DO
GP Chin
13.03 - 15.03
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Australii
-
Ferrari postraszyło, ale to Mercedes sięgnął po dublet na otwarcie nowej ery regulacyjnej F1!
-
Audi zdobyło punkty już w swoim debiutanckim starcie
-
Lindblad wywalczył punkty w debiucie
-
Verstappen przebił się o 14 pozycji w wyścigu
-
Cadillac zadebiutował w Grand Prix: teraz musimy skupić się na poprawie osiągów
-
Atomowy start i podium dla Leclerca w pierwszym wyścigu sezonu
-
Mercedes czekał na to 470 dni
-
Norris: 5. pozycja to dobry wynik
-
Gasly otworzył konto punktowe Alpine
-
Haas otarł się o podwójne punkty
-
W Astonie cudów nie było, choć przez moment Alonso jechał w pierwszej dziesiątce
-
Albon: jesteśmy trochę na ziemi niczyjej

Ostatnia aktywność
08.07.2018 18:33
0
Nie, żebym bronił Kimiego, ponieważ faktycznie nieco sknocił dohamowanie, ale oskarżenia o celowe działanie są kuriozalne. Zwłaszcza, niestety, ze strony Lewisa, któremu zdarzały się bardziej kontrowersyjne manewry. Miło, że Fin się przyznaje, ale biorąc pod uwagę poprzednie wyścigi, nie zasługiwało to na nic innego, jak tylko miano incydentu wyścigowego. Zachowania Lewisa na mecie nie komentuję, każdy ma prawo do chwili słabości, ale dorabianie do tego teorii spiskowych jest już słabe.
Przejdź do wpisu Raikkonen przyznaje, że zasłużył na karę