komentarze
  • 13. godzil1
    • 2009-07-25 18:51:19
    • *.multimo.pl

    shad2pl, pomysl, dlaczego po uderzeniu tym czyms w kask mial wcisniety jednoczesnie gaz i hamulec? jakby zaczal hamowac zaraz po uderzeniu to by nawet do zakretu nie dotarł. Po prostu momentalnie stracil przytomnosc i nogi spoczeły na gazie i hamulcu

  • 14. black knight
    • 2009-07-25 18:53:01
    • *.nat.umts.dynamic.eranet.pl

    Miał wiele szczęścia, że ten odłamek nie trafił w sam wizjer, wtedy byłaby tragedia...

  • 15. roddy
    • 2009-07-25 18:54:42
    • *.dynamic.dsl.as9105.com

    trzymam kciuki za zdrowie Massy!!

  • 16. Bilu.
    • 2009-07-25 18:57:25
    • *.sta.asta-net.com.pl

    black knight Miał wiele szczęścia, że ten odłamek nie trafił w sam wizjer, wtedy byłaby tragedia... Bilu. Święta Racja.jak by było czołowe zderzenie. to masakra

  • 17. Potejt
    • 2009-07-25 18:59:52
    • *.krosno.vectranet.pl

    "jak w kwalifikacjach uderzył głową w odłamki innego samochodu, najprawdopodobniej należącego do Rubensa Barrichello"....chyba odłamek uderzył jego, a nie on głową w odłamek...bez komentarza

  • 18. bizi
    • 2009-07-25 19:01:18
    • *.chello.pl

    nie wiem co napisac...tragicznie to wyglada..nie wygladalo tak jak na zywo sie ogladalo...szybkiego powrotu do zdrowia zycze...

  • 19. Dr Prozac
    • 2009-07-25 19:01:43
    • *.ipartners.pl

    Kurcze, jak się okazało że trafiło go coś w głowę i sobie przypomniałem wypadek Surteesa to mi się aż słabo zrobiło. Ale na szczęście wygląda na to że nic naprawdę poważnego się nie stało.

    To zdarzenie dowodzi, że w F1 ciągle może dojść do tragicznego zdarzenia i niewiele można zrobić, by takie prawdopodobieństwo zredukować. Oraz że wypadek Surteesa nie był oderwany or realiów F1.

    Szkoda że go w wyścigu nie zobaczymy.. Mam andzieje że przez te cztery tygodnie przerwy wróci do formy.

  • 20. saint77
    • 2009-07-25 19:01:45
    • *.internetdsl.tpnet.pl

    Szkoda, nie tylko jutrzejszy wyścig ale z pewnością i kolejna ma z głowy.
    Dzięki Bogu, że wyszedł z tego bez trwałych uszkodzeń, bo niewiele brakowało...
    Trzymaj się Filipe.

  • 21. przemo_95
    • 2009-07-25 19:02:44
    • *.olsztyn.vectranet.pl

    rowiez trzymam kciuki za masse bo to spoko gosciu nawet sie cieplo wypowiedzial o tym nowym kierowcy ktory w piatek mino slabego wyniku nie zrobil zadnego bledu Xd

  • 22. kuziu
    • 2009-07-25 19:03:08
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Na tym nagraniu widac ze o kawalek rury wydechowej

  • 23. maxis12
    • 2009-07-25 19:05:03
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Tam był używany gaz i hamulec jednocześnie! A Blokowanie się kół nic nie przyniosło! Sprawdzałem kiedyś Drogę hamowania z Zablokowanymi kołami i bez! Wynik wyszedł że Droga hamowania jest krótsza gdy Koła są nie zablokowane! Ale widać tam było że tuż po uderzeniu odłamka co się działo z głową jego. Głowa była lekko odchylona do tyłu i w prawo. Czyli musiał ten odłamek uszkodzić kask. A twierdzenie kto pojedzie za massę jest błędne! Bo jest napisane że nikt nie pojedzie oprócz Raikonena! W momencie uderzenia Massa musiałbyc nie przytomny i po uderzeniu przez chwile tez bo ta kierownica by sama nie skręcała w prawo! A tak mam nadzieje i życzę Massie powrotu do pełnej sprawności Na next GP!

