WIADOMOŚCI

Eric Boullier wspomniał moment, w którym Ron Dennis przeprosił go w sprawie silnika Hondy
Eric Boullier wspomniał moment, w którym Ron Dennis przeprosił go w sprawie silnika Hondy © McLaren

Eric Boullier, były szef zespołu McLarena zdradził, że Ron Dennis dość szybko przeprosił go za negowanie jego obaw odnoście stanu przygotowania silnika Hondy przed sezonem 2015.

2025-baner-f1-dziel-pasje-v2.jpg

Ekipa McLarena powracała do współpracy z Hondą w sezonie 2015, prawie trzy dekady po tym jak świętowała z nią spektakularne sukcesy, gdy za kierownicą bolidów zasiadali Alain Prost oraz Ayrton Senna.

W tamtym czasie McLaren posiadał mistrzowski skład, reprezentowany przez Fernando Alonso i Jensona Buttona, ale pojednanie z Hondą okazało się kompletną klapą. Japońskie jednostki napędowe V6 turbo bardzo szybko okazały się zawodne i wyjątkowo wolne, co w pewnym momencie doprowadziło do głośnego komentarza ze strony Fernando Alonso, który przyrównał swój motor V6 turbo do silnika GP2.

Ostatecznie przygoda McLarena i Hondy zakończyła się po sezonie 2017. Do tego czasu Ron Dennis również oddał stery w Woking, a rok później zespół opuścił także Bouller.

Francuz w wywiadzie dla magazynu Motor Sport przyznał, że po kilku wizytach w Japonii miał duże wątpliwości co do stanu przygotowania Hondy do powrotu do F1, ale za każdym razem jego obawy odrzucał stojący na czele całej grupy Ron Dennis.

Boullier zdradził jednak, że Dennis już na początku roku 2015, zaraz po zimowych testach, wymownie przeprosił go za swój upór w tej kwestii.

"Pamiętam, jak po wizycie w siedzibie F1 Hondy w Japonii wróciłem do Woking gdzieś w 2014 roku i zapytałem Rona Dennisa: jak to możliwe, że Honda będzie gotowa rywalizować z Mercedesem i innymi już w przyszłym roku, skoro tak wyraźnie są jeszcze w tyle?"
"Ron odparł: nie martw się tym."
"Później ponownie odwiedziłem zakład Hondy i zadzwoniłem stamtąd do Rona. Powiedziałem mu, żeby przyjechał tu i zobaczył to na własne oczy. Ale Ron znów zapewniał mnie, że wszystko się ułoży."
"Ale to nie mogło się udać i nie udało się. Honda po prostu nie była gotowa. Prace nad swoim projektem Formuły 1 rozpoczęła dopiero pod koniec 2012 roku. Ferrari i Renault rozpoczęły prace w 2010 roku, a Mercedes w 2009. Ludzie z Hondy byli o daleko w tyle."
"Kiedy pojechaliśmy na testy do Jerez w lutym 2015 roku - a byliśmy fatalni: wolni i kompletnie awaryjni - Ron zadzwonił do mnie i powiedział: miałeś rację, a ja się myliłem, Eric. To chyba pierwszy raz w życiu, kiedy przepraszam Francuza."

Ekipa z Woking blisko dekadę po tych wydarzeniach, w 2024 roku sięgnęła po tytuł mistrzowski w klasyfikacji konstruktorów, kończąc posuchę w tej statystyce trwającą od 1998 roku.

Honda z kolei związała się z Red Bullem, najpierw zasilając młodsza ekipę Toro Rosso, a następnie główny zespół, z którym świętowała spektakularny sukces w latach 2021 - 2024, po drodze, ogłaszając zakończenie projektu F1, a następnie wielki powrót jako fabryczne wsparcie dla Astona Martina od sezonu 2026.

Udostępnij ten wpis Udostępnij na Wykopie Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X

0 KOMENTARZY
zaloguj się, by pisać komentarze

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

zarejestruj się
LOGOWANIE
Odzyskaj hasło
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.
REJESTRACJA
Ten adres będzie wykorzystywany podczas logowania się do portalu
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.