komentarze
  • 1. FanCypis3
    • 2019-07-02 22:26:27
    • *.ip.euro.net.pl

    Abu Formuła 1 była ciekawa trzeba przez ileś lat nieruszać regulaminu i zostawiać bez zmian. Ciężko wyrównać stawkę za pomocą zmian regulaminów. Żeby wyścigi były ciekawe to już kwestia tego jakie bolidy tworzą zespoły i jakie różnice dzieli ekip o ile przykładowo Mercedes jest szybszy od Ferrari i o ile szybsze jest od Williamsa. Gdyby różnica między najlepszym Mercedesem a najsłabszym Williamsem dzieliła strata 2 sek to w stawce było by ciasnej i bardziej wyrównana rywalizacja. Żeby było bardziej widowiskowo to 7 pozostałych ekip muszą zmniejszyć stratę do 3 najlepszych to muszą robić lepsze bolidy. Gdyby ekipa Williamsa zrobiła by lepszy bolid to walka w środku stawki była by bardziej ciekawa. Więc widowisko zależy od zespołów i ich bolidów.

  • 2. Amnes
    • 2019-07-03 06:07:33
    • *.play-internet.pl

    Tylko powrót tankowania może coś zmienić

  • 3. SpookyF1
    • 2019-07-03 08:05:14
    • *.plastcom.pl

    Zgodnie z przepisami max powinien dostać karę.
    Dla dobra sportu łamiemy przepisy i nie dajemy kary.
    To jest jakiś dramat. Przepisy są po to aby je egzekwować. Po prostu trzeba zmienić przepisy. Szacun dla Seidla.

    Załóżmy, że dochodzi do sytuacji, gdzie nagle sytuacje z Kanady i Austrii będą się nagminnie powtarzać. Załóżmy, że co wyścig nagle kierowcy dostarczą nam wrażeń, bo jakby nie specyfika toru w Monako to tam też byłby cieplutko na podium, bo Max próbowałby wyprzedzać. Co w takich sytuacjach? Co jeśli kilka razy w sezonie znów pojawią się takie kwiatki?

    Siedl ma rację, zespoły ustaliły regulamin. Problem w tym, że sędziowie go nie respektują przesuwając niebezpiecznie i wbrew prawu granicę tak daleko, że nie karają Maxa, co wcale nie działa na korzyść sportu bo za 10-15 lat ktoś będzie wyciągał te brudy i porównywał wyprzedzanie innych dwóch z tym dwojgiem. Nie zawsze sędziowie będą tak samo karać za takie same sytuacje.

    F1 to kasa. To przede wszystkim kasa. Sport jest tu narzędziem pobocznym, TŁEM, do zdobywania kasy. Regulamin mówi jasno, że skoro obaj byli na równi to Max musiał zostawić miejsce. Dobrze, że zaatakował, choć za kolizje powinien i tak dostać karę (zetknęli się kołami), ale ok dobrze że zaatakował, zobaczył że źle wyszło, powinien oddać zaraz pozycję, miał szybszy bolid, miał jeszcze z 2-3 okrążenia na wyprzedzenie Charlesa. Oddałby pozycje i zaatakowął ponownie. Byłoby dużo poprawniej, poza kwestią spowodowania kolizji, bo zaatakowął w ten sposób celowo i on ją spowodował.

    Brejwik wchodzi w tłum i zaczyna strzelać. Wyskakuje inny koleś z bronią. zabija Brejwika. Zamiast 40+ osób Brejwik zabija powiedzmy 5. Sąd nie daruje kary nielegalnego posiadania broni i zabójstwa osoby z premedytacją (Brejwika) osobie z tłumu, BO PRAWO JEST JAKIE JEST. Typ ocala 30-40 osób i idzie do więzienia, bo Temida jest śLEPA z czystego założenia.