  • 24. lukasz1
    • 2009-07-25 19:14:27
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Najważniejsze że żyje, tylko żeby mu oko wyleczyli bo na jednym oku daleko nie zajedzie.

  • 25. cezarnation
    • 2009-07-25 19:17:35
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Wracaj do zdrowia Felipe. Forza Ferrari.

  • 26. Ferrari Fan
    • 2009-07-25 19:17:40
    • *.kabel.net.pl

    12. Budda89 a pamiętasz jak bodaj w 1996 roku Schumacher złamał nogę i przez pół sezonu się nie ścigał ??? a potem wywalczył 5 tytułów mistrza świata

  • 27. Adrian14
    • 2009-07-25 19:26:31
    • *.adsl.inetia.pl

    jak byscie nie zauwazyli to ten kawelek nie wyleciał z pod bolidu tylko leciał na niego z powietrza. Tak jakby go ktos z trybun rzucił. Przyjrzyjcie sie... To wyglądało jak kamien a nie element z bolidu Rubensa...

  • 28. Kaka200
    • 2009-07-25 19:29:02
    • Blokada
    • *.promax.media.pl

    27. Adrian14 to była spręzyna z bolidu rubensa barichello

  • 29. Dr Prozac
    • 2009-07-25 19:30:18
    • *.ipartners.pl

    Ewidentnie widać że to sprężyna.
    Co za różnica z resztą? Ja mam nadzieje że wszystko ok z okiem jest.

  • 30. maxis12
    • 2009-07-25 19:30:44
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    27, Adrian 14 Może trajektoria lotu wskazuje że to może być rzucony kamień, ale zatrzymaj w dwóch miejscach gdy widać to czyli po uderzeniu i gdy już troszkę odleciał! Kamień nie wyglądał by jak spirala oraz nie mialby diury na wylot!

  • 31. popek1
    • 2009-07-25 19:34:22
    • *.promax.media.pl

    Schumacher złamał nogę w podobnym wypadku jak Massa w 1999r i przez to nie zdobył wtedy mistrza .

  • 32. boban
    • 2009-07-25 19:35:08
    • *.zgora.dialog.net.pl

    Kolejny pech Massy podczas GP Węgier...

  • 33. niza
    • 2009-07-25 19:36:48
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Dr Prozac mi też przyszedł do głowy ten ostatni, tragiczny wypadek młodego kierowcy, przez chwile nawet miałam czarne myśli, od razu mi ulżyło kiedy zobaczyłam, że Felipe jest przytomny.
    Te dwa wypadki: jeden śmiertelny i dzisiejszy (dzięki Bogu nie), pokazują, że sporty motorowe nigdy nie będą w pełni bezpieczne. Choćby nie wiadomo co robiono, jak ulepszano bolidy pod względem bezpieczeństwa, głowa kierowcy zawsze będzie narażona na latające odłamki/koła. System HANS jest niezbędny, ale on bodajże chroni tylko przed ogromnymi przeciążeniami działającymi podczas wypadku/zderzenia i aby głowa nie "latała" na wszystkie strony. W takim przypadku w niczym on nie pomaga.
    Dzisiejsze zdarzenie pokazuje jaki to jest ogromny pech, żeby mniejszy czy większy odłamek z innego bolidu akurat uderzył w kask innego kierowcy.
    Teraz nie ma co gdybać kogo to wina, incydent wyścigowy i koniec, kropka.
    Oby wieczorne wiadomości o stanie zdrowia Felipe były już tylko optymistyczne!
    Mam nadzieję, że nie zaważy to na jego karierze a tym bardziej na zdrowiu.

  • 34. vip015a
    • 2009-07-25 19:39:10
    • *.internetdsl.tpnet.pl

    przez chwile pomyśłałem o najgorszym ale naszęcie ...

  • 35. krz08
    • 2009-07-25 19:40:55
    • *.xdsl.centertel.pl

    Massa jest twardy
    życzę zdrowia

  • 36. Budyn_F1
    • 2009-07-25 19:43:31
    • *.chello.pl

    To bylo drastyczne dobrze ze mu sie nic wiecej nie stalo.

  • 37. Dagmara_W
    • 2009-07-25 19:44:21
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Biedny ten Massa.. ma pech facet.. ale brazylijczykiem jest to da rade.. i walnie sobie w walencjii pole position:).

