DO
GP Hiszpanii
11.09 - 13.09
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Włoch
-
Antonelli dokonał niemożliwego i wprawił w euforię włoskich kibiców!
-
Włosi czekali na to 60 lat
-
Verstappen postraszył Mercedesy w wyścigu
-
Audi znowu tuż za punktami
-
Tsunoda dołączył do grona tegorocznych zdobywców punktów
-
Alpine z podwójnymi punktami, choć była szansa na więcej
-
W Ferrari rośnie napięcie po GP Włoch
-
McLaren zmaksymalizował zdobycz punktową
-
Kierowcy Williamsa zadowoleni z weekendu na Monzy mimo braku punktów
-
Cadillac tam gdzie zwykle
-
Haas zawiedziony we Włoszech
-
Oba Astony nie dojechały do mety

Ostatnia aktywność
10.05.2018 21:40
0
Przez halo przestałem oglądać wyścigi... F1 to były wyścigi otwartych samochodów..
Przejdź do wpisu Ferrari jako pierwsze przetestuje lusterka na pałąku halo
08.02.2018 13:16
0
@2 Nie sądzę, koleś jest niezły, podobnie jak jego partner z zespołu. Robią punkty dla Haas, a to jest jednak osiągnięcie.
Przejdź do wpisu Magnussen przeprowadza się do Dubaju
04.01.2018 10:01
0
@8,9 ds1976, ma sporo racji w swojej niepochlebnej ocenie Ericssona. On przegrywa prawie z każdym partnerem zespolowym, niczym nigdy nie błysnął, a mimo to ciągle jest w F1.. Osobiście uważam, że model w którym kierowca sprowadza do zespołu swoich sponsorów nie jest zły, gdyż dla wielu firm lepiej promować się przez kierowcę a nie przez zespół. Patologia zaczyna się gdy pieniądze są jedynym czynnikiem decydującym o pozostanie w sporcie, a to ma miejsce w przypadku Ericssona. Sportowo Wehrlein był o wiele lepszym wyborem, ale blondynek położył kasę na stole i został - jak nazwać coś takiego?
Przejdź do wpisu Marko: angaż Hartleya wykraczał poza nasze standardy
11.12.2017 10:16
0
Ta pani oszukiwała kierowców biorąc kasę od ich sponsorów i nie wywiązuje się z zawartych umów... Naprawdę mogłaby się nie wypowiadać...
Przejdź do wpisu Kaltenborn kwestionuje decyzję Saubera dotyczącą Wehrleina
11.12.2017 10:12
0
@3 - Nasz kolega z nr 1 troszkę nas troluje, ale prawda jest taka, że Formule 1 szkodzą takie święte krowy jak Ferrari. Włosi od dawna starają się zdobywać przewagę swoją uprzywilejowaną pozycją poza torem, a to nie ma zbyt wiele wspólnego ze sportem. A co do torów, to kilka klasycznych obiektów od lat generuje procesje (Hiszpania). Wyścigi w Monako też często głowy nie urywają... A skoro coś nie jest dobre dla sportu, to warto rozmawiać o zmianach. ;)
Przejdź do wpisu Brawn: nawet współpraca z Ferrari ma swoje granice