  • 4. Heytham1
    • 2019-07-03 08:12:38
    • *.play-internet.pl

    Widowisko poprawi się jak F1 zacznie na równi traktować zespoły..tak aby w każdym widzieć potencjalnego zwycięzce. Bo obecnie mam wrażenie że wszystko układane jest pod Merca i Ferrari choć Ci pierwsi mają chyba większe w tej chwili poparcie FIA. Obecny regulamin techniczny jest skrojony pod Mercedesa. W końcu to oni dali pomysł by zmienić wygląd przedniego i tylnego skrzydła niby w celach poprawy wyprzedzania. A tak na prawdę dzięki temu mamy ich dominacje. Być może gdyby nie ta zmiana Ferrari miałoby większe szanse na walkę z nimi tak jak przed rokiem.

  • 5. sliwa007
    • 2019-07-03 08:14:35
    • *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl

    Wystarczy być konsekwentnym w rozdawaniu kar a nie szukać dziur w regulaminie byle tylko uratować Maxa przed utratą wygranej. To samo z Vettelem czy Hamiltonem.

    Regulamin jest dobry, to sędziowie robią wrażenie, że regulamin nie jest odpowiedni.

    Wdrożyć inny system sędziowania, zapożyczyć np ze skoków sędziowskich. Niech każdy sędzia wyda swój werdykt, wyciągnąć średnią. Udostępnić im powtórki z każdej kamery, całość ma się zamknąć w 5-10 minut. Żadnych przesłuchań, analiz, telemetrii itd.

    Czysto i przejrzyście. Bez negocjacji pod stolikiem.

  • 6. Del_Piero
    • 2019-07-03 09:26:49
    • *.telekomunikacjawschod.pl

    Problemem jest interpretowanie regulaminu tak jak się podoba, a nie regulamin sam w sobie. VER mógł spokojnie dostać 5 sekund kary, skoro dostawał je za spychanie BOT i RAI w zeszłym sezonie, a ROS ją dostał w niemal identycznej sytuacji w tym samym zakręcie. Tymczasem VET i RIC dostali 5 sekund bo "niebezpiecznie wrócił na tor". Można też przytoczyć legendarną walkę KUB z MAS na Fuji i zero kar. Znowu ktoś mnie tu wyśmieje, ale niekonsekwencja stewardów jest oburzająca. Gdyby nie to to w ogóle nie byłoby dyskusji i burzy w internecie.

  • 7. giovanni paolo
    • 2019-07-03 09:27:56
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    3. uważasz, że masz moralne prawo by zabić drugą osobę w imię mniejszego zła? w takim razie należy zabić każdego prawiczka po 20 roku życia bo to potencjalny frustrat, który tylko czeka by wejść w tłum i zacząć MORDOWAĆ lub co gorsze, gwałcić? może zlikwidujmy 95% populacji, bo przecież to potencjalni zabójcy

    5. wierzysz w zupełną postronność sędziów? przecież F1 i FIA to Ferrari, każdy przepis, każdy werdykt w sprawie kary jest zawsze ale to zawsze na korzyść Ferrari, czy ty nie dostrzegasz takich oczywistości?! jak duży musiałby być skład sędziowski by wyeliminować błąd statystyczny i demokratycznie wybierać jedyne słusze decyzje? chyba po coś jednak wymyślono coś takiego jak "prawo" i "regulamin"

  • 8. gzr
    • 2019-07-03 10:01:35
    • *.centertel.pl

    Wprowadzić system wirtualnej rzeczywistości - sędziowie jak oglądają powtórki materiałów wideo niech nie widzą bolidów i nazwisk a jedynie szybko wygenerowany obraz komputerowy dwóch neutralnych bolidów, ze wszystkimi szczegółami jak ruchy kierownicą, dane z telemetrii ale bez nazwisk, bez kolorów i kształtów bolidów.

  • 9. Kruk
    • 2019-07-03 11:32:49
    • *.w90-29.abo.wanadoo.fr

    @5 Podpisuje się pod Twoim komentarzem. Niestety zarządzanie "zwykłej" firmy to negocjacje pod stolikiem, bo inaczej nie da się wygrać przetargu. W F1 jest podobnie, tylko więcej zer na końcu kwoty.

