać poruszone podczas spotkania w przyszłym tygodniu z producentami jednostek napędowych.

Szczegółów tego meetingu również brakuje, a pewne jest to, że wchodzące do F1 od przyszłego roku, w roli fabrycznego partnera Saubera, Audi już wyraziło sprzeciw przeciwko takim zmianom. Niemiecki koncern zainwestował niemało pieniędzy w rozwój własnego silnik V6 bez MGU-H i podobnie jak Honda, został skuszony do wejścia w świat F1 dalszą elektryfikacją serii. Aby przeforsować zmiany silnikowe potrzebna będzie zgoda czterech z pięciu dostawców silników.

Włodarze Formuły 1 i FIA zaczynają jednak wyraźnie zmieniać kurs, najwyraźniej dostrzegając w tym szansę na dalszy rozwój serii. Nowa-stara technologia ma bowiem stanowić nowy kierunek dla całej branży motoryzacyjnej, która miałby się w tym scenariuszu skupiać na rozwoju odnawialnych paliw, a nie elektryfikacji za wszelką cenę. Prostsze silniki będą też zdecydowanie tańsze w rozwoju i utrzymaniu, co producenci również mogą brać pod uwagę.

Sytuacja związana z silnikami w F1 zaczyna nabierać szerszego kontekstu jeżeli weźmiemy pod uwagę obecną sytuację geopolityczną oraz masową ekspansję elektrycznych pojazdów z Chin. Niewykluczone, że europejscy producenci zaangażowani w F1 z tego względu poprą jednak planowane zmiany.

Nie wszystkim może się to podobać, a ostatni komentarz Fernando Alonso w tym względzie również daje do myślenia. Hiszpan, który wielokrotnie narzekał na coraz większą hybrydyzację jednostek napędowych, ostatnio stwierdził, że powrót F1 do V10 nie ma sensu. Na ile jego słowa były szczere, a na ile wynikały z chłodnej kalkulacji wynikającej z nawiązania przez Astona Martina współpracy z Hondą od 2026 roku, na chwilę obecną nie wiadomo.

Udostępnij ten wpis Udostępnij na Wykopie Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X

0 KOMENTARZY
zaloguj się, by pisać komentarze

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

zarejestruj się
LOGOWANIE
Odzyskaj hasło
REJESTRACJA
Ten adres będzie wykorzystywany podczas logowania się do portalu