  • 38. Jacu
    • 2009-07-25 19:49:07
    • *.chello.pl

    az struchlalem jak zobaczylem ten kawalek uderzajacy w kask Massy. W zwolnionym tempie bylo dopiero widac ten element lecacy niczym meteoryt. Zaraz po uderzeniu niespodziawanie bolid jedzie calkiem prosto,a pedaly sa oba wcisniete co jednoznacznie swiadczy o utracie przytomnosci i jakims odruchu ukladau nerwowego (prawdopodobnie prezenie ciala). Przypomina mi sie od razu wypadek Senny w Imola gdzie z nieznanych do konca po dzis dzien przyczyn nagle bolid pojechal prosto :(((((. Moja zona jest lekarzem i mowi ze jak Felipe jest na OIOMie to najprawdopodobniej jest w spiaczce lub nieprzytomny i pod respiratorem :///. Oby to byla nieprawda i zeby nic mu sie nie stalo. P.S Przed paroma dniami zginal mlody Surtees :(((( - oby prawo czarnej serii nie zaczynalo zbierac zniwa bo ja sie po 15sty latach po smierci Ayrtona nie moge pozbierac...:/

  • 39. Tox
    • 2009-07-25 20:23:28
    • *.48.107.10

    Nie panowal nad samochodem stracil przytomnosc odrazu a nogi obie nacisnely maxymalnie na gas i hamulec w wyniku utraty przytomnosci... Mam nadzieje ze nic mu nie bedzie i wroci do pełnego zdrowia. Pzdr

  • 40. yaneq
    • 2009-07-25 22:34:49
    • *.tktelekom.pl

    masakra! mysle ze nie stracil przytomności tak jak pisze tox. gdyby stracił, ręce by mu opadły. a trzymał cały czas kierownicę. to był po prostu szok, chwila z błędnymi myślami co się dzieje. respect dla massy! zdrowiej szybko!

  • 41. Skoczek130
    • 2009-07-26 00:15:19
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Moim zdaniem przytomnośc stracił już podczas uderzenia z tej felernej sprężyny. Uderzenie w bandę nie było tak mocne (dzięki Bogu!), a ślady pasów gumy wyraźnie wskazują na to, że mógł hamowac i wciskac pedał gazu - bezwładnie.

    Trzymaj się mistrzu....

  • 42. Tox
    • 2009-07-26 01:21:48
    • *.48.107.10

    Yaneq - (zauwazyliscie zmiane G force jak jechal? bylo 0.5 podaczas uderzenia skoczylo na 0.7 i po chwili spadlo na 0.5 uzycie gazu ani hamulec w tedy nie spowodowalo tego skoku i spadku G force. To musialo byc samo uderzenie choc chcial bym sie mylic) Mozliwe jest ze po uderzeniu momentalnie (pewnie odruchowo) nacisnol na hamulec ale potem napewno stracil przytomnosc sugeruje to pedal gazu ktory zostal wciskany stopniowo zadzialalo prawo fizyki - ciezar nogi i przyciaganie (lub jakis skurcz miesni to moglo by tlumaczyc dlaczego rece trzymaly kierownice) gdy juz byl blisko barier z opon odniosłem wrazenie ze ma opuszczona glowe i tylko hans lub pasy go trzymaja (widac to gdy pokazali caly samochod jak juz wjezdza w opony). Podczas jazdy prawa reka lekko opadala bezwladnie z kierownicy zdecydowanie byl nieprzytomny. To musialo byc bardzo silne uderzenie jesli w wyniku tego zmienilo sie GForce. Lubie tego kierowce mam nadzieje ze wroci do pelni sil. Trzymam za niego kciuki...

  • 43. Sycram29
    • 2009-07-26 02:10:27
    • *.chello.pl

    Gdyby był przytomny to byłyby jakieś reakcje z jego strony. Zwróćcie uwagę, że od momentu uderzenia jego głowa była bezwładnie targana. Również przytomny kierowca tuż przed uderzeniem puściłby kierownicę. Felipe tego nie zrobił. Nie mógł być przytomny...


Skomentuj artykuł

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

Zarejestruj się już teraz

Ogólnopolski serwis poświęcony Formule 1 - Dziel Pasję
© 2004 - 2018 GPmedia | Polityka prywatności
Kopiowanie treści bez zgody autorów zabronione.

Created by nGroup logo with ICP logo