    To tajemnica jakiej marki masz auto w garażu? ;)

  • 10. Amator
    • 2019-07-03 11:50:19
    • *.dynamic.gprs.plus.pl

    Sam regulamin zły nie jest. Złe są jego interpretację. W jednym wyścigu coś było zgodne z regulaminem, lub na jego granicy ale nadal pozostaje bez kary, a w drugim taka sama sytuacja była już z regulaminem niezgodna. Fakt, że przepisy są jakie są po części na prośby kierowców i zespołów, ale powinno to zostać uproszczone i skrócone do jednej interpretacji. Albo coś jest zgodne z regulaminem, albo nie. "Coś jest na granicy regulaminu" to mogą mówić komentatorzy podczas transmisji. Decyzja sędziów ma być jasna, jak napisałem wyżej albo coś jest dozwolone, albo nie. I nie może być tak, że podczas jednego wyścigu jest za coś kara, a podczas innego za to samo jej nie ma. Jasność, przejrzystość i konsekwentność.

  • 11. obiektywny2019
    • 2019-07-03 14:39:17
    • *.dynamic.gprs.plus.pl

    @7

    "wierzysz w zupełną postronność sędziów? przecież F1 i FIA to Ferrari, każdy przepis, każdy werdykt w sprawie kary jest zawsze ale to zawsze na korzyść Ferrari, czy ty nie dostrzegasz takich oczywistości?! "

    Nie wiem czy wiesz ale niejaki Vettel, który jest kierowcą FERRARI dostał w Kanadzie 5 sekund kary...

  • 12. sliwa007
    • 2019-07-03 16:21:43
    • *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl

    7. giovanni paolo

    Sędziów trzeba rozliczać z wydawanych decyzji. Dzisiaj używa się określenia "panel sędziowski". Nikt nikogo z nazwiska nie wyczytuje, werdykty publikują grupowo czyli anonimowo. Gdybyśmy mieli system, gdzie każdy sędzia publikuje swój werdykt pod swoim nazwiskiem, to dość szybko moglibyśmy wychwycić tych "najbardziej sprawiedliwych" a stronniczym podziękować.
    Moim zdaniem za dużo się nad tym rozczulamy. W piłce decyzja jest natychmiastowa, owszem wchodzi VAR, ale dalej działamy "w czasie rzeczywistym". Tak jest praktycznie w każdym sporcie. Jest czytelnie.
    Tutaj mamy "panel sędziowski" w "pokoiku sędziowskim", gdzie siedzą sobie przy kawce i debatują godzinami nad sprawami oczywistymi, czasami po prostu "drukując" wyniki.

    9. Kruk
    BMW

  • 13. Kruk
    • 2019-07-03 16:43:26
    • *.w90-29.abo.wanadoo.fr

    @12 Elegancko-czapki z głów...:)

  • 14. Raptor202
    • 2019-07-03 17:02:10
    • *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl

    Szczerze mówiąc widzowie po części sami są sobie winni, że zarówno decyzja, jak i proces jej podjęcia wyglądały tak, a nie inaczej. Gdy w GP Kanady zdecydowano się, zgodnie z regulaminem, jednak za przewinienie stosunkowo drobne i ostatecznie nietragiczne w skutkach przewinienie, ukarać Sebastiana Vettela, to ze wszystkich stron pojawiły się płacze i lamenty, nie tylko ze strony widzów, ale także niektórych byłych kierowców. Nie dziwię się sędziom, że teraz, mając przed oczami jeszcze łatwiejszy do wybaczenia (przynajmniej w moim odczuciu) incydent, zdecydowali się podjąć inną decyzję. Gdyby ukarano Verstappena, to zapewne znów pojawiłby się lament porównywalny do tego po GP Kanady.

