komentarze
  • 1. Raptor202
    • 2020-10-08 21:08:16
    • *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl

    Mick będzie miał problem, bo o ile z jego nazwiskiem łatwiej mu wejść do F1, to z drugiej strony nie uchroni się przed porównaniami do ojca (a nie oszukujmy się, tak wielkim talentem jak Michael to on nie jest) i zapewne pojawią się głosy krytyki pod jego adresem, być może nieuzasadnione.

  • 2. Xandi19
    • 2020-10-08 22:03:57
    • *.internetdsl.tpnet.pl

    Nie wiem ile było dokładnie ojców i synów ale jak na razie lepsi byli starszy: Hill, Villeneuve, Schumacher i Piquet. Jak się było ciulem jak Jos i wjeżdżało się w lidera wyścigu będąc dublowanym to syn nie miał żadnej presji.

  • 3. iceneon
    • 2020-10-09 05:13:20
    • *.hdsl.highway.telekom.at

    @2
    No taki wybitny ekspert i nie wie, że takich nazwisk było w F1 już 10 (Schumacher będzie 11.). Jestem fszczonśnienty :o

  • 4. iceneon
    • 2020-10-09 05:24:45
    • *.hdsl.highway.telekom.at

    Poprawka, było 12 nazwisk:

    Graham i Damon Hill
    Keke i Nico Rosberg
    Jos i Max Verstappen
    Jan i Kevin Magnussen
    Jack, David i Gary Brabham
    Gilles i Jacques Villeneuve
    Jonathan i Jolyon Palmer
    Manfred i Markus Winkelhock
    Satoru i Kazuki Nakajima
    Wilson i Christian Fittipaldi
    Nelson Piquet i Nelson Piquet Jr.
    Mario i Michael Andretti

  • 5. hubertusss
    • 2020-10-09 05:47:37
    • *.17.172.2

    No i co z tego, że będą go do ojca porównywać. On się pewnie bardziej stanem ojca przejmuje a nie takimi porównaniami. Kilka lat w f1 pojeździ. Jakieś miliony zarobi. Choć to pewnie w jego przypadku nie jest aż tak istotne. Ralfa też porównywali do brata i jakoś to przeżył..

Skomentuj artykuł

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

Zarejestruj się już teraz

Ogólnopolski serwis poświęcony Formule 1 - Dziel Pasję
© 2004 - 2020 GPmedia | Polityka prywatności
Kopiowanie treści bez zgody autorów zabronione.

Created by nGroup logo with ICP logo