Lando Norris w sobotnim sprincie świetnie wykorzystał bratobójczy pojedynek kierowców Mercedesa, aby na mecie przedzielić ich na drugim miejscu. Oscar Piastri po utracie pozycji na rzecz Lewisa Hamiltona na początku wyścigu, zdołał ją odzyskać pod koniec. W kwalifikacjach zawodnicy McLarena nie mieli jednak szansy zagrozić Russelowi i Antonellemu, mimo iż ich strata na koniec dnia mieściła się w 0,2 sekundy.
Lando Norris, P2 (w sprincie) / P3 (w kwalifikacjach)
"Możemy być całkiem zadowoleni z dzisiejszych wyników. Przede wszystkim ukończenie sprintu na P2 to świetne osiągnięcie i zasługa całego zespołu za dobrą strategię oraz maksymalne wykorzystanie naszych szans. Ustawiliśmy się we właściwym miejscu, aby skorzystać na walce kierowców przed nami i zdobyliśmy bardzo cenne punkty. Wykonaliśmy bardzo dobrą pracę z pakietem, który mamy, ale musimy realistycznie oceniać naszą sytuację. Gdyby dwa Mercedesy przed nami nie walczyły ze sobą, ten wynik nie byłby możliwy, więc będziemy dalej pracować i próbować znaleźć się w pozycji, by walczyć z nimi czystym tempem."
"W kwalifikacjach różnice były dziś minimalne - pół dziesiątej sekundy tu czy tam decydowało o pozycjach. Musieliśmy być perfekcyjni, żeby pokonać Mercedesy, a to było bardzo trudne. Straciłem trochę czasu podczas ostatniego przejazdu, kiedy samochód przede mną wyjechał poza tor - zebrałem brud na opony i później straciłem cień aerodynamiczny na tylnej prostej. Mimo to jesteśmy blisko bolidów przed nami, bliżej niż się spodziewaliśmy bez pełnego pakietu poprawek, więc jako zespół możemy być bardzo zadowoleni z dzisiejszego dnia."
"Jutro będzie ciekawie - na zimnym, wolnym ulicznym torze bardzo trudno jest dogrzać opony, a jeśli będzie mokro, zapanuje chaos, ale to oznacza również szanse. Mercedes nadal ma przewagę pod względem czystego tempa, szczególnie na dystansie wyścigu, ale jeśli warunki wszystko wymieszają, będziemy gotowi walczyć i wykorzystać każdą okazję. Wprowadziliśmy mądre poprawki w ustawieniach, bolid jest stabilny i jeśli dobrze wykonamy swoją pracę, wciąż jest o co walczyć."
Oscar Piastri, P4 / P4
"Ogólnie był to przyzwoity dzień. W sprincie zaliczyliśmy pozytywny wynik dla zespołu. Po zmianie kierunku wiatru względem wczorajszego dnia bolid nie prowadził się już tak samo jak podczas kwalifikacji do sprintu. Mimo to udało nam się wyprzedzić Lewisa pod koniec i odzyskać pozycję straconą na starcie."
"Jestem zadowolony z kwalifikacji. Bolid został poprawiony względem sprintu rano, co było pozytywne. Sesja była jednak trochę trudniejsza - mieliśmy problemy w pierwszym sektorze, a przy niskiej temperaturze toru i powietrza oraz twardszej charakterystyce opon trudniej było wprowadzić je w odpowiednie okno pracy."
"Jesteśmy bliżej Mercedesa i potrafiliśmy wywrzeć na nich presję, ale niestety to wciąż było trochę za mało. Deszcz jutro może wszystko wymieszać, więc będzie to szansa dla nas wszystkich - zobaczymy, co uda się zrobić."
© McLaren


Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się