  • 15. Iceman85
    • 2019-07-03 18:06:49
    • *.play-internet.pl

    Dobrze gadacie F1 to kasa regulaminy są specjalnie tak tworzone żeby było wszystko możliwe. Jakieś prawa weta przecież to jest chore ale jeśli z tym nic nie zrobią to i kasa się skoczy ludzie przestaną to oglądać i spąsorzy się wycofaja ewentualnie zmienią ligę np. Formuła E i F1 spadnie korona królowej. Moim zdaniem powinni te regulaminy tech. zrobić tak żeby było jak najwięcej zespołów fabrycznych Porsche Audi itp. A nie 3 zespoły a reszta to zespoły satelickie pokupowane przes bogatych tatuskow żeby mieć czym się bawić w weekendy z syneczkemi.Powinno być tak zrobione żeby tam naprawdę ścigali się najlepsi z najlepszych a nie jakieś lamy za kasę tatuska.,powinni zaostrzyc uzyskanie super licencji a nie robić pay licencje. To ma być królowa motorsportu wyscigi a nie piknik. Połowa tych regulaminów nadaje się do kibla liczyłem że coś się zmieni w 2021 ale czuję że będzie wielka lipa. Zacznijmy od podstaw czyli podziału kasy prostego i uczciwego, odebranie praw wet Ferrari i wpływu największych zespołów na tworzenie przepisów wszelakich bo one sobie krzywdy nie dadzą zrobić i zawsze będą akcje jakie teraz widzimy bo coś się komuś nie podoba to grozi że się wycofa a robią wszystko żeby nowe zespoły które są zainteresowane na wejście do f1 poprostu się odbiły i kółko się zamyka oby liberty wkoncu przestała się bać i zrobiła porządek to zespoły maja się dostosować do regulaminów a nie odwrotnie.

  • 16. ahaed
    • 2019-07-03 19:37:18
    • *.access.telenet.be

    Paru gości z FIA, kilku byłych kierowców z F1 i niech te osoby napiszą regulamin.
    Jako sędziowie, powinno być z 5-7 byłych kierowców i jak w skokach- średnia głosów.
    Ferrari nie pasuje? Grozi odejściem? Żegnamy.
    Mercedes mówi, że odejdzie? Żegnamy.
    Po miesiącu okazałoby się, że wszyscy zostają.
    Aha. Podział kasy. Dlaczego Ferrari ma najwięcej??
    Albo dzielimy sprawiedliwie, albo wcale. A jak się im nie podoba, to: Żegnamy. ( i tak by zostali ;p ).

    Co to jest, że zespoły mówią co ma być w regulaminie??

    Przepisy są jasne i tyle. Jak się nie podoba to nie wchodzisz. Proste.

  • 17. Przemasss
    • 2019-07-03 20:03:19
    • *.cable-modem.tkk.net.pl

    Tego nikt nie jest w stanie naprawić. Pierwsze porównanie jakie przychodzi mi do głowy to sytuacja w zeszłym sezonie bądź 2 lata temu, jak Max wjechał Sebowi w bolid w Chinach. Na dobrą sprawę w Austrii zrobił to samo tylko mega skutecznie. I teraz abstrahując od wielu składowych, Vettel nie zniszczył wyścigu Hamiltonowi w Kanadzie i dostał 5s bo regulamin. Max całkowicie zrujnował wyścig Vettela w Chinach i dostał tylko 5s. W Austrii na szczęście nie zniszczył Leclercowi i nic nie dostał. Przecież to kpina jest. Pół żartem pół serio, Vettel mógł rzeczywiście przycisnąc Hamiltona do band tak aby ten zakończył wyścig i co by się stało? 5s, 10s? I tak by zdobył więcej punktow jakby Lewis zakończył rywalizację a tak to się sfrajerzyl. Trzeba było wypchnąć Lewisa :) kara taka sama.

  • 18. Iceman85
    • 2019-07-04 02:22:05
    • *.elblag.vectranet.pl

    Nie są wstanie ogarnąć podstawowych zasad takie jest lobby, wiedz nie spodziewajmy się uczciwego traktowania kierowców. Daje sobie coś uciąć że jakby Hamilton zdobył 1 pole to kary by nie dostał.Albo akcja z oponami jakieś śmieszne głosowania niech każdy jeździ na czym chce! koniec po sprawie, nie po to mercedes je zmienił bo był problem. Takich chorych sytuacji będzie coraz więcej a na gruntowne zmiany się niezanosi. Jak tak dalej to ma wyglądać to ten może jeszcze przyszły sezon i daje sobie spokój bo poco oglądać wyścig jak sędziowie na końcu ustawia poswojemu.

Skomentuj artykuł

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

Zarejestruj się już teraz

Ogólnopolski serwis poświęcony Formule 1 - Dziel Pasję
© 2004 - 2019 GPmedia | Polityka prywatności
Kopiowanie treści bez zgody autorów zabronione.

Created by nGroup logo with ICP logo