DO
GP Miami
01.05 - 03.05
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Japonii
-
Antonelli wygrał w Japonii i został najmłodszym liderem mistrzostw świata F1
-
Ferrari nie schodzi z podium
-
Antonelli wygrał, ale na podium zabrakło drugiego kierowcy Mercedesa
-
Gasly utrzymał Verstappena za plecami
-
Bearman jechał z prędkością 308 km/h, a przeciążenie wyniosło 50G
-
Piastri bił się o zwycięstwo
-
Pech Lindblada i punkty Lawsona
-
Verstappen po raz trzeci z rzędu ukończył wyścig poza czołową piątką
-
Williams wykorzystał wyścig w Japonii do dalszych testów FW48
-
Cadillac wciąż zalicza progres
-
Audi zaprzepaściło wyścig na starcie GP Japonii
-
Alonso dojechał do mety na Suzuce

Ostatnia aktywność
02.12.2015 17:40
0
śmiech śmiechem a niestety @2 ma bardzo dużo racji. Zamiast odrazu negować co napisał poszukajcie co i dla kogo robią te firmy i przypadkiem nie zapomnijcie o francuskich Sodemo i Oreca to sie dowiecie że ani Nissan, ani Toyota, ani VW i wszystkie pozostałe marki nie przygotowały swoich silników co najwyżej jak w przypadku zbudowały silnik bazowy do dupowozu na bazie którego tamte firmy robią wersję wyczynowe. Z zewnątrz to wygląda tak że MErcedes albo Ferrari udają że coś zrobiły a w rzeczywistości jest to jedna wielka kooperacja z firmami które naprawdę to robią czy to u siebie na miejscu czy to w udostępnionych halach Zleceniodawcy. Tak jak KERSa ERSa i innych bajerów nie zrobiły te wielkie marki a np taki Zytec, Magnetti Marelli który zresztą dostarcza całą elektronikę dla motocykli Honda z MotoGP a nie Denso jakby każdy mógł sądzić...Obejrzyjcie sobie na Youtube film o tym jak Toyota bardzo wzbogaciła swoja technologię po występach w F1 budując Lexusa LFA z włókien węglowych ....a mianowicie wogóle jej nie wzbogaciła bo firma która im bolid zaprojektowała, wyskładała i przetestowała nie udostępniła im takowej technologii...wszystkiego musieli się uczyć sami a silnik tradycyjnie zamówili u Yamahy bo sami nie umieją.
Przejdź do wpisu Kolejna marka przymierzana do brandingu silników Red Bulla