McLaren i Mercedes korzystają z tych samych jednostek napędowych, ale zmagania na torze w Montrealu podkreśliły jedną znaczącą różnicę w ustawieniach przełożeń ich skrzyni biegów.
McLaren w tym roku zdecydował się na krótsze przełożenia niż Mercedes przez co jego kierowcy wchodzą na wyższy bieg w kilku miejscach na dystansie okrążeniu toru w Montrealu. Takie ustawienia sprawiają również, że kierowcy szybciej zmieniają biegi przyspieszając na wyjściach z zakrętów.
Różnice w tych ustawieniach mają swoje wady i zalety. McLaren gorzej spisuje się na długich prostych na dojeździe do nawrotu oznaczonego numerem 10 oraz na długiej prostej do ostatniej szykany. Norris i Piastri mogą jednak liczyć na lepsze przyspieszenie w innych częściach toru i podczas samego startu.
Różnice w ustawieniach przełożeń mają również wpływ na to, jak jednostka napędowa odzyskuje energię na okrążeniu.
McLaren od początku współpracy z Mercedesem stawia na własne rozwiązanie skrzyni biegów, przez co w odróżnieniu do Williamsa i Alpine, nie musi zdawać się na dobór przełożeń wybrany przez fabrycznego producenta silnika.
Andrea Stella z McLarena przyznał, że jego ekipa faktycznie postawiła w tym roku na krótsze przełożenia niż Mercedes, dodając, że ma to swoje wady i zalety.
"Taki dobór może dać pewne korzyści podczas przyspieszania, na przykład może dawać przewagę na starcie, może też dawać przewagę na prostej, w zależności od prędkości. Ale może też mieć pewne wady - na przykład gdy mamy długie odcinki z wysoką prędkością, jak od zakrętu 10 do 13, wtedy możesz chcieć mieć nieco dłuższy, na przykład ósmy bieg. Więc to trochę mieszanka, jeśli chodzi o to, gdzie chcesz ustawić przełożenia."
Zespoły muszą wybrać swoje przełożenia przed startem sezonu i utrzymać je przez całe mistrzostwa. Regulacje na sezon 2026 przewidują jednak możliwość wykorzystania tzw. "jokera" i jednorazowej zmiany ustawień przełożeń.
Mimo takiej możliwości McLaren nie myśli na razie o skorzystaniu z takiej furtki.
"W tej chwili jesteśmy zadowoleni z tego, gdzie się znajdujemy pod tym względem" mówił szef zespołu. "Nie rozważamy zmiany przełożeń, mimo że przepisy pozwalałyby na coś takiego. Ale uważamy, że część korzyści, które wykorzystujemy w warunkach innych niż najdłuższe proste, jest ogólnie czymś pozytywnym dla nas."
© McLaren


Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się