DO
GP Chin
13.03 - 15.03
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Australii
-
Ferrari postraszyło, ale to Mercedes sięgnął po dublet na otwarcie nowej ery regulacyjnej F1!
-
Audi zdobyło punkty już w swoim debiutanckim starcie
-
Lindblad wywalczył punkty w debiucie
-
Verstappen przebił się o 14 pozycji w wyścigu
-
Cadillac zadebiutował w Grand Prix: teraz musimy skupić się na poprawie osiągów
-
Atomowy start i podium dla Leclerca w pierwszym wyścigu sezonu
-
Mercedes czekał na to 470 dni
-
Norris: 5. pozycja to dobry wynik
-
Gasly otworzył konto punktowe Alpine
-
Haas otarł się o podwójne punkty
-
W Astonie cudów nie było, choć przez moment Alonso jechał w pierwszej dziesiątce
-
Albon: jesteśmy trochę na ziemi niczyjej

Ostatnia aktywność
16.12.2018 08:45
0
@15 Przecież w tych komentarzach nie chodzi o wyśmiewanie samego poziomu sportowego, ale poziomu sportowego połączonego z ego... Naprawdę nie widzisz, że te jego wypowiedzi są po prostu komiczne? Wynika z nich, że wszyscy inni są winni, tylko genialny Sirotkin nie... Kierowcą jest niezłym i oczywiście ciężko mu było w takim Williamsie, no ale bez przesady. Już nawet Stroll zrobił więcej punktów.
Przejdź do wpisu Sirotkin wierzył, że drugi sezon pozwoliłby na spory postęp
12.11.2018 20:53
0
Prawda jest taka, że jeden dzban odebrał zwycięstwo drugiemu dzbanowi, a trzeci dzban właśnie się wypowiada :D
Przejdź do wpisu Villeneuve: Ocon jest żenujący
11.11.2018 08:32
0
Ciekawi mnie to, że wszyscy oficjele i dziennikarze nagle zapomnieli o sytuacji z Kimim... Przyblokowanie Sirotkina raczej nie kwalifikowało się do ukarania (chociaż i tak bardzo dziwne zachowanie, bo nie miał prawa wiedzieć, że Rosjanin jest na zjazdowym), ale już Kimi ewidentnie stracił. Ostatecznie nie miało to żadnych konsekwencji, ale takich rzeczy się nie robi. Kara dla Vettela słuszna, chociaż wiedząc o braku kary dla Hamiltona wygląda ona bardzo głupio.
Przejdź do wpisu Sirtokin nie jest zdziwiony brakiem reakcji FIA na incydent z Hamiltonem
06.09.2018 09:50
0
Rok temu byłem we Włoszech. I po tej wizycie jakoś się nie dziwię tej sytuacji... Straszna zaściankowość i buractwo (zwłaszcza na drogach, gdzie normalne jest ściganie się na jednopasmówkach i inne dziwne rzeczy). Jako fanowi Ferrari jest mi wstyd.
Przejdź do wpisu Kierowcy krytykują zachowanie kibiców we Włoszech