DO
GP Węgier
24.07 - 26.07
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Belgii
-
Leclerc postraszył, ale to Antonelli wygrał w Belgii. Russell odpadł z rywalizacji po kolizji z Hamiltonem
-
Antonelli znowu uciekł Russellowi w mistrzostwach świata
-
Red Bull wywalczył 300. podium w F1
-
Lindblad opuszcza Belgię z punktami. Lawson miał problemy techniczne
-
Norris prezentował znakomite tempo, ale stracił czas przez wirtualną neutralizację
-
Leclerc na podium. Hamilton powrócił na pozycję wicelidera mistrzostw świata
-
Bortoleto kończy drugi wyścig z rzędu w punktach
-
Kierowcy Haasa zderzyli się na pierwszym okrążeniu
-
Albon: wiemy, że inne zespoły rozwijają się znacznie szybciej od nas
-
Cadillac wciąż musi pracować nad niezawodnością, zarządzaniem oponami i prędkościami maksymalnymi
-
Colapinto z jednym punktem, a Gasly stracił czas w alei serwisowej
-
Alonso dwukrotnie zdublowany w Belgii

Ostatnia aktywność
11.06.2007 00:27
0
jacus89: wiesz, dac sie wyprzedzic to nie wstyd. Wsytd jest wtedy, kiedy aktualnego mistrza swiata, wyprzedza kierowca, ktory bez dwoch zdan jest conajmniej o dwie klasy slabszy od tego pierwszego. I to wyprzedza z taka latwoscia.
Przejdź do wpisu Pit stop Alonso nie był błędem zespołu
11.06.2007 00:19
0
viduk: Senna uderzyl prosto w sciane z predkoscia 200 km/h. Nie zabila go oderwana czesc, tylko uderzenie (13 lat temu nie bylo takiego mocnego, wytrzymalego kokpitu)
Przejdź do wpisu Kubica wychodzi cało z groźnego wypadku
11.06.2007 00:10
0
Dokladnie. Jarno nie mial nic wspolnego z kontrowersyjna sytuacja wyjazdu z Pit-Lane. Fisico i Massa omineli Roberta na czerwonym.
Przejdź do wpisu Pit stop Alonso nie był błędem zespołu
10.06.2007 23:28
0
kiwi, viduk - wydaje mi sie ze jednak nie ogladaliscie tego wyscigu. przeciez obaj zostali wlasnie za to zdyskwalifikowani. (czarna flaga)
Przejdź do wpisu Pit stop Alonso nie był błędem zespołu